sobota, 19 grudnia 2015

DOBRY WYBÓR - płyty wielkoformatowe Buszrem

DOBRY WYBÓR - płyty wielkoformatowe Buszrem

Dostrzeganie piękna w prostych formach jest cechą koneserów. Wielkoformatowe płyty nawierzchniowe to elegancja w czystej postaci. Wyróżniając się zaskakującymi wymiarami, zachowują prostotę figur geometrycznych. Propozycje udostępnione w tym roku przez firmę Buszrem połączyły estetykę z użytecznością i wszechstronnością zastosowań.


Płyty SOCHO powstają z betonu zbrojonego włóknem szklanym, dzięki którym mogły otrzymać wyjątkowo duże rozmiary - 100 x 100; 100 x 120 cm przy równoczesnej niewielkiej, bo 3 cm grubości. Dedykowane na na tarasy i ciągi piesze, zachwycają designerskim wyglądem. Precyzyjne i równe wykończenie krawędzi pozwala na bezfazowe łączenie płyt.

Płyty 502 zostały zaprojektowane z przede wszystkim z myślą o rozległych posesjach oraz placach miejskich, na których odbywa się ruch pieszy lub wyłącznie samochodów osobowych. Swoim wyglądem znakomicie podkreślają nowoczesny charakter aranżacji posesji czy miejsc użyteczności publicznej. Równie dobrze sprawdzą się również w otoczeniu zabytków i obiektów sakralnych. Fazowane krawędzie płyt 50² pomagają uzyskać projektantom oczekiwany rytm kompozycji. Duże rozmiary o regularnym kształcie ułatwiają i przyspieszają zabudowę nawierzchni.


Megaton to płyty o zwiększonej wytrzymałości na obciążenia. Dedykowane przede wszystkim do przestrzeni publicznych, gdzie dopuszczalny jest ciężki ruch kołowy. Zewnętrznie nie różnią się od tradycyjnych płyt tarasowych. Jednak ich delikatny wygląd łączy się w tym przypadku z bardzo dużą wytrzymałością. Grubość 15 cm i zastosowana w produkcji technologia pozwalają układać je na placach miejskich i w każdej innej przestrzeni publicznej, gdzie dopuszczalny jest ciężki ruch kołowy. Bezfazowy charakter płyt umożliwia ścisłe przyleganie elementów. W efekcie powstaje jednolita nawierzchnia o dobrej przyczepności.

***

Płyty tarasowe o dużych, niestandardowych rozmiarach coraz częściej przyciągają uwagę projektantów i klientów. To chyba nie tylko aktualna moda, ale hołd złożony architekturze nawiązującej do modernizmu. Zastosowanie takich płyt przy aranżacji przestrzeni to dobry wybór.




 

płyta

SOCHO

50²

MEGATON


wymiary

100x100 cm; 100x120cm; (możliwe inne rozmiary przy indywidualnych zamówieniach)


50x50 cm


75x40 cm

grubość

3 cm

7 cm

15 cm


kolorystyka


szary, grafitowy, (biały na specjalne zamówienie)

jasny granit, ciemny granit, melanż antracytowy, szary, czerwony, grafitowy


szary, ciemny granit, jasny granit

wykończenie powierzchni

delikatna faktura betonu (antypoślizgowa)

gładka lub płukana

gładka lub płukana


przeznaczenie

tarasy, ciągi piesze, okładziny ścienne
i ogrodzeniowe

tarasy, ciągi piesze, ulice parkingi, place (dla lekkiego ruchu kołowego – do 3,5 t)


ulice, parkingi, place (ciężki ruch kołowy)


Analiza danych kluczem do sukcesu w e-commerce

Analiza danych kluczem do sukcesu w e-commerce

Dane w E-commerce

Sprzedaż internetowa e-commerce rozwija się w absolutnie zawrotnym tempie i nic nie wskazuje na to, aby miało się to w najbliższym czasie zmienić. Internetowi sprzedawcy zmagają się ze wszystkimi aspektami i problemami co przedsiębiorcy, prowadzący klasyczny handel. W e-commerce niestety nie jesteśmy w stanie zobaczyć naszego klienta, spotkać się z nim twarzą w twarz dlatego ogół klientów, których pozyskujemy, i z którymi przeprowadzamy transakcję poznajemy przez ogół danych jakie przechowywane są w naszych bazach danych. Kiedy zostały zrobione zakupy? W jakim okresie klienci kupuję częściej? Czy nasz kampanie reklamowe rzeczywiście przynoszą skutki? Jaki produkt jest najpopularniejszy z mojej oferty? To tylko mały ułamek pytań, które musimy sobie zadać, a odpowiedź otrzymamy przeprowadzając szczegółowe analizowanie danych biznesowych.

Najpierw strategia później analiza

Analityka danych przeprowadzana jest zazwyczaj po odpowiednio skonstruowanej dla danej kampanii strategii. Jeśli znasz już swoją grupę docelową, do której będziesz kierował swoje usługi bądź produkty i wiesz jak do niej trafić to wiedz, że to dopiero początek drogi do sukcesu. Rozpoczyna się ciężka praca. Obranie strategii zawsze jest na pierwszym miejscu, następny krok to jej wdrożenie i zbieranie wszystkich danych, pozwalających w kolejnych etapach rozwoju na analizę. Na koniec pozostaje nam tylko modelowanie danych biznesowych w sposób jak najlepiej hierarchiczny, aby nasze działania podejmowane w przyszłości przynosiły jeszcze większe efekty.

