piątek, 31 maja 2013

Mieć dekolt jak Emmanuelle Seigner

Z dekoltem zwykle bywa tak, że gdy jesteśmy młode przyjmujemy jego gładkość i piękno za rzecz oczywistą. Z wiekiem, gdy zauważamy pierwsze oznaki starzenia zasłaniamy zabudowanymi bluzkami czy biżuterią. I w jednym, i drugim przypadku robimy dla niego niewiele. - A wystarczy skórze w tych partiach poświęcić trochę uwagi i czasu, a będzie wyglądał jak u Emmanuelle - zapewnia dr Agnieszka Bliżanowska z WellDerm.

Po pierwsze: pielęgnuj!

Prysznic na koniec dnia? Zakończ go naprzemiennym strumieniem ciepło-zimnym. Po takim tuszu dekolt będzie lepiej ukrwiony, a to poprawi elastyczność skóry. Wolisz kąpiele? Nie zapominaj, że gorąca woda może wysuszać skórę, szczególnie tak delikatną. I pamiętaj, żeby traktować dekolt tak samo jak twarz i szyję! Serum i krem wklep także w skórę dekoltu. - Najodpowiedniejsze będą kosmetyki zawierające antyoksydanty (witaminę C i E, koenzym Q10). Warto kupić krem i serum przeznaczone do pielęgnacji właśnie tej partii ciała, takie kosmetyki zawierają składniki mające dobroczynny wpływ na elastyczność skóry - radzi specjalistka. Warto też raz w tygodniu wykonać peeling, który pomoże złuszczyć zrogowaciały naskórek i wspomoże działanie kremu.

Po drugie: chroń.

Krem z filtrem to najlepszy kosmetyk przeciwstarzeniowy. Wiesz o tym, dlatego co rano w okresie wiosenno-letnim, smarujesz twarz ulubioną pięćdziesiątką? Pamiętaj, że po dekolcie, (podobnie jak po dłoniach i skórze wokół oczu) najszybciej widać oznaki starzenia, dlatego kremem z filtrem powinnaś zabezpieczyć także ten obszar!

Po trzecie: ćwicz mięśnie

To właśnie mięsnie „podtrzymują" skórę. Ich dobra kondycja i prawidłowa postawa sprawi, że i skóra będzie miała się lepiej. - Tak naprawdę systematyczne ćwiczenia są zbawienne dla całego organizmu - podkreśla dr Bliżanowska. - Wprowadzenie ćwiczeń wzmacniających klatkę piersiową będzie miało wpływ nie tylko na dekolt, ale przede wszystkim na piękny kształt piersi - zachęca ekspertka.


Po czwarte: oddaj się w ręce eksperta

Pielęgnacja domowa i ćwiczenia nie zawsze wystarczą. - Nie ze wszystkimi dekoltowymi problemami poradzimy sobie w domu - mówi dr Bliżanowska. Zauważyłaś, że skóra na dekolcie wymaga regeneracji - pomocniczo możesz sięgnąć po mezoterapię. - Ten zabieg, w zależności od koktajlu, który zaserwuje się skórze, pomoże w jej nawilżeniu i odżywieniu. Zalecam, by po 35. roku życia wykonywać ten zabieg regularnie w seriach co pół roku, podobnie jak peelingi medyczne, które odświeżą skórę - radzi ekspertka. Skóra cienka jak papier, pokryta siateczką zmarszczek? - Na takie problemy, w zależności od kondycji skóry, jej wieku i naturalnych predyspozycji regeneracyjnych są różne sposoby - wyjaśnia eksperta. A jest w czym wybierać: lifting termiczny Zaffiro poprawi napięcie skóry, kwas hialuronowy na pierwsze zmarszczki przy okazji nawilży skórę (np. Restylane Skinboosters), Sculptra odbuduje objętość tkanek, a jej efekty można porównać do liftingu. - Jedno jest pewne, systematyczna pielęgnacja połączona z zabiegami pod okiem specjalisty sprawi, że nasz dekolt będzie naszą ozdobą, a nie bezlitosna metryczką - zapewnia dr Bliżanowska z WellDerm.    

Lato z marką Takko Fashion

Lato z marką Takko Fashion

Upalny dzień w mieście – na tą okazję Takko Fashion proponuje luźną, przewiewną bluzkę i szorty z wysokim stanem, wiązane na kokardę, inspirowane latami 50-tymi. W bardziej dziewczęcym wydaniu – krótkie sukienki w kwiatowe wzory czy długie, na ramiączkach z nadrukiem rajskich ptaków –  niczym marzenie o bezludnej wyspie.

Modne w tym sezonie wzory na mini spódniczkach i luźnych spodniach w połączeniu z czernią stworzą elegancką kreację na letni wieczór. Dwukolorowe, obcisłe sukienki sprawią, że każda z nas poczuje się seksownie. Prześwitujące materiały, koronki, ale też zawsze modny jeans to wyznaczniki letniej kolekcji tej marki. Dominujące kolory to biel, turkus, wrzos, koral, czerń, niebieski i szmaragdowy. Jako dodatki: kwiatowe brożki, słomiane kapelusze, czy paski w owocowych kolorach zielonego jabłuszka i cytryny.

 

Takko Fashion  Od ponad 30 lat oferuje modną odzież, bieliznę oraz akcesoria dla całej rodziny. Jakość za rozsądną cenę to przesłanie, które sprawia, że marka ta stała się liderem w segmencie value fashion. Marka posiada obecne ok. 1800 sklepów na terenie Europy. Na rynku polskim jest już od 5 lat, odnaleźć ją można w 65 lokalizacjach. 

 

Nordic walking, czyli benefity z chodzenia z kijkami

Nordic walking, czyli  benefity z chodzenia z kijkami

Nordic walking stał się bardzo popularny w Polsce i ma swoich zagorzałych miłośników, korzy przemierzają kilometry z kijkami w dłoniach. Powstał w Finlandii na początku lat 20 ubiegłego jako trening dla narciarzy. 

Okazało się, może metoda to może stanowić doskonalą formę ćwiczeń nie tylko dla sportowców, ale również dla amatorów. Na co powinniśmy zwrócić uwagę kupując sprzęt do nordic walking oraz jakie korzyści zdrowotne wynikają z szybkiego marszu z kijkami w dłoniach?

Kijek kijkowi nierówny

Podstawowym a zarazem jedynym wyposażeniem osoby ćwiczącej są kije do nordic walking. Działają one na dwa sposoby: aktywizują górne części tułowia do pracy oraz pomagają w szybszym chodzeniu. Wpływa to na wykonywanie większego wysiłku fizycznego.

Odpowiednie kije do nordic walking to podstawa w przypadku osób, które chcą właśnie w taki sposób spędzać wolny czas. Warto pamiętać o tym, że kije nordic walking to nie to samo co kijki trekkingowe.

Przede wszystkim, kije nordic walking zaprojektowane są w taki sposób, aby współgrały z odpowiednią techniką chodzenia, zapewniającą płynne ruchy. Kije stanowią swoiste „przedłużenie” ciała, dlatego bardzo ważny jest ich odpowiedni rozmiar indywidualnie dopasowywany  do każdego.

Dobre kijki do nordic walking wyposażone są w specjalną rękawicę na ręce, która pomaga w utrzymaniu poprawnej techniki chodzenia. 

Korzyści chodzenia z kijkami w dłoniach

Taki rodzaj spędzania wolnego czasu świetnie aktywizuje górne partie ciała, dzięki czemu mamy pewność, że wykonywane ćwiczenia nie tylko koncentrują się na nogach. Nordic walking może wykonywać każdy zarówno starsi jak i ci młodzi. 

Nie wymaga zaawansowanego i drogiego sprzętu, ani specjalnych ubrań. Wystarczą kijki i chęć do chodzenia.

Mniej tłuszczyku

Właściwa technika z kijami do nordic walking zapewnia wiele korzyści zdrowotnych. Jest nie tylko efektywna, ale także sprawia wiele radości. Regularne chodzenie wpływa zbawiennie na zdrowie fizyczne ćwiczących. Przede wszystkim podczas chodzenia pracują wszystkie mięśnie ciała, spala nawet do 50% więcej kalorii niż zwykłe chodzenie. 

Stawy, serce i płuca

Wpływa także dobrze na kolana i stawy redukując obciążenie, dzięki kijkom do nordic walking. Profity z chodzenia z kijkami czerpią także serce i płuca, które zwiększają swoją wydolność. Dla osób mających problemy z bólami karku, ramionami pleców stanowi skuteczną metodę terapeutyczną. 

Sport dla wszystkich

Co więcej, z  kijkami chodzić można wszędzie, nieważne czy to będzie park, czy zwykła ścieżka. Niezaprzeczalnym atutem jest to, że nordic walking przeznaczony jest dla osób w każdym wieku i nie wymaga specjalnego przygotowania. 

Dzięki tego rodzaju ćwiczeniom, mamy także możliwość socjalizować się z innymi ćwiczącymi, dzięki którym czas szybciej płynie.

Nordic walking może stanowić świetną alternatywę dla tradycyjnego chodzenia. Dzięki prostemu zabiegowi jakim jest zastosowanie kijków podczas chodzenia, angażujemy do pracy wszystkie mięśnie ciała. Jest to doskonały trening kardio dla wszystkich osób, bez względu na wiek.

Zachowaj młody wygląd skóry z Madame LAMBRE

Zachowaj młody wygląd skóry z Madame LAMBRE

Ale mamy ogromny wpływ na stymulacje i pobudzanie skóry do walki z przedwczesnym starzeniem się w postaci preparatów dedykowanych skórze dojrzałej.

Madame LAMBRE stworzyło specjalnie dla kobiet dojrzałych linię, w której zaklęta została tajemnica młodości – TIME CODE. Są to trzy preparaty – krem na dzień, krem na noc i krem pod oczy. Wszystkie o skutecznym i sprawdzonym działaniu przeciwzmarszczkowym, odżywczym, napinającym, rewitalizującym i regenerującym skóry twarzy, szyi i dekoltu.

Pergola ogrodowa z paneli

Pergola ogrodowa z paneli

Wybór roślin

Stalowe podpory wychładzają się zimą do nieco niższych temperatur niż drewniane. W większości przypadków nie będzie miało to wpływu na rośliny i nie będzie powodowało ich przemarzania. Jeżeli jednak metalowa pergola stanąć ma w zacienionym, wietrznym miejscu - zdecydujmy się raczej na te pnącza, które cechują się mrozoodpornością. Doskonale z niskimi temperaturami radzą sobie na przykład bluszcz irlandzki, róża pnąca Dortmund, bluszcze typu goldheart, golden kolibri, thorndale. A także m.in. rdestówka auberta, aktinidia, chmiel zwyczajny, wiciokrzew pomorski, czy hortensja pnąca. Warto zaznaczyć, że zaletą metalowych podpór jest ich duża wytrzymałość. Pomimo ażurowej konstrukcji (wyglądają na delikatne), pergole te mogą unieść nawet obficie rozrośnięte pnącza. Wybór pozostaje więc naprawdę duży.


Projekt i montaż

Budowa metalowej, odpornej na warunki atmosferyczne (ocynk, malowanie proszkowe) pergoli ogrodowej możliwa jest w kilku krokach. Przede wszystkim potrzebny będzie nam projekt. Nie musimy zatrudniać architekta, ale warto określić przynajmniej wysokość, szerokość pergoli oraz jej dokładny kształt (łuk, prostokąt, inne) oraz kolor. Na tej podstawie zamawiamy elementy pergoli. W kolejnym kroku wykonujemy dwa punktowe wykopy, w których należy zabetonować słupy nośne. Miejsce na pergolę powinno być nasłonecznione odpowiednio dla planowanych roślin. Grunt nie powinien być za grząski, ani posiadać przebiegających w tym miejscu pod ziemią rur, czy kabli. Kiedy beton zwiąże, bierzemy klucz francuski i skręcamy pergolę. Pozostanie już tylko zasadzić rośliny.  


