Cyberatak na irańską elektrownię atomową?

Cyberatak na irańską elektrownię atomową? W czerwcu groźny robak o nazwie Stuxnet zainfekował systemy informatyczne kilku dużych korporacji. Kilka dni temu badacze ds. bezpieczeństwa dokonali przełomowego odkrycia: prawdziwym celem Stuxnet był najprawdopodobniej irański reaktor atomowy w Bushehr.

Stuxnet od razu po pojawieniu się został nazwany najbardziej wyrafinowanym spośród istniejących wirusów. Żaden inny program nie wykorzystywał czterech nieznanych wcześniej luk systemowych na raz. Stuxnet rozprzestrzenił się szczególnie intensywnie na terenie Indii, Indonezji oraz Iranu. O jego niszczącym potencjale świadczy zaś fakt, iż jego łupem padło aż 60 procent wszystkich komputerów w Iranie.

Analiza złośliwego kodu oraz fakt, iż otwarcie elektrowni atomowej w mieście Bushehr przełożone zostało nagle na inny termin, doprowadziły niemieckiego naukowca Ralpha Langnera do wniosku, iż Stuxnet został stworzony w celu zniszczenia konkretnej irańskiej elektrowni. Świadczy o tym natura samego programu, który pozostaje uśpiony do momentu, aż trafi na podatny grunt. Wtedy uaktywnia się - powodując szkody. Takim sygnałem do aktywacji jest rozpoznanie przez Stuxnet maszyn z oprogramowaniem marki Siemens, często używanym w przemyśle. Tym samym Stuxnet i jego złośliwy kod pozwalają zdalnie przejąć kontrolę nad systemami informatycznymi w zakładach przemysłowych.