OORT na salonach grupy Orange

OORT na salonach grupy OrangePartnerstwo jest owocem programu akceleracyjnego Orange FAB, w którym OORT zwyciężył, prezentując gamę inteligentnych produktów z kategorii SmartHome.

Rozpoczęcie komercyjnej współpracy jest dowodem na to, że nasz unikalny koncept w ramach, którego użytkownik zarządza różnymi urządzeniami w domu za pośrednictwem swojego smartfona ma szansę sprawdzić się w dużej skali – mówi Radek Tadajewski, CEO OORT. Warto podkreślić przy tym wielką wartość Orange Fab, ponieważ programy, w efekcie których dochodzi do realnej współpracy pomiędzy korporacją a start-upem są wciąż rzadkością na świecie.
Pierwszym wspólnym krokiem jest startująca dziś ogólnopolska akcja, w ramach której animatorzy zapoznają klientów z inteligentnymi produktami znajdującymi się obecnie w portfolio Orange. Trzydniowe wydarzenie odbywa się w 21 lokalizacjach, w których odwiedzający mogą zobaczyć m.in. OORT SmartLed – inteligentną żarówkę, która zmieni nasze podejście do światła w domu.

czytaj całość artykułu tutaj: http://magazynit.pl/hardware/oort-na-salonach-grupy-orange.html

piątek, 18 grudnia 2015

Robocoaster – z parku rozrywki do centrum bezpieczeństwa Volvo

Robocoaster – z parku rozrywki do centrum bezpieczeństwa VolvoWizyta w Legolandzie zainspirowała Szweda do opracowania skutecznej metody testowania samochodów pod kątem systemów bezpieczeństwa.

Inżynierowie Volvo opracowali już obiecujące rozwiązania mające na celu utrzymanie prawidłowej pozycji pasażerów w trakcie wypadku drogowego. Jednak przeprowadzanie testów w terenie na prawdziwych samochodach jest czasochłonne i bardzo drogie. Dlatego szwedzki koncern postanowił opracować szybszą i tańszą metodę, która pomogłaby w ocenianiu pomysłów inżynierów. Anders Axelson w trakcie rodzinnej wycieczki do Legolandu miał przebłysk geniuszu. Olśnienie przyszło w trakcie przyglądania się dzieciom szalejącym na Robocoasterze. Czym jest Robocoaster? W skrócie można ująć to w następujący sposób: jest to automatyczne ramię z przymocowanymi na wysięgniku rzędami foteli. Zabawa polega na wymachiwaniu we wszystkie strony fotelami i siedzącymi w nich osobami, z zaprogramowaną szybkością i intensywnością. Po powrocie do biura, Axelson zaczął szukać podobnych robotów, które można byłoby zaprogramować w taki sposób, aby dokładnie naśladowały schematy ruchów, które zostały zarejestrowane w trakcie testów zderzeniowych, wcześniej zrealizowanych przez Volvo.

W poszukiwaniu metody idealnej

– Obserwując ludzi, którzy w trakcie jazdy na Robocoasterze są „wyrzucani” na wszystkie możliwe strony, zdałem sobie sprawę, że te gwałtowne, losowe ruchy przypominały siły,  na które narażeni są pasażerowie w trakcie wypadków, podczas których samochód wypada z drogi
– mówi Anders Axelson. Tego rodzaju wypadki należą do głównych zainteresowań Axelsona od 2006 r., kiedy to Volvo zintensyfikowało rozwój technologii, która pomaga chronić pasażerów w trakcie wypadków.

Opierając się na danych z rzeczywistych wypadków, Axelson wraz ze swoim zespołem zainicjowali trzy rodzaje crash testów, które nazwali: „Powietrzny”, „Rów” oraz „Nierówny teren”. Każdy z testów miał na celu pomóc ocenić konsekwencje różnych scenariuszy wypadków.

Analiza wielu nagrań z testów potwierdziła tezę, że siły oddziałujące w trakcie tego rodzaju prób, korelują się z mechanizmami, które mogą powodować poważne urazy w trakcie wypadków drogowych.

Robot na pomoc

Z pomocą Volvo przyszedł koncern ABB, producent robotów przemysłowych. Technologia i wiedza firmy pozwoliła zaprogramować robota, który odwzorowywał ruch fotela samochodowego w taki sposób, jak dzieje się to w trakcie wypadków. Wszystko zadziałało idealnie. Fotel samochodowy wraz z systemem przytrzymującym zostały zamontowane na wieloosiowym robocie przemysłowym. Zaprogramowany robot, który jest używany wraz z manekinem, jest w stanie wiernie oddać kinematykę pasażerów w trakcie symulacji wypadków, w których samochód wypada z drogi.

Prekursorskie rozwiązanie

W trakcie prac nad nowym XC90 oraz innymi samochodami Volvo, które oparte są na platformie SPA, używany był Robocoaster stworzony specjalnie dla szwedzkiej marki. Owocem tych zmagań jest prekursorski system bezpieczeństwa, który chroni uczestników wypadków, w trakcie których samochód wypada z drogi. W ramach tego pakietu znajdują się takie rozwiązania jak szybkie elektryczne zaciskanie pasa bezpieczeństwa czy unikalna funkcja „absorpcji energii” przez siedzenie. Ta ostatnia polega na rozproszeniu energii powstałej podczas nagłego uderzenia samochodu, np. w twarde podłoże.

Najbardziej wartościowym rezultatem testów na Robocoasterze jest uzyskana wiedza na temat świetnej współpracy napinacza pasów bezpieczeństwa i wzmocnionych podparć bocznych, zastosowanych w fotelach nowej generacji. Ta kombinacja pozwoliła Volvo opracować rozwiązania, które utrzymują pasażerów w odpowiedniej pozycji w trakcie wypadków.