Jakość elementów

Pamiętajmy, że najtańsze pergole z marketów budowlanych i aukcji internetowych, nie zawsze gwarantują odpowiednią jakość i trwałość. - Stabilna konstrukcja zbudowana jest z prętów metalowych o średnicy co najmniej 6 mm - mówi Tomasz Fidura, dyrektor Legi Polska. - O wiele mocniejsze od pojedynczych prętów są także rozwiązania rurowe, gdzie dysponujemy takimi elementami pergoli jak kolumny i łuki, zgrzane z wielu prętów na kształt podobny do rury. Wytrzymują one o wiele większe obciążenia i naprężenia. Dla trwałości pergoli ważna będzie także technologia wykończenia: ocynk oraz malowanie proszkowe.

Opalaj się bezpiecznie z linią kosmetyków Summer Line

Opalaj się bezpiecznie z linią kosmetyków Summer Line

Dlatego pamiętajmy, aby używać specjalnie dedykowanych z filtrami UVA/UVB.

LAMBRE stworzyło serię luksusowych kosmetyków Summer Line dla osób pragnących bezpiecznie przebywać na słońcu i bezpiecznie opalać skórę. Dwa kremy przeciwsłoneczne z filtrami do twarzy i ciała SPF15 i SPF30 pozwalają korzystać ze słonecznej kąpieli przez bardzo długi czas zapobiegając negatywnym wpływom promieni słonecznych na skórę.  Natomiast odżywczy balsam do codziennego stosowania po opalaniu przeznaczony jest do każdego rodzaju skóry wymagającej nawilżenia i odżywienia.

Kosmetyki LAMBRE przeznaczone są do stosowania zarówno dla dorosłych, jak i dzieci.

BELKIN dla szefa kuchni

BELKIN dla szefa kuchni

Czasy, gdy gotowało się według przepisów ze starej książki z przepisami babci, minęły bezpowrotnie, teraz korzystamy z przepisów znalezionych w sieci. Tablet powoli staje się więc „narzędziem kuchennym", nieodłącznym kompanem w kuchni. Amerykański producent postanowił zadbać o to, by miłośnicy kulinariów mogli bezpiecznie i wygodnie korzystać z iPada podczas gotowania. Można nie tylko śledzić przepisy z ulubionych blogów i kulinarnych wortali, a także wrzucać do Internetu własne zdjęcia zrobione iPadem dokumentujące kulinarne poczynania.

Chef Stand + Stylus  (F5L099cw)

Specjalna podstawka zaprojektowana do korzystania w kuchni, pozwala ustawić iPada w dowolnym miejscu i zapewnia mu stabilność. Dzięki niej tablet będzie ustawiony pod optymalnym kątem i nie będzie narażony na strącenie z blatu w ferworze kulinarnych przygotowań. Podstawka Chef Stand dodatkowo jest wyposażona w rysik, który pozwala na wygodne korzystanie z iPada podczas gotowania, bez obaw, że ekran zostanie zabrudzony (podstawkę i rysik można umyć ciepłą wodą po skończonej pracy).

Cena: 149zł

Uchwyt przeznaczony do:   iPad, iPad 2, iPad 3, iPad mini

Kitchen Cabinet Mount (F5L100cw)

Dla osób, które mają niewielkich rozmiarów kuchnię i zależy im na optymalnym wykorzystaniu przestrzeni, zaprojektowano uchwyt Kitchen Cabinet Mount. Pozwala on na przytwierdzenie iPada do dowolnej szafki czy półki i zaoszczędzenie miejsca na blacie, przy którym się gotuje. Przytwierdzenie uchwytu do szafki jest proste i nie wymaga żadnych dodatkowych narzędzi, w każdej chwili możemy też zmienić jego położenie. Dzięki  Kitchen Cabinet Mount tablet znajduje się w bezpiecznym i widocznym miejscu, a fani kuchni mogą się koncentrować już tylko na kulinarnych eksperymentach.

Cena: 129zł

Uchwyt przeznaczony do:   iPad, iPad 2, iPad 3

Fridge Mount  (F5L098cw)

Dzięki Fridge Mount nasz tablet możemy bez problem przytwierdzić do drzwi lodówki, ale także ściany i szafki, nie obawiając się zniszczenia ich powierzchni.  Tablet będzie bezpieczny - w urządzeniu zastosowano specjalna technologię 3MTM CommandTM Strips, która uniemożliwia wypadnięcie tabletu z uchwytu. Gotując możemy więc śledzić przepis na ulubionym blogu czy portalu, a także uprzyjemnić sobie czas oglądając film czy serwis informacyjny.

Cena: 129zł

Uchwyt przeznaczony do:   iPad, iPad 2, iPad 3, iPad 4.

Belkin - to wielokrotnie nagradzana firma inspirowana przez ludzi. Posiada ponad 200 patentów i wciąż nie ustaje w kreowaniu i tworzeniu produktów, mających na celu polepszać i ułatwiać życie ludziom. W swojej ofercie Belkin posiada szeroki wachlarz akcesoriów do tabletów, smartfonów i notebooków. Założona w 1983 roku innowacyjna firma zatrudnia ponad  1200 pracowników w 37 krajach. Jej siedziba mieści się w Playa Vista w Kalifornii.
Więcej informacji o marce Belkin znajduje się na stronie Belkin.com, na Facebooku: http://www.facebook.com/Belkin.UK i na Twitterze: http://twitter.com/Belkin_UK

Podpiwek Jędrzej – napój z browaru, który podkręci dzień

Podpiwek Jędrzej – napój z browaru, który podkręci dzień

Jędrzej powstał z inspiracji tradycją i wspomnieniami smaków z dzieciństwa, ale jest to produkt dostosowany do gustów nowoczesnego, współczesnego odbiorcy.

 

- Osoby, z myślą o których stworzyliśmy Podpiwek Jędrzej, to w szczególności mężczyźni po trzydziestce, którzy poszukują w napojach ciekawych, wyrazistych smaków, chcący spożywać je nie tylko w celu orzeźwienia się i zaspokojenia pragnienia, ale również dla odprężenia i samej przyjemności ich smakowania. Nasz napój z chmielową nutą doskonale orzeźwi i ugasi pragnienie, a duża piana uprzyjemni każdą chwilę. - mówi Maciej Ładwiński, Senior Brand Manager, Van Pur Sp. z o.o.


Nowy napój ma wyrazisty, przewrotny i zdecydowanie męski charakter, dzięki któremu wyróżni się spośród innych produktów na sklepowej półce. Estetycznie zaprojektowana etykieta z zawadiacko podkręconym wąsem „puszcza oko" do konsumenta, nie pozwalając przejść obok siebie obojętnie. Zaś sama nazwa podpiwka - Jędrzej - przykuwa uwagę swoją autentycznością, tradycyjnością i poczuciem humoru.


Podpiwek Jędrzej to przyjemny bezalkoholowy przerywnik w ciągu dnia, który można spożywać zawsze, gdy tylko ma się ochotę na relaks - niezależnie czy jest się w pracy, na spacerze, pikniku, kończy wyczerpujący trening czy spotyka ze znajomymi.


 

Produkt, oferowany w wygodnych 1-litrowych butelkach PET, jest już dostępny w sprzedaży. 

Sklep winiarski Kondrata w Katowicach otwarty

Sklep winiarski Kondrata w Katowicach otwarty

Marek Kondrat od lat angażuje się w działania, których celem jest popularyzowanie wśród Polaków kultury picia wina. Po rozstaniu ze wspólnikiem, od ponad pół roku, działa w ramach samodzielnego projektu biznesowego – autorskiej sieci winiarskiej KONDRAT Wina Wybrane. W ostatni piątek, 24 maja, aktor spotkał się z sympatykami wina w Katowicach, gdzie uroczyście otwierał swój najnowszy, już ósmy sklep.

- Katowice są dla mnie miejscem szczególnie ważnym – mówił Marek Kondrat podczas otwarcia  lokalu przy ul. Plebiscytowej 10. - Tu w 1947 r. pobrali się moi rodzice, w 1949 r. mój guru i mistrz Gustaw Holoubek objął Teatr Śląski, wreszcie w 1972 r. rozpoczynałem tu swoją przygodę artystyczną w Teatrze im. Wyspiańskiego – dodawał.

W ofercie sklepu przy ul. Plebiscytowej 10 znalazło się ponad 350 win z całego świata, wszystkie samodzielnie dobrane przez aktora, na dodatek w przystępnych cenach od 25-50 zł. Podczas piątkowego spotkania aktor opowiadał o autorskim pomyśle na to miejsce.

- W naszej ofercie można znaleźć prawdziwe perełki - wina z niewielkich lokalnych winnic, wytwarzane przez prawdziwych pasjonatów, za którymi stoją lata rodzinnej tradycji. Ilość zastępujemy jakością. Współpracujemy z niwielkimi wytwórcami, stąd też wybór oferownaych przez nas trunków dynamicznie się zmienia - mówił podczas otwracia Marek Kondrat.

W ofercie można znaleźć trunki z całego świata, lokalnych, małych winnic z tradycjami, m.in. wina biologiczne, wytwarzane bez udziału chemii i pestycydów. W planach są spotkania z sommelierami i wytwórcami wina. Latem w podwórzu kamienicy ma działać ogródek winny.

Wśród gości obecnych na otwarciu sklepu w Katowicach byli m.in.  przyjaciele aktora z Teatru Śląskiego, przedstawiciele banku, architekt Tomasz Konior i właścicielka katowickiego wydawnictwa Sonia Draga.

Czym zaskoczą nas „Salonowe Rewolucje”?

Czym zaskoczą nas „Salonowe Rewolucje"?

„Salonowe Rewolucje” to program jakiego jeszcze nie było. W każdym z emitowanych dotychczas dziesięciu odcinków ekipa od zadań specjalnych – Leszek Czajka, mistrz w fachu fryzjerskim i Krzysztof Soboń, ekspert firmy Panda od wyposażenia salonów, doradzają i zmieniają warszawskie studia i salony fryzjerskie. Widzowie Polsat Cafe w każdy piątek śledzą metamorfozy zarówno samego personelu salonów, jak i zaniedbanych wnętrz.

- W „Salonowych Rewolucjach” gościliśmy w małych, ciemnych pomieszczeniach, które wyposażone w stare meble, zepsute sprzęty czy przeterminowane kosmetyki przypominały raczej składziki niż profesjonalne studia fryzjersko-kosmetyczne – mówi Krzysztof Soboń, ekspert od salonowych metamorfoz w programie „Salonowe Rewolucje” i menedżer sprzedaży w firmie Panda. – Naszym zadaniem było wydobyć ich piękno i nadać niepowtarzalnego charakteru. W końcu lepiej urządzony salon to większych dochód dla jego właściciela – dodaje.

Przykładem wielkiej rewolucji był salon Prima. Z ciemnego, nieatrakcyjnego wnętrza stał się prawdziwą perełką na warszawskim Mokotowie. Meble, dobrane przez ekspertów firmy Panda sprawiły, że salon odzyskał zarówno witalność, jak i klientów. – Dobra aranżacja to priorytet. W końcu salon oceniany jest w pierwszej kolejności po swoim wyglądzie. Warto pamiętać, że wszystko, co robimy, robimy dla klienta. Musi być zadowolony z obsługi, ale i spędzić miło czas w pięknej przestrzeni. Tylko wtedy do nas wróci, a może nawet poleci nasz salon swoim znajomym – podsumowuje Krzysztof Soboń.