Hicron rozbudowuje portfolio produktów dla SAP FI

Hicron rozbudowuje portfolio produktów dla SAP FIHicron właśnie dołączył do swojego portfolio dwa nowe produkty.

Moduł SAP FI (Financial Accounting) wchodzący w skład systemu SAP ERP odpowiada za realizację procesów w obszarze rachunkowości finansowej. Komponenty FI wspomagają zarządzanie między innymi majątkiem trwałym, rozrachunkami z dostawcami i odbiorcami czy prowadzenie księgowości bankowej.

Więcej możliwości dla SAP FI

Hicron, integrator systemów IT (w tym SAP ERP), systematycznie pracuje nad usprawnieniami, które podnoszą wydajność środowiska informatycznego dzięki nowym funkcjonalnościom. W ramach działań dla sektora finansowego powstało kilka rozwiązań. Od niedawna funkcjonują także najnowsze z nich: HICRON Web Bank Services oraz Workflow.

To narzędzie posiadające własny kokpit pozwalający ujednolicić i monitorować proces realizacji przelewów, importu wyciągów i zapytań o saldo. Zapewnia bezpośrednią, szyfrowaną komunikację z systemem transakcyjnym banku wykorzystując technologię WebService oferowaną przez większość polskich banków – mówi Marcin Przybyło, Solution Architect w Hicron.
Bankowość online w SAP

Rozwiązanie WBS jest dedykowane przede wszystkim działom finansowym pracującym w module SAP FI, a także firmom, które chcą zautomatyzować procesy biznesowe związane z bankowością elektroniczną bez konieczności korzystania z serwisu transakcyjnego online.

Czytaj całość artykułu tutaj: http://www.erp-view.pl/wiadomosci/hicron_rozbudowuje_portfolio_produktow_dla_sap_fi.html

DOMOTEX 2016. Nowa aranżacja stoiska podłóg Chapel Parket

DOMOTEX 2016. Nowa aranżacja stoiska podłóg Chapel Parket

Nowoczesna, przestronna ekspozycja będzie dostępna dla gości w dniach 16-19 stycznia 2016.

DOMOTEX to jedna z najważniejszych na świecie imprez targowo-wystawienniczych szeroko pojętej branży podłogowej. Tradycyjnie już przedstawiciele tego sektora spotykają się w Hanowerze. To właśnie w stolicy landu Dolna Saksonia prezentowane są nowości i ciekawostki z branży, tam także kreowane są trendy. W Hanowerze, podczas targów DOMOTEX 2014, swoją premierę miały sztorcowe podłogi Chapel Abbey. Kolekcja od razu zachwyciła jury targów, czego wyrazem jest zakwalifikowanie serii do prestiżowego grona 62 produktów wyróżnionych tytułem Innovations@DOMOTEX.

Ekspozycja marki Chapel Parket zawsze przyciąga uwagę gości targów - pawilon jest ustawiony w centralnym punkcie hali wystawienniczej. W przyszłym roku marka jeszcze mocniej zaakcentuje swoją obecność w Hanowerze - dębowe podłogi będą prezentowane w zupełnie nowej zabudowie targowej. - Ekspozycja będzie równie przestronna, co poprzednie. Pawilon będzie jednak zdecydowanie bardziej nowoczesny - zdradza Sebastian Kos, ekspert markiChapel Parket. Stoisko będzie ustawione w hali 8, na miejscu C22.

Choć zmieniła się koncepcja designu stoiska, niezmienna pozostaje jego idea - uczestnicy targów nadal będą mogli zobaczyć w nim wszystkie dostępne serie podłóg Chapel Parket i poznać ich specyfikę. Do dyspozycji gości będą nie tylko próbki dostępnych barw, ale także cieszące się dużą popularnością Księgi Architekta - praktyczne narzędzie ułatwiające pracę architektom i projektantom. - Do Hanoweru przyjeżdżają przede wszystkim profesjonaliści, targi są więc okazją do rozmów na temat zaplanowanych i toczących się już inwestycji. W mijającym roku braliśmy udział w wielu prestiżowych realizacjach, większość z nich czeka jeszcze na finalizację. Mamy nadzieję, że DOMOTEX będzie dobrym otwarciem nowego roku - mówi Sebastian Kos.

Targi odbywać się będą w dniach 16-19 stycznia 2016 roku. DOMOTEX będzie pierwszym, lecz nie jedynym wydarzeniem branżowym nadchodzącego roku, w którym wezmą udział przedstawiciele firmy Chapel Parket Polska. Podłogi marki Chapel Parket będzie można poznać bliżej także w Poznaniu, podczas Międzynarodowych Targów Budownictwa i Architektury BUDMA, które będą miały miejsce między 2 a 5 lutego przyszłego roku. 


* * *
Zdjęcia:
Podpis: Ekspozycja marki z poprzednich odsłon targów DOMOTEX.

* * *
Chapel Parket – podłogi z własną historią 
www.chapelparket.pl
www.facebook.com/ChapelParketPolska 
Przy produkcji podłóg Chapel Parket stosowany jest olej Floor Service Hardwax Oil, który ma dużą odporność na ścieranie, działanie wody, wina, piwa, coli, kawy, herbaty, soków owocowych i mleka. Substancja jest zgodna z normą DIN 68861 1A. Odporność na działanie śliny i potu jest zgodna z normą DIN 53160. Olej jest ponadto zgodny z europejską normą EN71 dotyczącą zabawek z drewna.

* * *

KONTAKT:
Chapel Parket Polska Sp. z o.o.
www.chapelparket.pl

Anna Koza
specjalista ds. public relations
anna.koza@adventure.media.pl

Adventure Media s.c. Agencja Public Relations
www.adventure.media.pl
tel. 32 724 28 84
fax 32 417 01 70





Dlaczego warto zajmować się ciałem?


1. W jaki sposób ciałem zajmuje się współczesna psychologia?

Psychologia odnosi się do blokad lub napięć zapisanych w ciele w wyniku doświadczeń mających miejsce we wczesnym okresie życia. Nasze ciało reaguje już wtedy na kontakt z ważnymi osobami, tworząc napięcia, utrudniające naturalny przepływ i rozwój. Blokujemy się w ten sposób, by nie dopuścić do pełnego odczuwania i przeżywania. W życiu ten system przetrwania stosujemy często nieświadomie, a dowiedzieć się o tym możemy obserwując objawy - na przykład w postaci chronicznego bólu mięśni, chorób gardła, garbienia się, trudności w oddychaniu, chłodzie rąk, nóg.

Według jednego z prekursorów pracy z ciałem, amerykańskiego terapeuty Jamesa Kepnera, jeśli mówimy o wrażeniach cielesnych w trzeciej osobie to odszczepiamy ciało od ‘Ja', umniejszamy i osłabiamy siebie, tracąc kontakt z podstawą egzystencji i sprawczości. Nie uznawane aspekty ‘Ja' istnieją w nas poprzez powiązania z funkcjami i procesem ciała, ale ponieważ z różnych powodów nie możemy ich w pełni doświadczyć, to alienujemy się od danej części ciała i stajemy się wyłącznie Ja myślącym, rozszczepionym od Ja cielesnego, czującego.


2. Jaką rolę pełni praca z ciałem w nurcie Gestalt?

W podejściu Gestalt człowiek ujmowany jest holistycznie - każdy aspekt jego istnienia w świecie: emocje, cielesność, intelekt i budowanie relacji z otoczeniem jest jednakowo ważny i stanowi obszar do eksploracji w trakcie procesu terapii.

W Gestalt wszystko ma znaczenie - to psychoterapia poprzez „dotykanie" - kontakt z drugim człowiekiem. Zaczyna się od spojrzenia, podania ręki, reakcji na siebie wzajemnie. Zauważenie tych reakcji jest istotne, to doświadczenie ma znaczenie korektywne i leczące - tu i teraz mogę być z klientem i jego cierpieniem, które jest zapisane w ciele - udzielić wsparcia, zaproponować, by przyjął inną pozycję lub podać koc i go okryć. Zwracam uwagę na sposób, w jaki oddycha i krok po kroku wspieram jego możliwości do wypuszczania zamkniętego powietrza lub wdychania większej jego ilości. Praca z ciałem jest zintegrowana z tym, co wnosi i przeżywa klient, to nie technika sama w sobie, lecz „dotykanie" drugiego człowieka w radości i cierpieniu. W wyniku takiej pracy, klient ma możliwość zmiany sposobu cielesnej reakcji na otoczenie i nauczenie się nowego sposobu reakcji. Poszerza możliwości swoje i swojego ciała - on się zmienia.


3. Jak poprzez ciało możemy wpływać na procesy psychiczne?

Ciało odzwierciedla zatrzymane procesy psychologiczne, zatem poprzez pracę z ciałem istnieje możliwość rozwoju wrażliwości czuciowej, odbudowania poczucia Ja cielesnego, włączenia ciała w obszar świadomości. To z kolei prowadzi do wewnętrznej integracji i poszerzenia możliwości samoregulacji, czyli zaspokajania potrzeb i utrzymania równowagi w ciągle zmieniających się warunkach.

Zmiana na poziomie ciała wiąże się ze zmianą na poziomie psychicznym, zgodnie z założeniem, że w naszym ciele zawarta jest nasza cała historia, osobowość i stan emocjonalny, a dzięki pracy z ciałem odbywa się proces wewnętrznej integracji i uzdrowienia.

Gdy na przykład ktoś przez lata tłumi złość, ciało w tym współpracuje przez zaciskanie gardła, brzucha, szczęk, może pięści. Nie czujemy złości, natomiast różne objawy z ciała pojawiają się. Pracując z ciałem mamy możliwość odblokowania agresji, niezbędnej do życia jako ruchu, energii, która pozwala działać. Pracując w obszarze gardła, klient ma możliwość zmniejszania w nim napięcia, wyrażania tego, co długo było przez niego nie słyszane, czasem istniało w wyobrażeniach i myślach. Dopiero taka praca daje możliwość wyboru tego, co chcę wyrażać, a co nie. Gdy utykamy w tym, co cieleśnie niedostępne, nie mamy wyboru, musimy postępować tak, jak się przyzwyczailiśmy - to determinuje nasze życie.
Wystarczy, gdy inaczej usiądziemy - lepiej osadzimy miednicę na krześle - naturalnie prostujemy kręgosłup i to wprowadza już inną perspektywę.
Skorzystanie z oparcia pod głowę rozluźnia napięcie podstawy czaszki, a to ma wpływ na napięcie lub rozluźnienie gardła, szczęki, zmniejsza lub niweluje ból głowy. W podejściu Gestalt odbywa się to w kontakcie, terapeuta reaguje na to, co widzi. Nazywa to wspólnie z klientem i wykonuje wydawałoby się prosty gest, na przykład podaje poduszkę klientowi pod głowę. Za tym idzie przeżycie tego momentu i doświadczenie, co w rezultacie zmniejsza cierpienie klienta.