Jak pokazuje doświadczenie i program „Salonowe Rewolucje” pewne błędy powtarzają się w salonach notorycznie. – Brak czystości, sfatygowane sprzęty, przeterminowane produkty przelewane i przechowywane w nieoryginalnych pojemnikach, a także brak spójności w kolorystyce, umeblowaniu i wystroju – wylicza jednym tchem Krzysztof Soboń. – Wszystkie te elementy z pewnością nie budują atmosfery fachowości – podsumowuje.

W każdym z odcinków ekipa „Salonowych Rewolucji” ma więc za zadanie pokazać, że zmiany zaczynają się od nastawienia i gotowości na to, co nowe. Proces może wydawać się trudny, ale nawet w przypadku ograniczonego budżetu mamy wiele możliwości działania. – Środki na rewolucje w każdym salonie, wbrew pozorom, nie są nieograniczone. Niemniej, jak pokazuje nasze doświadczenie, pomysłowe aranżacje, zabawa kolorami, a czasem zmiana nawet jednego z kluczowych mebli to nowy wygląd dla niejednego z salonów – mówi Krzysztof Soboń.

O tym, co specjalnego przygotowała jeszcze ekipa profesjonalistów „Salonowych Rewolucji” przekonamy się już dziś (31 maja) i za tydzień (7 czerwca). Wtedy to na antenie Polsat Cafe emitowane będą dwie ostatnie metamorfozy pierwszej serii cieszącego się dużą popularnością programu.

Sezon grillowy czas zacząć! Wybieramy grill

Jaki grill wybrać?

Grill na węgiel drzewny lub brykiet jest najbardziej uniwersalny i prosty w obsłudze, dlatego też to właśnie tego modelu najczęściej używają Polacy. Jedną z jego podstawowych zalet jest ekonomiczna cena. Małe węglowe grille turystyczne można nabyć już za kilkadziesiąt złotych (np. Mastergrill Grill okrągły za ok. 25 zł w Agito.pl), ale są również droższe, bardziej trwałe konstrukcje dla prawdziwych fanów dań z rusztu (np. Grill węglowy Weber One-Touch Original za ok. 600 zł w Agito.pl). Niektóre grille węglowe mają także pokrywę (np. kulisty grill Weber Compact Kettle za ok. 350 zł w Agito.pl), która pozwala na znacznie szybsze przyrządzanie potraw przy mniejszym zużyciu węgla. Ciepło wytworzone w takim grillu nie ucieka do góry, tylko krąży wewnątrz niego, równomiernie opiekając mięso. Niepowtarzalną zaletą grilli opalanych węglem jest aromat przyrządzanych potraw.

Grill gazowy wyróżnia się łatwością obsługi, niemal natychmiastową gotowością do pracy i dużą wydajnością. W czasie grillowania nie powstaje sadza ani popiół, które osadzają się na powierzchni grilla węglowego, dlatego bez trudu go wyczyścimy, a korzystanie z niego da nam więcej przyjemności zamiast obowiązków. Niepodważalną zaletą grilla gazowego (np. Grill gazowy Weber Q220 za ok. 1700 zł w Agito.pl) są  rozwiązania techniczne, które nie pozwalają na spalanie tłuszczów wytapianych z przygotowywanego jedzenia i nie dopuszczają do emisji szkodliwych dla zdrowia substancji oraz powstawania brzydkiego zapachu.

Grille elektryczne lepiej sprawdzą się, jeśli dysponujemy niewielką przestrzenią czy miejscem, w którym chcemy uniknąć obecności duszącego dymu. Możemy używać go również w mieszkaniu. Dużym plusem grilla elektrycznego jest przede wszystkim jego funkcjonalność: sprzęt szybko się rozgrzewa i pozwala na kontrolowanie wysokości temperatury (np. Grill elektryczny Philips HD 4417  za ok. 210 zł w Agito.pl). Stała temperatura paleniska wpływa na to, że wszystkie potrawy opiekają się bardzo równomiernie i nie trzeba zbyt często kontrolować procesu podpiekania. Jeśli zdecydujemy się na takie rozwiązanie, będziemy mogli grillować o każdej porze roku, co da nam wiele nowych i ciekawych możliwości kulinarnych.

Przy wyborze grilla powinniśmy brać również pod uwagę  otoczenie, w którym będziemy go używali. Niezależnie od tego, który model wybierzemy, z pewnością zapewni on dużo satysfakcji z grillowania i uprzyjemni czas spędzany w gronie najbliższych.

Mamo, zadbaj o skórę!

Mamo, zadbaj o skórę!

Dermatolodzy szacują, że pierwsze objawy starzenia skóry widoczne są już około 30. roku życia. Wraz z biegiem lat spada zawartość struktur białkowych w skórze, zatem włókien kolagenu i elastyny, które budują jej naturalne rusztowanie. Z czasem ubywa też kwasu hialuronowego, który odpowiedzialny jest za wiązanie wody w skórze właściwej i zapobieganie przesuszeniom.
– Spadek elastyczności, utrata wody, obniżona sprężystość to tylko niektóre z przypadłości skóry dojrzałej – mówi dr Edyta Engländer, dermatolog i specjalista marki Revitacell. – Procesy stają się intensywniejsze około 40. roku życia. Po pięćdziesiątce spada dodatkowo poziom estrogenu – skóra jest mniej jędrna, zarysowują się zmarszczki i bruzdy, natomiast 60. to moment, w którym zmniejsza się grubość naskórka, nabyte zmarszczki pogłębiają się, a skóra wysusza się – dodaje. Jak zatem pielęgnować skórę, aby jak najdłużej cieszyć się jej pięknym i zdrowym wyglądem?

W kremie szukaj pobudzenia

Medycyna anty-aging koncentruje się na pobudzeniu włókien kolagenu i elastyny do autoodnowy, co zapewnia kompleksową poprawę kondycji skóry i jej ujędrnienie. Przykładem katalizatora mobilizującego komórki skóry do regeneracji mogą być biodermokosmetyki Revitacell, bazujące na odkryciu polskich naukowców – komórkach macierzystych MIC-1.
– Zawarty w preparatach Revitacell kompleks aktywnych czynników białkowych, NHAC Biocervin MIC-1, pobudza komórki skóry do autoregeneracji i produkcji nowych białek strukturalnych skóry – mówi dr Edyta Engländer. Badania dowiodły, że komórki macierzyste MIC-1 działają już na poziomie komórkowym i, w przeciwieństwie np. do komórek roślinnych zawierają aktywne białka budulcowe homologiczne do ludzkich. W uproszczeniu – działają na podobnej zasadzie. Ich wykorzystanie w preparatach biodermokosmetycznych to prawdziwy przełom w dermatologii.

Wybieraj antyoksydanty

Na skórę działają liczne czynniki zewnętrzne, takie jak na przykład szkodliwe promienie UVA i UVB. Dlatego też skutkiem ubocznym nadmiernej ekspozycji słonecznej są powstające zmarszczki i przebarwienia. - Promienie UVA uaktywniają niszczące działanie wolnych rodników. Jednym słowem, z powodzeniem degradują komórki skóry – mówi dr Edyta Engländer.
– Promienie uszkadzają strukturę włókien kolagenowych, przez co zmniejszają ich elastyczność, doprowadzając do fotostarzenia skóry i powstawania zmarszczek – wyjaśnia. Aby ustrzec się przed szkodliwym działaniem słońca stosujmy filtry i wybierajmy preparaty z antyoksydantami. Zwalczają i neutralizują one wolne rodniki,  odpowiedzialne za tzw. „stres oksydacyjny” i fotostarzenie się skóry. Wspierają też naturalne mechanizmy obronne komórek. Szukajmy ich w witaminie E i C, łagodzącym ekstrakcie z kwiatów pomarańczy czy owoców granatu. Wszystkie one występują w zaawansowanych preparatach Revitacell do pielęgnacji twarzy, ale i setach z peelingiem do rąk czy biustu.

Natłuszczaj i nawilżaj

Znając procesy, które zachodzą w poszczególnych etapach życia skóry można przewidzieć, jakich substancji będzie ona potrzebowała. Po 30. roku życia nawilżaj i natłuszczaj skórę. Około  czterdziestki nieocenione będą witaminy B6 i A oraz substancje kondycjonujące skórę. Po 50. urodzinach dostarczajmy jej preparatów silnie wygładzających, natomiast po 60. roku życia pamiętajmy o kosmetykach zawierających masło shea, witaminy, ale także wyciągi roślinne, takie jak np. te z alg morskich. – Nawilżanie i natłuszczenie to czynniki niezbędne, wpływające na prawidłowe funkcjonowanie oraz zdrowy wygląd skóry. Woda to środowisko, w którym zachodzą reakcje enzymatyczne, pozwalające dostarczać składników budulcowych skórze, a także warunkujących prawidłową budowę włókien kolagenowych i elastynowych. To bardzo ważne w przypadku skóry dojrzałej narażonej na wzmożoną utratę wody – mówi dr Edyta Engländer. 

Nie tylko Cypr - w przededniu sezonu wakacyjnego

Nie tylko Cypr - w przededniu sezonu wakacyjnego

Cypr Północny to pierwsza z tegorocznych nowości wprowadzona przez tour-operatorów do oferty wrocławskiego lotniska. W pierwszy rejs do Ercan wyleci z Wrocławia ponad 160 pasażerów. – To doskonały wynik, biorąc pod uwagę, że to nowość wprowadzona do oferty wrocławskiego lotniska w tym sezonie. Zainteresowanie lotem było tak duże, że zdecydowaliśmy się o tydzień przyspieszyć pierwszy rejs na Cypr - mówi Bartłomiej Szymczak-Pomianowski, menedżer regionalny Citron Travel, biura, które wprowadziło połączenie do oferty wrocławskiego lotniska. Wcześniej oferowało je jedynie z Warszawy i Katowic. Rejsy na Cypr będą realizowane w każdy wtorek aż do 8 października. Podróżni mogą liczyć na znaczne udogodnienia. – Aby wylecieć nie trzeba ważnego paszportu, wystarczy dowód osobisty, a przy tym, wykupując wycieczkę, pasażerowie otrzymują długoterminowy parking w cenie podróży – dodaje Bartłomiej Szymczak-Pomianowski.

Nowe kierunki wakacyjne z Wrocławia

Wzrost zainteresowania Dolnoślązaków zorganizowanymi wakacjami znajduje odzwierciedlenie w rozwijającej się siatce połączeń wrocławskiego lotniska.  To nie tylko sprawdzone kurorty Egiptu, Turcji czy Tunezji, ale też egzotyczne nowości. Po raz pierwszy w tym sezonie letnim ze stolicy Dolnego Śląska, poza Cyprem Północnym, bezpośrednio można polecieć też na Sycylię i Teneryfę, do chorwackiego Dubrownika, egipskiej Taby i Marsa Alam. W sumie podróżni mogą wybierać spośród 26 najpopularniejszych kurortów w Turcji, Tunezji, Egipcie, Grecji, Hiszpanii, Chorwacji i Bułgarii. – Tak różnorodna i szeroka oferta wakacyjna zapewniła wrocławskiemu lotnisku miejsce w pierwszej piątce regionalnych lotnisk pod względem szerokości oferty czarterowej. Wakacje rozpoczynają się w stolicy Dolnego Śląska. To wygodne, komfortowe i tanie – mówi Dariusz Kuś, prezes Portu Lotniczego Wrocław. Mimo że szczyt sezonu wakacyjnego dopiero przed nami, już od maja z Wrocławia realizowane są rejsy do Egiptu (Hurghada, Sharm El Sheik), Tunezji, Turcji, na Fuerteventurę i Lanzarote oraz na Kretę. Większość kierunków, w tym pozostałe nowe, rozpoczną operowanie z początkiem czerwca. 