4. Dlaczego zatem warto inwestować w ciało?

Jeśli nie utożsamiamy się z niektórymi aspektami ciała, nie uznajemy swojej cielesności lub poszczególnych jej aspektów, to tracimy wrażliwość na sygnały, które wysyła nam organizm. W efekcie zdarza się, że na przykład przekarmiamy nasze ciała, przepracowujemy je, eksploatujemy intensywnymi ćwiczeniami fizycznymi. Często nie rozpoznajemy pierwszych sygnałów choroby i dopiero intensywne jej objawy powodują, że identyfikujemy się z własną cielesnością, również dlatego, że nie mamy innego wyjścia.
Zatem przeniesienie uwagi na ciało i zwiększenie wrażliwości cielesnej przyczynia się do poprawy funkcjonowania systemu autoimmunologicznego i do bardziej harmonijnego funkcjonowania.
Poprzez zwiększoną świadomość ciała następuje silniejsze ugruntowanie w poczuciu radzenia sobie w życiu i zaufania do siebie, zwiększa się nasze poczucie sprawczości i wpływu, łatwiej jest nam zdefiniować swoje potrzeby i stawiać granice.
Większa świadomość ciała przekłada się na proces wewnętrznego wzrostu i integracji.
Praca z ciałem to lifting wewnętrzny, jak zażycie dobrej ilości witamin lub wykonanie zabiegu kosmetycznego. Praca z ciałem powoduje długoterminowy efekt - lepiej chodzimy i poruszamy się, mniej obciążając siebie i swój kręgosłup; przemiana materii poprawia się, przez co zatrzymujemy mniej wody, bóle menstruacyjne zmniejszają się i miesiączka staje się mniej dotkliwa; będąc bliżej siebie - swojego ciała - szybciej zauważamy , co nam szkodzi.


5. Jakie są efekty pracy z ciałem w podejściu Gestalt?

U osób z zaburzeniami jedzenia częstym efektem takiej pracy jest stopniowe przywracanie zintegrowania z cielesnością, kontaktu ze sobą, bliskości do siebie. Przy zablokowanej złości skupiamy się na pracy nad zablokowanym gardłem, ruchem rąk, nóg, odczuwaniem klatki i brzucha, co prowadzi do odblokowania złości, uwolnienia agresji jako ruchu do - identycznie jak w przypadku osób depresyjnych. Jeśli klient ma skłonności do niezwracania uwagi na swoje ciało, ma trudności ze zrozumieniem symptomów, objawów, a chce pełniej funkcjonować w środowisku, częściej sięgać do świata, wyrażać siebie - rozwój przynosi mu kontakt z terapeutą i wspólne skoncentrowanie na przekazie płynącym z jego ciała.
Każdy z nas potrzebuje zauważenia, kontaktu, pogłaskania lub przytulenia, ma obolałe miejsca w ciele, które potrzebują troski i takie, o których zapomniał. Praca z ciałem daje możliwość ożywienia tych zapomnianych miejsc, nadania płynności naszemu ciału, czyli nam. Służy zarówno osobom depresyjnym, jak i osobom które żyją w dużym tempie, bez czasu na zatrzymanie się przy sobie.


6. Czego uczy Szkoła Pracy z Ciałem przy Instytucie Terapii Gestalt?

Głównym celem programu szkoły jest kształcenie umiejętności praktycznych u psychoterapeutów, chcących poszerzyć swój warsztat zawodowy o metody pracy z ciałem, osadzone w podejściu Gestalt.

Uczymy psychoterapeutów konkretnych sposobów pracy nakierowanych na proces ciała. Pokazujemy, jak pracować z klientami w aspekcie ich cielesności, jak wzmacniać doświadczenie cielesnego Ja, patrząc z holistycznej perspektywy. Przedstawiamy sposób widzenia procesu ciała i metodykę interwencji terapeutycznych.

Uczestnicy Szkoły Pracy z Ciałem Instytutu Gestalt zaznajamiają się z pojęciami i praktykami cechującymi podejście holistycznej terapii Gestalt - koncepcjami teoretycznymi i zasadami metodologicznymi. Poznają konkretne, „ucieleśnione" sposoby pracy w polu klient-terapeuta. Mają także możliwość ćwiczenia interwencji zorientowanych na ciało klienta. Poprzez integrację wiedzy oraz wzmocnienie i rozwój kompetencji uczestnicy programu rozwijają własny warsztat pracy, a także kształtują swój indywidualny styl praktyki terapeutycznej.

Ogrzewanie mieszkań w spółdzielni – jak się bronić przed zbyt wysokimi rachunkami?

Ogrzewanie mieszkań w spółdzielni – jak się bronić przed zbyt wysokimi rachunkami?

Problem ten dotyczy zarówno mieszkańców dużych, jak i małych spółdzielni mieszkaniowych. Jak się zatem bronić przed zbyt wysokimi rachunkami?

 

Sezon grzewczy w większości przypadków rozpoczyna się na przełomie września i października, a kończy wraz z nadejściem maja. Jego długość uzależniona oczywiście jest od warunków atmosferycznych panujących w danym roku.

 

Miesięczne stawki za ogrzewanie w tym okresie ustalane są na podstawie poprzedniego, analogicznego sezonu grzewczego, a wysokość opłat kalkuluje się w kontekście specyfiki danego budynku lub zespołu budynków podłączonych do jednego węzła cieplnego.