Dolnoślązacy na wakacjach

Zmieniło się podejście Dolnoślązaków do zorganizowanych wakacji. Biorąc pod uwagę, że koszt wycieczki bywa porównywalny z wakacjami nad polskim morzem, przy czym pogodę mamy gwarantowaną, to coraz popularniejszy sposób wypoczywania. Cały czas chętnie wybieramy kierunki sprawdzone – Egipt, Turcję i Tunezję, chociaż systematycznie, z roku na rok, rośnie zainteresowanie nowymi trasami. - Poszerzyliśmy horyzonty. Jeśli myślimy o wypoczynku w Egipcie, to zamiast urlopu w Sharm El Sheik, gdzie z Wrocławia można polecić przez cały rok, wybieramy Tabę lub Marsa Alam. Jeśli decydujemy się na Grecję, pod uwagę bierzemy nie tylko Kretę, Rodos i Korfu, ale też Zakynthos i Kos wprowadzone do naszej oferty dwa lata temu – mówi Michał Kozak, manager rozwoju ruchu czarterowego w Porcie Lotniczym Wrocław.

Myśląc o wypoczynku Hiszpanii, trzy lata temu wylatujący z Wrocławia mieli do wyboru tylko Majorkę, dzisiaj to także Lanzarote, Fuerteventura – do obydwu polecimy także zimą, a od tego roku też Teneryfa. Podobnie jest z Turcją – z Wrocławia dostępne są wszystkie najważniejsze wypoczynkowe miejscowości – masowe Antalya i Bodrum oraz te czekające na odkrycie - Dalaman i Izmir. Od tego roku zamiast dwóch lotów tygodniowo do Bułgarii, będzie ich pięć. – To pokazuje, że w ciągu ostatnich 3-4 lat rynek dojrzał. Klienci oczekują szerokiej, różnorodnej oferty. Większość z nich była już w Egipcie, Tunezji czy Turcji, teraz szukają odmiany – dodaje Michał Kozak.

Nie tylko czarterem

Lato 2013 we Wrocławiu to różnorodna oferta lotów na zorganizowane wakacje od największych biur podróży, którą uzupełnia bogata liczba połączeń do Europy Południowej – w sumie aż 9 kierunków. Podróżni mogą wybierać wśród takich miejsc, jak Kreta, Malta, Malaga, Alicante, Barcelona, Wenecja, Rzym, Bolonia czy Mediolan, oferowanych przez tanie linie.
Bez względu na to, czy wolimy wypoczynek z biurem podróży, czy zorganizowany na własną rękę – wakacje  warto planować z wylotem z Wrocławia. To zasługa oferty połączeń i dogodnej infrastruktury – łatwego i szybkiego dojazdu z regionu, parkingu i oferty komercyjnej - mówi Dariusz Kuś. Z myślą o podróżnych wylatujących z Wrocławia na wakacje uruchomiono specjalny parking długoterminowy, gdzie postój do 15 dni kosztuje 70 zł. 

Nieproszeni goście - mszyce

Nieproszeni goście - mszyce

Mszyce najczęściej żerują na młodych, soczystych pędach wierzchołkowych roślin, a także na kwiatostanach i pąkach kwiatowych. Proces ten związany jest z sokiem, który zawierają młode pędy – aparat ssący mszycy, łatwiej może je penetrować i wysysać sok. Mimo, że mszyce są szkodnikami o niewielkich rozmiarach, mogą poczynić wielkie szkody. Niezauważone w odpowiednim czasie, niszczą urok roślin i prowadzą do ich obumarcia.

Najlepszym sposobem walki z mszycami jest zapobieganie ich pojawianiu się. W tym celu polecamy staranne plewienie i nie dopuszczenie do zachwaszczenia uprawy. W przypadku silnej inwazji mszyc, zalecane są opryski chemicznymi środkami zwalczającymi szkodnika. Nierzadko w tym celu liście trzeba wyginać, podczas gdy wiele kwiatów nie lubi częstego dotyku (np. paprocie), który może doprowadzić do ich uszkodzenia. Tę niedogodność udało się skutecznie wyeliminować firmie Kwazar, która od blisko ćwierć wieku produkuje opryskiwacze, stale poszukując nowych rozwiązań. Dzięki wprowadzonemu tej wiosny, rewolucyjnemu systemowi 360o, oprysk roślin będzie prosty jak nigdy dotąd.

Innowacyjny system 360o pozwala na aplikację nawet po odwróceniu opryskiwacza do góry dnem. Oprysk cieczy następuje niezależnie od pozycji urządzenia, umożliwiając wygodną pracę również w miejscach trudno dostępnych. System 360o został wprowadzony do ręcznych opryskiwaczy

Mercury Super oraz Venus Super we wszystkich litrażach.

Mercury Super o pojemności 0,5l oraz 1l jest idealnym urządzeniem do pielęgnacji roślin domowych czy niedużych krzewów. Unikatowy w skali światowej system oprysku Double Action® dodatkowo zwiększa jego wydajność – rozpylenie cieczy następuje zarówno przy naciśnięciu jak i zwolnieniu dźwigni pompki.

Sugerowana cena detaliczna: 0,5l – 13zł, 1l – 15zł

Venus Super (dostępny w wersji 1l, 1,5l oraz 2l) to ręczny opryskiwacz ciśnieniowy, który umożliwia oprysk regularnym, stałym strumieniem. Zupełnie nowa pompa oraz konstrukcja głowicy zwiększają zawirowanie cieczy,  a ruchoma końcówka pozwala na swobodną regulację kąta oprysku. Venus jest idealny do pielęgnacji zarówno roślin domowych (np. paproci), jak i roślin ogrodowych – krzewów, drzewek itp.

 

Sugerowana cena detaliczna: 1l – 45zł, 1,5l – 47zł, 2l – 49zł

Obydwa opryskiwacze posiadają także unikatowy pierścień w podstawie,  który zabezpiecza zbiornik przed przypadkowym uszkodzeniem i zapewnia jego stabilność oraz jedyną na rynku przezroczystą skalę poziomu wysokości cieczy. Urządzenia wyprodukowano w Polsce, w całości z lekkich i bardzo wytrzymałych oryginalnych materiałów, a uszczelnienia mają podwyższoną odporność na środki chemiczne. Raz kupiony opryskiwacz będzie służył przez długie lata. Urządzenia firmy Kwazar można znaleźć w dobrych sklepach                     i centrach ogrodniczych, a także w dużych sieciach handlowych.

Filtry do wody w akwarium

Filtry do wody w akwarium

Umiejętne i konsekwentne dbanie o akwarium to podstawa. Nie chodzi tu tylko karmienie rybek czy hodowlę roślinek. Jedną z najważniejszych czynności jest regularna wymiana wody i odpowiednia filtracja. Jest to bazą dla prawidłowego funkcjonowania ekosystemu w akwarium.

Na rynku są różne filtry do wody w akwarium. Warto wiedzieć czym się do siebie różnią i jakie mają zadanie.

Właściwy filtr to podstawa

Jednymi z podstawowych urządzeń, w które powinniśmy zainwestować przy zakupie akwarium są filtry do wody. Ich  zadaniem jest oczyszczanie wody, które wpływa na poprawę warunków w akwarium. 

Ponieważ jak wszystkie zwierzęta na świecie usuwają produkty przezmiany materii, tak samo rybki i inne stworzonka żyjące w akwarium, to robią. Amoniak wydalany przez ryby, czy resztki pokarmu, wpływają na zmętnienie wody, która zmienia swe zabarwienie. 

Samoczyszczenie w przyrodzie

W przyrodzie taka woda ulega samooczyszczeniu jednak w warunkach domowych jest to niemożliwe. W tym należy co jakiś czas wymieniać wodę oraz zastosować odpowiednie filtry.

W przypadku tych ostatnich można wymienić kilka rodzajów filtrów do wody. Mogą być to filtry mechaniczne, chemiczne, biologiczne.

Usuwanie  tego co „widzialne”

Urządzenia takie jak mechaniczne filtry do wody, mają na celu wyklarowanie jej z zanieczyszczeń fizycznych.  Specjalny wkład umieszczany w akwarium, powoduje przepływ wody przez niego, która jest oczyszczana. 

Tym wkładem oczyszczającym może być wata syntetyczna, nylon, czy specjalny wkład włókniowy z fizeliny. Takie filtry do wody powinny być zainstalowane w każdym akwarium, a filtracja powinna odbywać się nieprzerwane całą dobę.

Usuwanie tego co „niewidzialne”

Inaczej sprawa wygląda w przypadku filtrów chemicznych. Tego rodzaju filtry do wody zawierają aktywny węgiel lub krzemiany. Substancje te detoksykują różne, powstałe w akwarium związki chemiczne i pozostałości innych produktów. 

Dzięki możliwości zastosowania w nich specjalnej wkładki, można zmiękczyć wodę lub zmienić jej pH. Poza tym taka wkładka jest także bogata w związki mineralne i witaminy, co wywiera pozytywny wpływ na organizmy żyjące w akwarium.

Neutralizacja

Zarówno filtracja mechaniczna jak i chemiczna, powodują usunięcie substancji toksycznych. Inaczej jest z biologicznymi filtrami do wody. One nie usuwają takich produktów, a je neutralizują. 

Podstawą działania tego rodzaju filtrów jest wykorzystanie naturalnych sposobów. Rozkładające się substancje, którymi żywią się ryby i bakterie, sprawiają, że wytwarzany jest przez nie amoniak. 

Odpowiedni dopływ tlenu wpływa na rozwój bakterii nitryfikacyjnych w filtrze. Dzięki nim amoniak jest zmieniany w azotany. Stanowią one pożywkę dla roślin. 

Jednak należy pamiętać, że zbyt wysoka zawartość azotanów w akwarium jest bardzo szkodliwa dla właściwego rozwoju flory i fauny. Dlatego niezbędne jest regularne podmienianie filtrów do wody.

Oprócz takich urządzeń jak filtry do wody warto też stosować odmulacze. Są to urządzenia, które pomagają w oczyszczaniu dna akwarium z pozostałości produktów oraz oczyszczają wodę. Jednak należy pamiętać, aby wesprzeć je odpowiednimi filtrami.

Ruszył parking wakacyjny

Ruszył parking wakacyjny

Po ubiegłorocznym sukcesie wakacyjnego parkingu długoterminowego wrocławskie lotnisko uruchamia go ponownie. – Dzięki rekordowej ofercie czarterowej i bogatej siatce połączeń z Europą południową wrocławski port staje się popularną bazą wypadową na wakacje, przyciągając podróżnych z regionu, ale też spoza Wrocławia, a nawet z Czech czy Niemiec - mówi Jarosław Sztucki, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży w Porcie Lotniczym Wrocław.

- Parking wakacyjny to rozwiązanie stworzone z myślą o podróżnych, którzy wylatują z Wrocławia na dłuższy wypoczynek, cenią sobie komfort i wygodę, a przy tym nie chcą przepłacać – dodaje.

Długoterminowy parking wakacyjny to 600 miejsc postojowych przy ul. Skarżyńskiego 36, przy terminalu general aviation (stary termninal). Ceny za postój są konkurencyjne i wynoszą 70 zł do 15 dni postoju oraz 5 zł za każdy kolejny dzień. Koszt obejmuje również transport specjalnym lotniskowym busem, wyposażonym w foteliki dziecięce, który przywiezie podróżnych na lotnisko przed wylotem, a po powrocie z wakacji odwiezie na parking. Miejsce parkingowe warto zarezerwować wcześniej za pośrednictwem specjalnego formularza na stronie internetowej lotniska. - To łatwe i wygodne, a my mamy pewność, że miejsce będzie na nas czekało. Dodatkowo, dzięki 24-godzinnej tolerancji, rezerwacja nie przepadnie nam, nawet gdy wylot nieco przesunie się w czasie - mówi Michał Kozak, manager ds. rozwoju ruchu czarterowego Portu. Niektórzy tour operatorzy oferują możliwość wykupienia miejsca na parkingu długoterminowym z wycieczką.

Poza parkingiem wakacyjnym, pasażerowie wrocławskiego lotniska mają do dyspozycji 1100 miejsc parkingowych przed terminalem. W ciągu pierwszych 2 godzin każde 30 minut postoju kosztuje 4 złote. Jeśli planujemy postój powyżej jednego dnia, warto dokonać wcześniejszej rezerwacji on-line. Otrzymamy wtedy od 10% do 20% zniżki. Od tego sezonu dostępny dla wszystkich podróżnych jest też usytuowany w bezpośredniej bliskości terminala parking VIP. Pasażerowie cały czas mogą korzystać ze strefy krótkiego postoju Kiss&Fly, gdzie postój do 10 minut jest bezpłatny.

Szczegółowe informacje i formularz rezerwacyjny znajdują się pod adresem: http://airport.wroclaw.pl/pasazer/dojazd/parking/

Port Lotniczy Wrocław w kwietniu

Port Lotniczy Wrocław w kwietniu

Miniony miesiąc potwierdził tendencje obserwowane przez cały ostatni kwartał – przy stabilnym zainteresowaniu ofertą przewoźników niskokosztowych, we Wrocławiu najbardziej dynamicznie rozwijał się ruch dedykowany podróżnym o profilu biznesowym. Równocześnie krajowi przewoźnicy - PLL LOT i Eurolot - nadal nie potrafili wykorzystać potencjału, który w kwietniu ubiegłego roku pobudził OLT Express na trasach krajowych.

W kwietniu 2013 roku, w porównaniu do roku ubiegłego, w segmencie sieciowych połączeń międzynarodowych we Wrocławiu zanotowano wzrost o 14,3%. – To najlepszy wynik dla tego segmentu rynku w całym 2013 roku. Dla porównania w styczniu wzrost wynosił 7%, w lutym 13%, a marcu 8% – mówi Jarosław Sztucki, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w Porcie Lotniczym Wrocław.

Na oferowanych przez linie SAS, PLL LOT i Lufthansa trasach do Kopenhagi, Frankfurtu, Monachium i Dusseldorfu w kwietniu 2013 roku wrocławskie lotnisko obsłużyło ponad 24 tysiące pasażerów. – Z tych połączeń korzysta stała grupa pasażerów, dla których liczy się czas i wygoda – mówi Dariusz Kuś, prezes Portu Lotniczego Wrocław. - Począwszy od pierwszego porannego lotu do Kopenhagi o godzinie 6:20 średnio co godzinę można wylecieć z Wrocławia do jednego z portów przesiadkowych, skąd łatwo udać się w dalszą podróż i wrócić do Wrocławia jeszcze tego samego dnia – dodaje. Ofertę uzupełniają połączenia przesiadkowe na trasach przez Warszawę.

W kwietniu zanotowano ponad 2% wzrost liczby pasażerów korzystających z oferty przewoźników niskokosztowych, o czym w dużej mierze zdecydowała szeroka oferta połączeń – aż 27 kierunków, w tym 9 do krajów południowoeuropejskich. Z połączeń na Kretę, Maltę, do Rzymu, Wenecji, Bolonii, Mediolanu, Barcelony, Malagi i Alicante skorzystało 22 368 pasażerów. – Malta z 30% wzrostem i Kreta z 10% wzrostem ruchu to najlepszy przykład na to, że taki sposób podróżowania staje się coraz popularniejszy wśród Dolnoślązaków. Oba kierunki zostały wprowadzone w ubiegłym sezonie letnim wraz z uruchomieniem we Wrocławiu bazy Ryanaira – wyjaśnia Jarosław Sztucki.

W sumie w kwietniu 2013 roku wrocławskie lotnisko zrealizowało ponad 2 tysiące operacji lotniczych i obsłużyło ponad 156 tysięcy pasażerów. – Mimo że w kluczowych sektorach ruchu widać wzrosty, to całościowe wyniki polskich lotnisk będą zależały w najbliższych miesiącach w dużej mierze od tego, czy przewoźnicy tacy, jak Eurolot czy PLL LOT przejmą ogromną grupę pasażerów, których skutecznie pozyskało w ubiegłym roku OLT Express. W naszym przypadku to potencjał około 20-30 tysięcy podróżnych miesięcznie, który czeka na zagospodarowanie – mówi Dariusz Kuś.

Nadchodzi czas „złotej rączki”. Będzie szybko i skutecznie.

Nadchodzi czas „złotej rączki". Będzie szybko i skutecznie.

W dobie kryzysu społeczeństwo mniej wydaje, ograniczając wydatki i odkładając na tzw. czarną godzinę. Podobnie postępują duże firmy, dla których znaczenie ma nie tylko wartość pieniądza, ale przede wszystkim czas. Nic dziwnego, że zlecając podwykonawcom prace remontowo-budowlane zarówno jedni, jak i drudzy mają nadzieję, że zostaną one wykonane w wysokim standardzie i we wcześniej określonym terminie, nie płacąc przy tym za dodatkowe godziny. Sukces odnoszą te firmy, które wychodzą naprzeciw oczekiwaniom klientów.

Zmiana standardów

Rynek budowlano-remontowy wcale nie musi pogrążać się w kryzysie razem z rynkiem nieruchomości, a ich fachowcy nie muszą bać się zastojów, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Co więcej, ma większe szanse na szybki rozwój i pozyskanie klientów. Jest jednak jeden warunek – firmy powinny zmienić swoje nastawienie do wykonywanej pracy, przyjąć podobne zasady, jakie obowiązują w krajach zachodnich i na przykład zastosować formułę serwisowo-abonamentową, gdzie pakiety serwisowe są dopasowane do konkretnej nieruchomości. Jedną z takich firm jest warszawska spółka HANDMAN -  Nasi specjaliści dokonują szybkiej analizy sytuacji związanej ze zleceniem, określają bardzo precyzyjnie czas, w jakim prace powinny zostać wykonane i oferują stawkę zgodną rzeczywistym czasem poświęconym na wykonanie pracy. . Jeżeli prace się przeciągną, to klient nie ponosi dodatkowych kosztów wynikających z opóźnienia Taka sytuacja pozwoli uniknąć  niepotrzebnych nieporozumień między klientem a wykonawcą. Jednocześnie stanowi gwarancję dobrze wykonanego zlecenia, co z kolei  buduję dobrą markę firmy u nowych klientów - mówi prezes spółki HANDMAN, Marek Pacocha. Takie podejście gwarantuje firmie sukces i stabilność, która nie musi funkcjonować dobrze jedynie w środku sezonu i martwić się, że nadwyżka klientów w tym czasie może powodować opóźnienia.

Korzyści dla małych i dużych

Tego typu forma współpracy jest korzystna dla klienta pod wieloma  względami. Oszczędność czasu i pieniędzy, płatność wyłącznie za czas zgodny ze zleceniem, a także dostępność zespołu budowlano-remontowego w razie potrzeby sprawiają, że klienci nie muszą mieć przestojów w pracy. Niewykonanie zlecenia na czas powoduje straty finansowe nie tylko związane z wyborem niewłaściwego wykonawcy, ale również wynikające z przedłużającej się przerwy w pracy.

Możliwość skorzystania z fachowców, którzy w szybki sposób rozwiążą problem nawet w przypadku niewielkiego zlecenia, jest w obecnych czasach na wagę złota. Zwłaszcza, że firmy budowlano-remontowe w większości zainteresowane są wyłącznie dużymi projektami. Niejednokrotnie zdarza się, że klienci chcą jedynie wykonania niewielkiego zlecenia, ale nie mają się do kogo zwrócić. Jednak tego typu firm, które oferują swoją pomoc nawet przy drobnych usterkach czy wykonaniu niewielkiego projektu, jest na rynku coraz więcej. Warto zatem poszukać właściwego zleceniobiorcy.

Utrzymanie nieruchomości

Oszczędnościom służą też działania prewencyjne. Warto pomyśleć o stałej współpracy z daną firmą remontowo-budowlaną, która na bieżąco będzie sprawować kontrolę i dokonywać poprawek w trybie szybkim w domu, biurach czy administrowanych budynkach.  Dzięki temu, zamiast wydawać ogromne kwoty na całościowy remont, wydatki pochłoną tylko część domowego lub firmowego budżetu. Dodatkowa korzyść jest taka, że prace serwisowe- konserwacyjne mogą być wykonywane w trakcie korzystania z nieruchomości przez firmę.

Obecnie w dobie kryzysu firm i właścicieli nie stać na remonty. Coraz więcej widocznych jest na ulicach niszczejących budynków czy to prywatnych kamienic, czy nawet siedzib firmowych. Jednak każdy budynek wymaga odpowiedniego serwisowania. Istotne jest zatem właściwe utrzymanie jego stanu technicznego, tak aby brak dbałości nie doprowadził w konsekwencji do inwestowania w poważny remont. Z całą pewnością działania prewencyjne są równoznaczne z obniżką ponoszonych kosztów.

Warto zatem wybrać profesjonalną firmę, gwarantującą usługi na wysokim poziomie i wykonanie prac w wyznaczonym terminie.

Program „Cała Polska leczy nadciśnienie w Warszawie”!

Już 8 czerwca w Studiu Art & Cafe mieszczącym się przy ulicy Popularnej 62A w Warszawie w godzinach od 11:00 do 13:00, odbędzie się spotkanie edukacyjne na temat nadciśnienia tętniczego dla mieszkańców Warszawy. Od strony merytorycznej wesprze je ekspert medyczny z ramienia Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego, który opowie o problemie nadciśnienia w regionie oraz o zasadach właściwej i skutecznej profilaktyki.

Celem programu „Cała Polska leczy nadciśnienie” jest m.in. zachęcanie Polaków do dokonywania regularnych pomiarów ciśnienia oraz wprowadzania zmian w codziennym trybie życia. Po to, aby osiągnąć ten cel w jak najskuteczniejszy sposób, w roku 2013, zespół programu odwiedzi 6 polskich miast: Wrocław, Kraków, Bydgoszcz, Poznań, Warszawę
i Gdańsk. Pierwsze wydarzenie, zorganizowane we Wrocławiu 23 lutego zapoczątkowało cykl spotkań.

Planowane aktywności

W ramach wydarzenia, oprócz wspomnianej prelekcji, uczestnicy będą mieli możliwość zapoznania się z zasadami właściwych pomiarów ciśnienia. Po części pokazowej wszyscy zainteresowani będą mogli poddać się bezpłatnym badaniom, przeprowadzanym  przez zespół medyczny sieci Polmed.

Ze względu na to, że niezmiernie istotnym elementem prewencji nadciśnienia jest stosowanie się do zasad zdrowej diety, kolejnym elementem spotkania będzie poradnictwo w zakresie diety DASH, opracowanej właśnie z myślą o nadciśnieniowcach. Dodatkowo uczestnicy będą mieli okazję skosztowania zdrowego poczęstunku. Aby zaangażować uczestników do aktywnego uczestnictwa w spotkaniu, w jego ramach przeprowadzone zostaną zabawy, konkursy i quizy z możliwością wygrania atrakcyjnych nagród m.in.
w postaci ciśnieniomierzy firmy Microlife.