 

- Stawka ta jest ustaloną zaliczką na poczet opłat za centralne ogrzewanie mieszkania, która na koniec sezonu grzewczego jest odpowiednio rozliczana – wówczas doliczane są dopłaty lub też możemy liczyć na zwrot poniesionych kosztów. Mieszkańcy spółdzielni otrzymują wówczas indywidualne rozliczenie swojego mieszkania wraz z wykazem ilości ciepła wyemitowanego przez grzejniki - mówi  mecenas Szczepan Barszczewski, prowadzący w Białymstoku kancelarię radcowską.

 

Co istotne, wyliczenia dla poszczególnych lokali tego samego budynku potrafią się znacząco od siebie różnić.

 

- Problem polega na tym, że spółdzielnie na ogół bazują na podzielnikach, czyli urządzeniach montowanych na grzejnikach. Niestety, tego typu mierniki są niedokładne, ale też niewystarczające i niedostateczne, jako jedyny sposób rozliczenia ciepła, przez co nie da się we właściwy sposób wyliczyć kosztów centralnego ogrzewania dla poszczególnych mieszkań – dodaje radca prawny.

 

Wynika to z faktu, iż grzejniki, z których najczęściej pobierane są odczyty, często nie są jedynym źródłem ciepła w lokalu. Są nimi również piony grzewcze (np. rury doprowadzające ciepło do kaloryferów), a także przegrody pionowe (ściany) czy też poziome (podłogi i sufity),  pomijane w opomiarowaniu. Do tego dochodzi nieprawidłowo wykonana izolacja termiczna budynku, która powoduje wychładzanie się wnętrza, w konsekwencji zaś podnosząc rachunki za ogrzewanie.

 

Wiele zależy również od usytuowania mieszkania w bryle budynku. Część lokatorów obciążana jest wysokimi kosztami naliczeń grzewczych nie tylko podczas sezonu zimowego, ale też biorąc pod uwagę całoroczne rozliczenia. W innych mieszkaniach opłaty te są wyraźnie niższe.

 

Spółdzielnie zwykle odpierają zarzuty naliczania zbyt wysokich opłat, powołując się przy tym na  rozliczenie firm zajmujących się rozliczaniem kosztów grzewczych.

 

- W konsekwencji mamy więc do czynienia z sytuacją, w której lokatorzy kwestionujący wysokie rachunki, stając naprzeciw dwóm potężnym strukturom organizacyjnym – spółdzielni mieszkaniowej i

 

firmy rozliczeniowej - nie czują się na siłach, aby przeciwstawić się takiej sytuacji i zwyczajnie płacą za ogrzewanie więcej, niż powinni - mówi mecenas Szczepan Barszczewski z kancelarii radcowskiej.

 

Dochodzenie niezgodności rachunkowych jest dość skomplikowane i w wielu wypadkach wymaga specjalistycznej wiedzy, przez co niewiele osób podejmuje próby samodzielnego postępowania udowadniającego nieprawidłowe rozliczenia.

 

Na całą sprawę warto jednak spojrzeć w szerszej perspektywie kilku lat – wtedy może się bowiem okazać, że udowodnienie swoich racji przed sądem to najlepszy sposób na oszczędności na przyszłość – dodaje na koniec radca prawny Szczepan Barszczewski – Daje też  szansę dochodzenia zwrotu już zapłaconych kwot za rozliczenie c.o. w latach wcześniejszych. Nawet za okres 10 lat. 

Galeria Katowicka 22. centrum w portfolio zarządczym Apsys Polska

Galeria Katowicka 22. centrum w portfolio zarządczym Apsys Polska

O 22% zwiększyło się w 2015 roku portfolio zarządcze Apsys Polska. Spółka podpisała 5 umów na zarządzanie: Galerią Katowicką, Europą Centralną w Gliwicach, Focus Parkiem w Rybniku, CH Tulipan w Łodzi i CH Kometa w Toruniu, które oferują łącznie 205 000 m2 GLA. Tym samym spółka Apsys Polska powiększyła swój udział w rynku do niemal 10% powierzchni najmu wszystkich centrów handlowych w Polsce. Centrazarządzane przez Apsysznajdują się w 15 miastach i odwiedza je około 110 milionów klientów rocznie. Spółka odnotowała teżbardzo dynamiczny, 73% wzrost liczby umów najmu – z niemal 1050 pod koniec 2014 roku do ponad 1820 obecnie.

 

„W dobie narastającej konkurencji na rynku centrów handlowych oraz zmieniających się wymagań konsumentów kluczowe stały się budowanie długoterminowych kontaktów z najemcami, wprowadzanie nowoczesnych rozwiązań z zakresu obsługi klienta, adekwatne działania marketingowe oraz ekologiczne.Aby jeszczelepiej przewidywać zmiany zachodzące w naszej branży oraz efektywnie na nie odpowiadać powołaliśmy Apsys Lab. Jego eksperci monitorują trendy i nowinki rynkowe oraz tworzą udoskonalone rozwiązania w zakresie obsługi klienta wykorzystując nowe technologie i media społecznościowe” – powiedziałFabriceBansay, CEO Apsys Polska.

 

Apsys Polska, globalny operator w branży centrów handlowych, działa nie tylko jako zarządca, ale także deweloper, inwestor, menadżer projektu i agent ds. najmu.W 2015 roku spółka zakończyła w Polsce modernizację dwóch centrów handlowych 1 generacji: Rondo w Bydgoszczy i 3 Stawy w Katowicach, przekształcając je w nowoczesne obiekty handlowe odpowiadające na oczekiwania konsumentów XXI wieku. Obecnie Apsysrealizuje jeszcze dwa projekty deweloperskie o łącznej powierzchni najmu wynoszącej 122 000 m2. W Poznaniubuduje swój nowy flagowy projekt – Centrum Posnania, które jest jedną z największych nowoczesnych powierzchni handlowo-rozrywkowych wkraju, a zarazem największą inwestycją w sektorze retail w Europie Centralnej. Z kolei w 2016 roku firma rozpocznie rozbudowę zlokalizowanego pod Warszawą Centrum Janki.