Zachęcamy do uczestnictwa i wspólnej zabawy!

Guardian: zielony i zrównoważony

Guardian: zielony i zrównoważony

 

Zarówno oferowane przez firmę produkty jak i działania na rzecz ekosystemu, w którym żyjemy, czynią go prawdziwie „zieloną” firmą.

Misją firmy Guardian, mającej swoją polską siedzibę w Częstochowie, jest promowanie architektury ekologicznej oferującej mieszkańcom i użytkownikom budynki zapewniające komfort i przyjazne warunki życia. Sposobem na realizowanie tego celu jest opracowywanie innowacyjnych technologii produkcji szkła termoizolacyjnego i kontroli słonecznej, które pozwalają na zmniejszenie poboru energii potrzebnej do ogrzewania i chłodzenia pomieszczeń. Jednym z flagowych produktów Guardian jest szkło przeciwsłoneczne SunGuard®, które z powodzeniem wykorzystywane jest w budownictwie zrównoważonym. Znajduje ono zastosowanie m. in. w budynkach certyfikowanych w systemie LEED, takich jak Zebra Tower w Warszawie czy Andersia Business Park w Poznaniu. Do przełomowych rozwiązań firmy zaliczyć można również szkła termoizolacyjne ClimaGuard, które zapewniają najwyższy poziom oszczędności energii w chłodnych miesiącach. Wynikający z tego mniejszy pobór mocy koniecznej do ogrzewania obniża negatywny wpływ na klimat i, co nie mniej istotne, pozwala na długofalowe obniżenie kosztu eksploatacji obiektu.

Dzień Ziemi w Częstochowie

Badania i rozwój nowych technologii produkcji szkła to nie jedyny kierunek jaki obrał Guardian w walce o środowisko naturalne. Istotnym założeniem polityki firmy jest również promowanie akcji rozwijających świadomość ekologiczną pracowników. Dlatego też już po raz kolejny pracownicy częstochowskiej huty wzięli udział w obchodach światowego Dnia Ziemi. W piątek 26 kwietnia 2013 r. posadzili na trwaniku przed budynkiem, zarówno w części biurowej jaki i produkcyjnej 25 drzewek gatunku sosna czarna (Pinus nigra).

Światowy Dzień Ziemi to największe ekologiczne święto , obchodzone nieprzerwanie od 1970 roku w 192 krajach świata. Obchody organizowane są od Singapuru po Rzym i od Alaski po Australię, a organizatorzy ze wszystkich krajów od wielu lat skupieni są w organizacji Earth Day Network, z siedzibą w Waszyngtonie.

 

Firma Guardian Częstochowa powstała w 2002 r. i jest jedną z najnowocześniejszych hut szkła na świecie oraz czołowym producentem szkła architektonicznego w Polsce. Przedsiębiorstwo dysponuje najnowszymi technologiami w dziedzinie produkcji szkła i przetwórstwa szkła płaskiego. Zakład produkuje szkło float o grubościach od 3 mm do 12 mm oraz szkło powlekane w oparciu o technikę rozpylania magnetronowego. Guardian Częstochowa zatrudnia ponad 330 osób i jest częścią Guardian Industries Corp. z siedzibą w USA.

 

 

FlyPR to wrocławska agencja public relations założona przez Annę Szeflińską. Agencja specjalizuje się w działaniach media relations, jak również w doradztwie w zakresie komunikacji oraz przeprowadzaniu szkoleń z autoprezentacji, kreowania wizerunku oraz kontaktu z mediami. 

 

 

Zapomnij o rdzy - farba antykorozyjna Den Braven Silvermont

Zapomnij o rdzy - farba antykorozyjna Den Braven Silvermont

Wystawione na działanie warunków atmosferycznych metalowe elementy szybko mogą utracić swój blask. Działanie wody, szczególnie tej o kwaśnym odczynie, może bowiem prowadzić do powstawania niszczącej korozji, wżerającej się w metal. Na szczęście firma Den Braven oddaje w nasze ręce farbę antykorozyjną Silvermont, która pozwoli nam w łatwy i szybki sposób rozprawić się z tym problemem. 

Ochrona gwarantowana

Silvermont firmy Den Braven jest jednoskładnikową, dekoracyjną i antykorozyjną farbą rozpuszczalnikową, stworzoną z myślą
o malowaniu metali żelaznych (stal, żelazo, żeliwo), które narażone są na działanie niekorzystnych warunków atmosferycznych i innych czynników korozyjnych. Może być ona używana bezpośrednio na rdzę, bez konieczności wcześniejszego oczyszczania podłoża. Pozwala to uniknąć żmudnego i męczącego procesu usuwania istniejącej warstwy tlenku z powierzchni metalu, dzięki czemu przeprowadzenie renowacji, nie powinno nam zająć zbyt dużo czasu. Co więcej, farba Silvermont firmy Den Braven może z powodzeniem służyć zarówno jako farba nawierzchniowa, jak i grunt oraz podkład. Dzięki specjalnej formule, farba wiąże rdzę z powierzchni metalu, gruntując ją i poprawiając tym samym przyczepność dalszych warstw do malowanej struktury. Umożliwia to zastąpienie wielu tradycyjnych środków, jednym, uniwersalnym produktem, znakomicie radzącym sobie na każdym etapie malowania. Oszczędza to nie tylko nasz czas, ale również znacznie upraszcza i przyspiesza cały proces. Oczywiście, jak przystało na farbę antykorozyjną, Silvermont firmy Den Braven charakteryzuje się bardzo wysoką odpornością na wpływ warunków atmosferycznych oraz wysoką odpornością mechaniczną. Ta ostatnia cecha jest szczególnie istotna w przypadku zabezpieczenia przed rdzą bram, furtek czy innych elementów, codziennie narażonych na uderzenia mogące spowodować odpryski, które z kolei stać się mogą  ogniskiem korozji. 

Silvermont firmy Den Braven występuje w wersjach młotkowy, półmat oraz połysk, z których każda posiada własną, bogatą gamę kolorów w standardzie RAL. Farby z efektem półmat i połysk dostępne są w trzech pojemnościach - 0,25 l, 0,7 l oraz 2,5 l, natomiast Silvermont młotkowy w 0,25 l oraz 0,7 l. Pozwoli to doskonale dobrać farbę zarówno do barwy odnawianych elementów, jak i naszych potrzeb.

 

Dodatkowo, firma Den Braven daje aż 8 letnią gwarancję na skuteczność farby Silvermont – w przypadku stwierdzenia  w tym okresie wystąpienia rdzy na zabezpieczonych powierzchniach, firma Den Braven dostarczy nam farbę wolną od wad. Dzięki temu, decydując się na zastosowanie farby Silvermont firmy Den Braven, otrzymamy nie tylko doskonały produkt, który pozwoli nam łatwo zabezpieczyć przed rdzą metalowe powierzchnie. Razem z nim dostaniemy bowiem aż osiem lat, w trakcie których nie będziemy musieli się martwić o rdzę. 

Farba antykorozyjna Silvermont firmy Den Braven, kolor: półmat, połysk, puszka 0,25 l, 0,7 l, 2,5 l, cena brutto – 19,82 zł (0,25 l), 39,81 zł (0,7 l), 135,59 zł (2,5 l), kolor: młotkowy, puszka 0,25 l, 0,7 l, cena brutto – 19,82 zł (0,25 l), 39,81 zł (0,7 l) 

www.denbraven.pl

Firma Den Braven East Sp. z o.o. z siedzibą w Wysogotowie koło Poznania została założona w 1991 roku jako wschodnioeuropejski oddział Grupy Den Braven. Holding Den Braven Sealants jest liderem technologii uszczelnień w Europie, a marka Zwaluw (Jaskółka z j. holenderskiego) jest rozpoznawalna na całym świecie. Terenem działania Den Braven East jest nie tylko Polska, ale i inne kraje Europy Wschodniej i Azji (Rosja, Litwa, Łotwa, Estonia, Ukraina, Białoruś, Azerbejdżan i Kazachstan). Od 2000 r. dysponuje również oddziałem w Moskwie. Den Braven East oferuje szeroki wybór produktów chemii budowlanej obejmujący: silikony, piany poliuretanowe, masy uszczelniające, takie jak akryle, kauczuki i butyleny, kleje montażowe, kleje do drewna i paneli, MS – polimery, kity, fugi, szpachlówki, grunty, impregnaty do drewna, plastyfikatory, środki czyszczące, taśmy dekarskie, samorozprężne taśmy uszczelniające, szpachelki, lakiery w sprayu, hydroizolacje, akcesoria do pian poliuretanowych, pistolety ręczne oraz pneumatyczne i akumulatorowe do silikonów, narzędzia. Dzięki uznanej jakości produkty Den Braven znajdują powszechne zastosowanie w budownictwie, przemyśle, motoryzacji, szklarstwie i gospodarstwie domowym. Den Braven dysponuje magazynami o powierzchni ponad 5000 miejsc paletowych. Produkty firmy dostarczane są w ciągu 48 godzin od złożenia zamówienia.

Technologie wykorzystane w ubraniach dla sportowców

Technologie wykorzystane w ubraniach dla sportowców

Różne właściwości ubrań dla sportowców to efekt zastosowania specjalnych konstrukcji, wykończenia czy odpowiednich materiałów Mogą być to laminaty membranowe, PCM lub polartec. Jakie mają funkcje czy się od siebie różnią?

Różne membrany, różne technologie

Membrany chronią odzież sportową nie tylko przed intensywnymi opadami oraz bakterii i pyłu. Można spotkać na rynku membrany typu goreteks, climastar, sympatex.

Wodoszczelny goreteks

Ubrania, w których wykorzystana jest membrana goreteks, oprócz właściwości wodoszczelnych chronią przed wiatrem. Sprawiają, że skóra może właściwie oddychać. Ponadto chronią przed promieniowanie ultrafioletowym, dlatego są stosowane w różnych rodzajach odzieży sportowej oraz turystycznej. 

Należy pamiętać, że pomimo świetnych cech, niestety membrana jest podatna na uszkodzenia mechaniczne. Jej żywotność szacuje się na około 5 lat. 

Climastar odprowadzi wilgoć

Podobne właściwości do goreteksu ma membrana climastar. Wykonana jest z włókien poliuretanowych. Dzięki specjalnej strukturze polimerowej, materiał doskonale odprowadza pot na zewnątrz. 

W porównaniu do membrany goreteksu jest odporna na uszkodzenia mechaniczne. Znajduje zastosowanie w odzieży sportowej dla rowerzystów, narciarskiej oraz w ubraniach dla turystów. 

Funkcjonalny sympatex

Ostatni rodzaj membran to membrany w technologii symptatex. Mają one szereg cech, które świetnie sprawdzą się nie tylko w ubraniach dla sportowców, ale także dla wojska, policjantów czy drogowców. 

Są bardzo funkcjonalne, łatwe w konserwacji i niezwykle lekkie. Ponadto ułatwiają swobodne oddychanie skóry i są bardzo elastyczne.

Technologia PCM

Materiały PCM, to materiały przemiany fazowej. Są to zaawansowane technicznie tkaniny. Zbudowane z mikrowłókien wpływają na procesy termoregulacyjne. 

Dzięki odpowiedniej technologii tkaniny są w stanie utrzymać właściwą temperaturę ciała, odprowadzając nadmiar wilgoci na zewnątrz. 

Wchłaniają także ciepło, które jest rezultatem wytężonych ćwiczeń i niejako je akumulują. W przypadku niższych temperatur zapewniają właściwe ocieplenie. 