 

Dopełnieniem i potwierdzeniem skutecznościzarządczej i developerskiej Apsys Polskajest szereg nagród, które spółka otrzymała w 2015 roku. Po raz drugi z rzędu została uznanaza najlepszego dewelopera w Europie Środkowo-Wschodniej w ramach konkursu „CEE Investment & Green BuildingAwards”. Flagowa inwestycja Apsys– Posnania, okazała się z kolei jedną z najlepszych inwestycji handlowych w Europie i otrzymała prestiżową rekomendację „The EuropeanPropertyAwards”. Wśród tegorocznych nagród istotne miejsce zajmuje także „Solal Marketing Award” dla zarządzanej przez Apsys, łódzkiej Manufaktury.

Udana próba ciśnieniowa w Elektrociepłowni Grupy Azoty Kędzierzyn

Udana próba ciśnieniowa w Elektrociepłowni Grupy Azoty Kędzierzyn

Podsumowanie dotychczas zrealizowanych prac odbyło się 16 grudnia przy udziale przedstawicieli zarządów inwestora i wykonawcy.

Prace przy powstającej w Kędzierzynie-Koźlu Nowej Elektrociepłowni idą pełną parą, a pomyślne przeprowadzenie próby szczelności kotła parowego kończy kolejny ważny etap realizacji kontraktu  zawartego przez RAFAKO S.A. z Grupą Azoty ZAK S.A w 2014 r. Uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego pod inwestycję odbyło się w maju 2015 r., a w sierpniu - podwieszenie walczaka.

- Za nami już kilka ważnych etapów tej inwestycji, która jak dotąd przebiega zgodnie z harmonogramem i jest zaawansowana w ponad 60 proc. Pierwsza próba wodna, czyli próba szczelności kotła również przebiegła prawidłowo. Za nami bardzo ważny kamień milowy tej inwestycji. Ale dzisiejszy dzień jest symboliczny także z innego powodu - na budowę dotarł największy element, czyli 80 metrowy komin - mówiła Agnieszka Wasilewska - Semail, Prezes Zarządu RAFAKO S.A., dziękując inwestorowi za dotychczasową, wzorową współpracę. - Zaraz po Jaworznie, to drugi nasz największy projekt kompletnego bloku energetycznego. Każda taka inwestycja to skomplikowany proces. Wiąże się z nią nie tylko dostawa tradycyjnych dla RAFAKO części kotłowych, czy też instalacji ochrony środowiska, ale kompletnego bloku. A to jest już zupełnie inne wyzwanie - podkreśliła Agnieszka Wasilewska - Semail. 

Powodów do dzisiejszego spotkania jest kilka. Poza przeprowadzoną właśnie próbą ciśnieniową kotła jest to dostarczenie 80 metrowego komina, który wpisze się w pejzaż zarówno naszych zakładów, jak i całego Kędzierzyna- podkreślił Adam Leszkiewicz, prezes Grupy Azoty ZAK S.A. - Bardzo nas cieszy, że prace nad jedną z naszych najważniejszych inwestycji przebiegają zgodnie z planem, że te ambitne cele, które sobie postawiliśmy z wykonawcą Elektrociepłowni, czyli RAFAKO S.A., udaje się wspólnie realizować. Nowa Elektrociepłownia będzie służyła nie tylko Zakładom, ale także całemu miastu i to jest dla nas bardzo ważne. Równie istotny jest szeroki wymiar gospodarczy inwestycji, czyli fakt, że będzie zasilana przez nasze dobro narodowe - polski węgiel - podkreślał Adam Leszkiewicz, prezes Grupy Azoty ZAK S.A. 

Podstawowym paliwem w nowo powstającej elektrociepłowni będzie węgiel. - Mimo zauważalnych zmian mentalnych co do przyszłości węgla w naszym otoczeniu i w przemyśle, uważam, że jeszcze długo zostanie on ważnym, jeśli nie najważniejszym źródłem energii. To, z czym mamy do czynienia w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie zadecydowano, że właśnie polski węgiel będzie źródłem energii dostarczającym ciepło i prąd dla tak potężnego zakładu jak ZAK, świadczy o tym, że jest to działanie przemyślane. Na pewno oparte o kryterium bezpieczeństwa i racjonalności wykonania. Trzeba mieć świadomość tego, że technologie węglowe są w tej chwili już tak opanowane, że mamy zapewnianą pełną ochronę środowiska, jak i ekonomikę funkcjonowania. Jesteśmy również gotowi na dostarczanie instalacji i technologii, które jeszcze lepiej dbają o środowisko, niż jest to obecnie wymagane. Z pewnością technika dzisiejsza umożliwia bezpieczne i ekologiczne spalanie węgla, a to daje nam gwarancję, że będziemy mogli spokojniej myśleć o tym, czy wystarczy nam źródeł energii do produkcji ciepła i prądu w naszym kraju - stwierdził Krzysztof Burek, wiceprezes Zarządu, Dyrektor Handlowy RAFAKO S.A., obecny na uroczystości w Kędzierzynie-Koźlu.

Pomyślny wynik próby ciśnieniowej, czyli szczelności kotła, jest jednym z istotnych elementów realizacji inwestycji. - Teraz możliwe będzie wejście na inne fronty robót związanych z kotłem, czyli izolacja kotła, podłączanie wszystkich rur oraz rurociągów łączących kocioł z maszynownią - mówi Karol Sawicki, dyrektor Projektu Grupy Azoty ZAK S.A z RAFAKO S.A. - Taką próbę robi się po to, żeby sprawdzić, czy zmontowana instalacja jest szczelna. Przeprowadza się ją zgodnie z instrukcją i normami. Napełnia się całą instalację wodą. Następnie po napełnieniu i odpowietrzeniu całej instalacji podnosi się ciśnienie do przewidzianego w instrukcji poziomu, w tym wypadku były to 174 Bary. Ciśnienie próbne utrzymywane jest przez godzinę, w tym czasie sprawdza się szczelność wszystkich połączeń, czy nie ma żadnego przecieku. Po upływie przewidzianego czasu, jeśli wszystko jest dobrze, obniża się temperaturę do ciśnienia roboczego, czyli takiego, pod którym kocioł będzie pracował, wynosi ono 81 Barów. Instalację poddaną próbie obserwuje się dalej i po pozytywnym wyniku obniża się ciśnienie do zera. Wtedy można powiedzieć, że próba zakończyła się  z powodzeniem - tłumaczy K. Sawicki. 

Podczas budowy tego typu inwestycji symbolicznie podkreśla się kilka ważnych etapów realizacji. Pierwszy z nich to podwieszenie walczaka, tzw. chrzest walczaka, który w tym przypadku odbył się 6 sierpnia br. Kolejny to właśnie próba szczelności kotła. Oficjalne podsumowanie tego etapu odbyło się 16 grudnia w Kędzierzynie - Koźlu. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele zarządu RAFAKO S.A. oraz zarządu Grupy Azoty ZAK S.A.    

W niedalekiej przyszłości próbie będą poddane jeszcze instalacje, które zostaną podłączone do tego kotła, czyli wszystkie rurociągi. Wytwarzający parę kocioł jest podstawowym elementem elektrociepłowni. Po nowym roku rozpocznie się łączenie  turbiny z kotłem. - Wszystkie pozostałe roboty też są już zaawansowane, czyli m.in. chłodnia wentylatorowa, która będzie chłodziła wodę w obiegu całej instalacji, następnie sprężarkownia, magazyn sorbentu oraz cały układ nawęglania, elektrofiltr, układ odsiarczania spalin. Wszystkie obiekty są realizowane zgodnie z planem - zapewnia dyrektor K. Sawicki z RAFAKO S.A.

W niedługim czasie planowane są kolejne prace, m.in.: montaż technologiczny urządzeń, zamknięcie budynków po stronie budowlanej, bo budowa elektrociepłowni to nie tylko technologia, ale i wyposażenie stricte budowlane, czyli wentylacja, klimatyzacja, cały układ sterowania instalacją. - Przez najbliższe 6 miesięcy czeka nas okres wzmożonych prac montażowych i wykończeniowych. Obecnie na budowie pracuje 280 - 300 robotników. Natomiast po nowym roku pracowników będzie już około 500 osób - wylicza Karol Sawicki.
 
Inwestycja, o której mowa to realizacja etapu 1 zadania inwestycyjnego p.n. „Nowa elektrociepłownia w Grupie Azoty Zakładach Azotowych Kędzierzyn S.A.”, zawierająca budowę, dostawę urządzeń i usług oraz uruchomienie kotłowni z kotłem pyłowym, o wydajności 140 Mg/h pary o temperaturze 495st. C i ciśnieniu 7,5 MPa, opalanym węglem kamiennym, budowę i dostawę urządzeń i usług oraz uruchomienie turbozespołu upustowo - kondensacyjnego o mocy ok. 25 MWe w istniejącej maszynowni, o parametrach wlotowych pary: temperatura 490 st. C i ciśnienie 7,0 MPa. Kędzierzyńska elektrociepłownia będzie nowoczesnym obiektem produkującym energię elektryczną na potrzeby Grupy Azoty KĘDZIERZYN, spełniającym surowe normy środowiskowe obowiązujące od 2016 r. Dzięki zastosowanej technologii obiekt zapewni inwestorowi 7- krotne obniżenie zużycia energii elektrycznej i 5-krotny spadek emisji pyłów. Popioły, otrzymywane w procesie spalania węgla jako produkt uboczny, będą sprzedawane do okolicznych cementowni, co rozwiąże problem ich składowania.

Przypomnijmy, budowana na potrzeby Grupy Azoty elektrociepłownia to kompletna jednostka, która oprócz kotła, będzie wyposażona we wszelkiego rodzaju instalacje, min. odsiarczania i odazotowania spalin. Projekt realizowany jest przez RAFAKO S.A. w formule EPC (Engineering, Procurement, Construction).Przyjęty harmonogram zakłada, że realizacja całej inwestycji wyniesie 29 miesięcy i zakończy się w październiku 2016 r.

***


Autor tekstu i zdjęć: Aleksandra Dik, Adventure Media


***

RAFAKO S.A. z Grupy PBG jest największym europejskim producentem kotłów dla energetyki zawodowej i przemysłowej, urządzeń ochrony środowiska oraz dostawcą kompletnych bloków energetycznych „pod klucz”. 

***

KONTAKT:
www.rafako.com.pl
Aleksandra Dik
aleksandradik@adventure.media.pl
 tel: 604 231 738
Adventure Media s.c. Agencja Public Relations
www.adventure.media.pl
tel. 32 724 28 84

fax 32 417 01 70