Jednak wadą tego rodzaju technologii jest brak wodoszczelności i musi być łączona z innymi typami membran.

System polartec

Ostatnim rodzajem są tkaniny typu polartec. Są różne rodzaje polartecu dopasowane do różnych potrzeb. Ich konstrukcja sprawia, że są odporne na niekorzystne czynniki atmosferyczne, mają doskonałe właściwości termoregulacyjne. Są to materiały bardzo trwałe i wytrzymałe. 

W przypadku technologii polartec windbloc materiał zabezpiecza, jak sama nazwa wskazuje, przed wiatrem. Jest to połączenie z pianką poliuretanową. Taki miks sprawia, że nie trzeba stosować dodatkowych ubrań ochronnych. 

Nowsze technologie, lepsze ubrania

Zaś polartec z domieszką stretchu, świetnie sprawdza się w odzieży sportowej. Zapewnia odpowiedni mikroklimat i swobodę ruchów.

Dzięki ulepszaniu technologii, odzież sportowa jest coraz lżejsza, zapewnia komfort użytkowania i reguluje procesy zachodzące podczas wysiłku. Najczęściej nowe technologie wykorzystują materiały sztuczne, które cechują się lepszymi parametrami technicznymi niż te naturalne. 

Rurowo-próżniowe czy płaskie? Wybieramy kolektory słoneczne

Rurowo-próżniowe czy płaskie? Wybieramy kolektory słoneczne

Dzięki nowoczesnym technologiom nie tylko nas na to rozwiązanie stać, lecz przede wszystkim – sporo na nim oszczędzamy, zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę dofinansowanie z NFOŚiGW. Warto więc w domowym budżecie uwzględnić to alternatywne rozwiązanie – jakie kolektory słoneczne wybrać, radzi  Michał Burkiewicz, ekspert z firmy Hoven.


Wykorzystanie energii promieniowania słonecznego w budownictwie jednorodzinnym jest zjawiskiem stosunkowo nowym – przez długi czas, ze względu na bardzo wysokie koszty, stosowana była ona głównie tam, gdzie dostęp do innych źródeł energii był utrudniony. Coraz większe zainteresowanie tą technologią sprawiło jednak,  że  nowoczesne rozwiązania są coraz tańsze, a tym samym – dostępne również dla właścicieli prywatnych domów, zarówno tych nowobudowanych, jak i już istniejących. 

Kolektor słoneczny – absorber promieniowania

Głównymi typami kolektorów używanymi do wspomagania tradycyjnych systemów ogrzewania budynków oraz przygotowywania ciepłej wody są kolektory płaskie oraz rurowo-próżniowe. Płaskie składają się z obudowy, przezroczystego pokrycia, absorbera (najczęściej blachy miedzianej lub aluminium pokrytego czarnym chromem lub tlenkiem tytanu) oraz izolacji w postaci wełny mineralnej. Podstawą konstrukcji kolektorów rurowo-próżniowych, będących stosunkowo nowym wynalazkiem, są specjalne rury próżniowe, w których absorber (miedziany lub aluminiowy) umieszczony jest w próżni pełniącej rolę izolatora zapewniającego wysoką sprawność termiczną niezależną od panującej na zewnątrz temperatury. Poza budową, która znacząco wpływa na ich efektywność i funkcjonowanie, rodzaje kolektorów różnią się też innymi parametrami, które warto poznać przed wyborem  odpowiedniego urządzenia.

Zwrot inwestycji już po 5 latach

Oba rodzaje kolektorów, płaski i rurowo-próżniowy, są w stanie zaspokoić około 60-80% zapotrzebowania na energię potrzebną do ogrzewania wody użytkowej w ciągu roku. Kolektory rurowo-próżniowe są jednak nieco wydajniejsze, a tym samym wymagają mniejszej powierzchni zabudowy  -  taką samą ilość energii cieplnej uzyskam z 5 m2  powierzchni kolektorów próżniowych co z powierzchni 3 m2kolektorów rurowych. Roczny zysk w drugim przypadku jest o ok. 10% większy. Pamiętajmy jednak, że okres zwrotu naszej inwestycji zależny jest od zapotrzebowania na ciepłą wodę użytkową – przeciętnie wynosi on ok. 3-5 lat, zwłaszcza, że możliwe jest obecnie uzyskanie 45% dofinansowania – mówi Michał Burkiewicz z firmy Hoven. Nieco różna jest też dzienna wydajność obu rodzajów kolektorów, zależna od kąta padania promieni słonecznych. W przypadku kolektora płaskiego jego moc jest zmienna i osiąga najwyższą wartość, gdy słońce świeci prostopadle. Kolektory rurowo-próżniowe dzięki swojej budowie działają na światło rozproszone, dlatego ich praca jest niezależna od pory dnia. Pracują równomiernie przez cały cykl, nawet w chwili, gdy płaskie tracą swą wydajność. 

Czasem słońce, czasem deszcz

Element zbierający ciepło, zwany absorberem, w kolektorach rurowo-próżniowych znajduje się w próżni, co poprawia działanie tego sprzętu w naszych szerokościach geograficznych – jest to zaleta, której nie posiadają w takim stopniu kolektory płaskie, nadające się głównie do stref słonecznych przez większość roku. Pochłanianie ciepła słonecznego w przypadku  pierwszego rodzaju nie jest tak bardzo zależne od temperatury, dzięki czemu można liczyć na wydajną pracę instalacji nawet w mroźne zimowe dni. W takich warunkach kolektory rurowo-próżniowe mogą ogrzać wodę nawet do 50°C. Wszystko za sprawą zastosowanej w nich próżni, która jest bardzo dobrym izolatorem. Natomiast w przypadku kolektorów płaskich już przy -10°C ich efektywność znacznie spada. Warto również pamiętać, że w przypadku opadów śniegu zasypany kolektor płaski przestanie działać, natomiast z rurowej konstrukcji kolektora próżniowego opadający puch naturalnie się zsuwa. W kolektorach rurowych nie ma jednak możliwości zastosowania tzw. obiegu odwróconego w celu rozmrożenia i usunięcia śniegu, co jest dostępne w wersji płaskiej. 

- Jeśli potrzebujemy sezonowego źródła ciepła, np. dla uzyskania ciepłej wody latem (podgrzanie wody w basenie), wybierzmy kolektory płaskie. To doskonałe rozwiązanie szczególnie dla agroturystyki, gdzie zwiększone zapotrzebowanie na ciepła wodę jest właśnie w okresie letnim, czyli wtedy kiedy kolektory płaskie są najbardziej wydajne. Jeśli ważniejszą kwestią jest jednak dostarczanie ciepła przez cały rok, wybierzmy te próżniowe, które znacznie przekraczają w tym okresie wydajność płaskich – dodaje Michał Burkiewicz, ekspert z firmy Hoven. 

Funkcjonalność i wygoda

Kolektory płaskie i rurowo-próżniowe różnią się między sobą nie tylko parametrami i wydajnością. Ważne są również aspekty, które wpływają na ich komfortowe użytkowanie i łatwy montaż. Jeśli chodzi o uszkodzenia mechaniczne, to w naszych warunkach nie trzeba ich brać zbytnio pod uwagę – oba typy kolektorów są na nie wystarczająco odporne. Kolektory płaskie wykonane są bardzo odpornego szkła hartowanego, natomiast rurowo-próżniowe z niezwykle wytrzymałego  szkła boro-krzemowego.  Jednakże w przypadku wystąpienia uszkodzenia w kolektorach płaskich niezbędna jest wymiana całego panelu, a w rurowo-próżniowych jedynie elementów, które tego wymagają. Również pod względem montażu oba typy kolektorów znacznie się różnią. W związku z tym, że rurowo-próżniowe montowane są w częściach, ich instalacja w wybranym miejscu, nawet na dachu nie stanowi problemu. Z kolei kolektory płaskie lepiej sprawdzają się w budynkach nowobudowanych, w których mogą być zintegrowane z dachem, zastępując część jego pokrycia. Kiedy jednak założyć chcemy je na już istniejącym budynku, ich szerokość (ok. 1 m) może sprawiać trudności z transportem na dach, zwłaszcza że standardowe włazy mają ok. 50 cm. 

Reasumując – oba rodzaje kolektorów można uznać za równorzędne pod względem wydajności energetycznej w miesiącach letnich. W okresie od jesieni do wiosny, czyli przez przeważającą część roku próżniowe przewyższają pod tym kątem płaskie, osiągając wydajność nawet trzykrotnie wyższą. Jednak wybierając rodzaj kolektorów, trzeba wziąć pod uwagę również ilość mieszkających osób, zapotrzebowanie na ciepłą wodę oraz miejsce przeznaczenia. Tylko indywidualne podejście i profesjonalny audyt jest w stanie dać oczekiwane rezultaty– podsumowuje  Michał Burkiewicz z firmy Hoven.

esnych rozwiązań z zakresu techniki solarnej, które stanowią znak rozpoznawczy firmy. Oferta Hoven to przede wszystkim najwyższej jakości kolektory słoneczne, ale również profesjonalna obsługa na wszystkich etapach montażu instalacji solarnej. Firma oferuje profesjonalny audyt inwestycji, przygotowanie projektu instalacji niezbędnego do uzyskania dotacji, kompleksową pomoc w pozyskaniu dofinansowania, montaż oraz serwis. Obecnie firma posiada 15 oddziałów na terenie całego kraju (Poznań, Wrocław, Kraków, Warszawa, Katowice, Rzeszów, Bielsko-Biała, Lublin, Łódź, Koszalin, Gdańsk, Gorzów Wielkopolski, Bydgoszcz, Częstochowa,  oraz Białystok), a także dwóch punktów sprzedaży (Bielsko-Biała i Kielce). 

Hoven sp.  z o.o. 

ul. Bratysławska 1A

31-201 Kraków

tel. 801 801 221

e-mail: info@hoven.pl

www.hoven.pl


Silny jak dąb – klej do drewna Dębowy Mocny firmy Den Braven

Silny jak dąb – klej do drewna Dębowy Mocny firmy Den Braven

Choć materiał ten jest mniej wytrzymały od stali czy kamienia, to jednak od wykonanych z niego elementów wymagamy niemalże analogicznej trwałości. Właściwe zamocowane ma więc nie mniejsze znaczenie. W sytuacjach, gdy konieczne jest wykonanie trwałego i szybkiego łączenia drewnianych fragmentów sprawdzi się specjalistyczny klej firmy Den Braven. Dębowy Mocny z powodzeniem zastąpi gwoździe, wkręty, bądź śruby. 

Ultra moc

Dębowy Mocny firmy Den Braven to jednoskładnikowy, super silny klej poliuretanowy o najwyższej odporności na działanie wody i klasie trwałości D4. Dzięki doskonałym parametrom technicznym stanowi on rozwiązanie wielu montażowych problemów, zwłaszcza wtedy, gdy tradycyjne metody mocowania nie są wykonalne lub mogą szpecić łączone elementy. Sprawdzi się więc w sytuacjach, w których użycie kleju wydawało się dotąd niemożliwe.  Przeznaczony jest do zastosowań  zewnętrznych i wewnętrznych, stanie się więc  niezbędnym wyposażeniem każdego gospodarstwa domowego, jak i prawą ręką profesjonalistów na budowie, bądź w przemyśle. Dzięki temu, że jest wodoodporny używać go można bez przeszkód we wnętrzach narażonych na częsty i długotrwały kontakt z wodą lub wodą kondensacyjną, a także z użyciem ochronnej powłoki powierzchniowej, również w miejscach na zewnątrz poddawanych działaniu trudnych warunków atmosferycznych, jak deszcz czy śnieg. Po utwardzeniu tworzy on sztywną, silną i nieodkształcalną spoinę, dlatego też doskonale nadaje się do mocno obciążonych elementów budowlanych. Przy jego pomocy połączymy różne rodzaje drewna, sklejkę, płytę wiórową, korek, MDF, HDF i inne materiały podobnego typu. Poza drewnem i drewnopochodnymi tworzywami jest również dobrze przyczepny do wielu innych materiałów zarówno gładkich, jak i porowatych (w tym wilgotnych). Jego uniwersalny charakter sprawia, że sprawdzi się  jako sposób łączenia przy stolarce meblowej, zabudowie wnęk, montażu listew wykończeniowych i maskujących, drewnianych profili, boazerii, progów, uchwytów, wieszaków i tym podobnych akcesoriów wykończenia wnętrz,  a nawet elementów architektury ogrodowej. Doskonale zastąpi więc gwoździe, wkręty i śruby, dając pewność, że wykonane połączenie będzie mocne i trwałe. 

Montaż szybki i sprawny

Ważnym aspektem specjalistycznego kleju Dębowy Mocny firmy Den Braven jest również jego uniwersalność oraz wygodne użycie. Dzięki temu, że utwardza się w reakcji z parą wodną nie przeszkadza mu panująca wilgotność, a wręcz odwrotnie dodatkowe rozpylenie wody po klejonej powierzchni przyspiesza wiązanie.  Całkowite  związanie następuje już po ok. 24-48 godzinach  - krótki czas utwardzania znacznie przyspiesza prowadzone prace. Ogromną zaletą kleju Dębowy Mocny jest również praktycznie zerowy skurcz, więc utworzona spoina nie tworzy naprężeń i nie wypacza materiałów odkształcalnych.  Przeciwnie, lekko się spienia, doskonale sprawdzając się na nierównych powierzchniach, bądź przy klejeniu nieodpowiednio spasowanych materiałów. Prace z nim ułatwia również fakt, że jest całkowicie bezwonny i nie zawiera silikonu oraz rozpuszczalników, a tym samym jest bezpieczny dla materiałów wrażliwych na ich działanie, a jego aplikacja jest komfortowa dla użytkownika.  

Dębowy Mocny firmy Den Braven to specjalistyczny klej przeznaczony do drewna, który z powodzeniem zastąpi tradycyjne metody mocowania. Przy jego pomocy stworzymy silne i odporne na wodę wiązanie, a on stanie się nieocenionym pomocnikiem zarówno w domu, jak i na budowie. 

Ultra mocny klej do metalu Dębowy Mocny firmy Den Braven, kolor: czarny, kartusz 310 ml,  cena brutto –  38,42 zł 

www.denbraven.pl

Firma Den Braven East Sp. z o.o. z siedzibą w Wysogotowie koło Poznania została założona w 1991 roku jako wschodnioeuropejski oddział Grupy Den Braven. Holding Den Braven Sealants jest liderem technologii uszczelnień w Europie, a marka Zwaluw (Jaskółka z j. holenderskiego) jest rozpoznawalna na całym świecie. Terenem działania Den Braven East jest nie tylko Polska, ale i inne kraje Europy Wschodniej i Azji (Rosja, Litwa, Łotwa, Estonia, Ukraina, Białoruś, Azerbejdżan i Kazachstan). Od 2000 r. dysponuje również oddziałem w Moskwie. Den Braven East oferuje szeroki wybór produktów chemii budowlanej obejmujący: silikony, piany poliuretanowe, masy uszczelniające, takie jak akryle, kauczuki i butyleny, kleje montażowe, kleje do drewna i paneli, MS – polimery, kity, fugi, szpachlówki, grunty, impregnaty do drewna, plastyfikatory, środki czyszczące, taśmy dekarskie, samorozprężne taśmy uszczelniające, szpachelki, lakiery w sprayu, hydroizolacje, akcesoria do pian poliuretanowych, pistolety ręczne oraz pneumatyczne i akumulatorowe do silikonów, narzędzia. Dzięki uznanej jakości produkty Den Braven znajdują powszechne zastosowanie w budownictwie, przemyśle, motoryzacji, szklarstwie i gospodarstwie domowym. Den Braven dysponuje magazynami o powierzchni ponad 5000 miejsc paletowych. Produkty firmy dostarczane są w ciągu 48 godzin od złożenia zamówienia.




Londyn na wyciągnięcie ręki – lampy z kolekcji London firmy Nowodvorski Lighting

Londyn na wyciągnięcie ręki – lampy z kolekcji London firmy Nowodvorski Lighting

Młodzież, również poprzez aranżację swojego pokoju, pragną wyrazić swoje zainteresowania. Właśnie z myślą o młodych globtroterach, firma Nowodvorski Lighting stworzyła nową serię lamp London.

Inspiracja płynie z Londynu

Każde miasto ma swoje symbole. Miejsca, stanowiące obowiązkowy cel wizyty, obiekty kultowe. Nie inaczej jest w przypadku Londynu. Któż z nas nie słyszał o piętrowych autobusach, tłumnie obleganych przez turystów? Przemierzające ulice czarne taksówki, czerwone budki telefoniczne czy Big Ben, to także atrybuty Londynu, elementy nierozerwalnie związane z tą metropolią. Ich wizerunek zdobi rozmaite przedmioty, przeróżne akcesoria, w które z ochotą zaopatrują się młodzi ludzie. Dotyczy to zarówno szczęśliwców, którym udało się zobaczyć Londyn na własne oczy, jak i tych, którym stolica Wielkiej Brytanii jest szczególnie bliska z innych powodów. Nie trudno znaleźć pasjonatów, którzy fascynują się kulturą tego największego miasta Europy. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom młodych podróżników, firma Nowodvorski Lighting poszerza swoją bogatą ofertę lamp o nowe modele, wchodzące w skład serii London. Kolekcja ta, adresowana do najmłodszych obieżyświatów, w całości poświęcona jest Londynowi. Na oprawach oświetleniowych inspirowanych tą aglomeracją, widnieją symbole Londynu. Całość utrzymana jest w czerwono - granatowo - białej kolorystyce, barwach które wiążą się z Wielką Brytanię i samym Londynem. Wyjątek w kolekcji, stanowi jedynie kinkiet, a konkretnie wykorzystany tam motyw taksówki. Ten środek lokomocji z wiadomych przyczyn, jak przystało na londyńską taksówkę, musiał zostać zaprojektowany w czarnym kolorze.

Bogactwo pomysłów z Londynem w tle 

Nowa kolekcja lamp London firmy Nowodvorski Lighting to godna uwagi propozycja, nie tylko ze względu na twórczo wykorzystany motyw przewodni, który stanowią symbole Londynu. Kolekcja London zachwyci młodych ludzi także bogactwem kształtów i form, jakie proponuje. W skład linii London wchodzi siedem lamp: trzy kinkiety, plafon oraz trzy listwy. Projektanci firmy Nowodvorski Lighting zadbali, by każdy nastolatek w bogatej ofercie, znalazł oprawę oświetleniową o jakiej marzył. Dla tych, którzy poszukują oryginalnego rozwiązania na rozjaśnienie całego pomieszczenia, proponuje się plafon. Umieszczony na suficie, dzięki wbudowanym trzem reflektorom, idealnie sprawdzi się jako główne źródło światła. Niewątpliwie, dodatkowy atut lampy stanowi jej element dekoracyjny, w postaci flagi Wielkiej Brytanii. Warte uwagi są także oprawy oświetleniowe w formie kinkietów. Poza walorami estetycznymi lamp, które są zdobione przez takie symbole Londynu jak: czerwona budka telefoniczna, czarna taksówka oraz Big Ben, kinkiety znajdą również zastosowanie przy tworzeniu ciekawych efektów wizualnych. Na bliższe przyjrzenie zasługują też dostępne w trzech szerokościach: 36cm, 47cm i 77cm listwy. Wszystkie te, przystosowane do żarówek R50 o mocy 40W lampy, zapewnią równomierne oświetlenie pomieszczenia.

Młodzi ludzie, już wyrażający zaciekawienie otaczającym światem, pragnący zwiedzać, poznawać coraz to nowe miejsca na świecie, pragną by ich zainteresowania, wyrażało także wnętrze pokoju, w którym spędzają większość wolnego czasu. W sukurs oczekiwaniom młodych obieżyświatów, firma Nowodvorski Lighting, stworzyła kolekcję London. Lampy z tej linii dopełnią aranżacji, sprawią, że wnętrze zostanie rozświetlone w nietuzinkowy sposób. Dodatkowo, zdobiące oprawy oświetleniowe, symbole Londynu nadadzą charakteru całości.

KOLEKCJA LONDON MARKI NOWODVORSKI LIGHTING:

LONDON-TAXI I kinkiet:

Wysokość: 

Szerokość: 29 cm

Odległość od ściany: 15 cm

Źródło światła: 1 x E 14, R 50

Moc max.: 40 W

Sugerowana cena detaliczna: 76, 00 zł


LONDON - BIG BEN I kinkiet:

Wysokość: 45, 5 cm

Szerokość: 

Odległość od ściany: 15 cm

Źródło światła: 1 x E 14, R 50

Moc max.: 40 W

Sugerowana cena detaliczna: 82, 65 zł


LONDON - TELEPHONE I kinkiet:

Wysokość: 29, 5 cm

Szerokość: 

Odległość od ściany: 15 cm

Źródło światła: 1 x E 14, R 50

Moc max.: 40 W

Sugerowana cena detaliczna: 76, 00 zł


LONDON II listwa:

Wysokość: 

Szerokość: 36 cm

Odległość od ściany: 15 cm

Źródło światła: 2 x E 14, R 50

Moc max.: 40 W

Sugerowana cena detaliczna: 109, 40 zł


LONDON III listwa:

Wysokość: 

Szerokość: 47 cm

Odległość od ściany: 15 cm

Źródło światła: 3 x E 14, R 50

Moc max.: 40 W

Sugerowana cena detaliczna: 176, 38 zł


LONDON- FLAG III plafon:

Wysokość: 

Szerokość: 42, 5 cm

Odległość od ściany: 13, 5 cm

Źródło światła: 3 x E 14, R 50

Moc max.: 40 W

Sugerowana cena detaliczna: 205, 53 zł


LONDON IV listwa:

Wysokość: 

Szerokość: 77 cm

Odległość od ściany: 15 cm

Źródło światła: 4 x E 14, R 50

Moc max.: 40 W

Sugerowana cena detaliczna: 238, 92zł


Lampy dostępne są również w sklepach internetowych: www.imperiumlamp.pl, www.iroiro.pl

Firma Technolux Sp.j., od października 2011r. funkcjonująca pod nazwą Nowodworski Sp.j., jest rodzinną firmą prywatną, założoną w 1994 r. Spółka produkuje dekoracyjne oprawy oświetleniowe do wnętrz mieszkalnych oraz obiektów publicznych. Obecnie firma posiada dwa zakłady produkcyjne o łącznej powierzchni 12 000 m2., średniorocznie produkując i sprzedając 3000 sztuk opraw dziennie. Ponad 65% produkcji jest sprzedawane za granicę. Firma eksportuje do: Belgii, Białorusi, Bułgarii, Chorwacji, Czech, Estonii, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Irlandii, Izraela, Kazachstanu, Kirgizji, Kosowa Litwy, Łotwy, na Maltę, do Mołdawii, Niemiec, Norwegii, Rosji, Rumunii, Senegalu, Słowacji, Ukrainy i na Węgry.   

Nowodworski Sp.j. 

ul. Koksowa 2B

42-200 Częstochowa

Tel +48 343449110

www.nowodvorski.pl

nowodvorski@nowodvorski.com