czwartek, 30 stycznia 2014

Płyty tarasowe Trawertyn – właściwości i zasady układania

Płyty tarasowe Trawertyn – właściwości i zasady układania

Ten wyjątkowy produkt, podczas układania nawierzchni, wymaga jednak wyjątkowej staranności, a przede wszystkim selekcji i dokładnego pasowania płyt. 

Płyty tarasowe Trawertyn z linii Libet Impressio mają dwie cechy charakterystyczne, które od razu wyróniają je wśród produktów oferowanych przez firmę Libet. Są to niestandardowe wymiary (20x80x5 cm) oraz faktura typowa dla naturalnego trawertynu.

- Smukły kształt wydłużonego prostokąta wizualnie upodobnia płyty Trawertyn do paneli podłogowych – mówi Tomasz Kopyra z firmy Libet. - Całej nawierzchni natomiast nadaje specyficzny wygląd i rytm.

Faktura płyt odwzorowuje rysunek i strukturę kamienia, przez co jest jednocześnie naturalna i oryginalna. Również dostępne kolory: kredowy (bianco), beżowy (beige) oraz ciemnoszary (grigo), są reprezentatywne dla prawdziwego trawertynu i wpisują się w paletę odcieni ziemi.

W technologii wet-cast

O niektórych właściwościach płyt Trawertyn, ale także zasadach wykonywania nawierzchni przesądza technologia ich produkcji. Wytwarzane są metodą wet-cast, czyli odlewane z mokrego betonu. Po wyschnięciu poszczególnych elementów mogą wystąpić kilkumilimetrowe różnice w ich wymiarach, głównie wysokości i długości.

- Dopuszczalna minimalna wysokość dla płyt Trawertyn wynosi 4,5 cm, a maksymalna 5,5 cm – wyjaśnia Tomasz Kopyra. – Różnica 1 cm ma już znaczenie przy brukowaniu powierzchni – dodaje ekspert.

Z drugiej strony, przy zastosowaniu precyzyjnych form odlewniczych, możliwym staje się doskonałe odwzorowanie wybranej faktury. Właśnie dlatego płyty firmy Libet tak idealnie upodabniają się do trawertynu występującego w naturalnym środowisku, a ich satynowa powierzchnia jest przyjemnie ciepła i delikatna. Po ułożeniu warto ją zabezpieczyć odpowiednim impregnatem, co zwiększy odporność płyt na wnikanie wody, działanie tłuszczów i olejów oraz będzie chroniło je przed wszelkimi zabrudzeniami.


Należy też pamiętać, że do układania, jak i wykańczania płyt produkowanych w technologii wet-cast nie używa się urządzeń i maszyn wibrujących. Czynności te wykonywane są zawsze ręcznie z użyciem gumowego młotka do dobijania poszczególnych elementów i na bieżąco korygowanej warstwy podsypki.

Selekcjonować i pasować

Aby nawierzchnia z płyt Trawertyn stała się tak wyjątkowa jak sam produkt, niezbędne jest zachowanie szczególnej staranności i dokładności przy jej układaniu. Podbudowę przygotowuje się podobnie jak w przypadku innych płyt i kostek brukowych. Wykonana zgodnie ze sztuką zapewni sztywność i stabilność, tak ze względu na obciążenia, jak również zmienne warunki atmosferyczne.

- Istota układania płyt Trawertyn tkwi w odpowiednim ich doborze, a następnie spasowaniu z zachowaniem jednakowych dystansów między poszczególnymi płytami – podkreśla Tomasz Kopyra.

Selekcja płyt jest związana z mogącymi wystąpić niuansami kolorystycznymi. W tym celu zalecane jest rozłożenie wszystkich płyt z palety i takie ich uszeregowanie, aby zachowana została płynność barwy, a przejścia tonalne były jak najbardziej łagodne. Przestrzeganie tej zasady pozwoli na uzyskania najlepszych efektów kolorystycznych i wydobycie z nich autentycznego piękna.

Płyty Trawertyn muszą być spasowane także pod względem grubości. Tolerancja wymiarów bezpośrednio obok siebie ułożonych elementów do 1 cm może negatywnie wpływać na odbiór estetyczny i walory użytkowe nawierzchni. Taka różnica nie tylko widoczna jest na pierwszy rzut oka, ale i wyczuwana pod stopami.

- Z tego też względu, Libet jako producent, zaleca układanie nawierzchni z płyt Trawertyn z zachowaniem jednakowych dystansów, wynoszących 7-15 mm – mówi Tomasz Kopyra. - Zbyt ciasne ułożenie płyt, podczas eksploatacji może doprowadzić do wyszczerbień, odprysków, a nawet pęknięć materiału. Natomiast układanie na styk zawsze obarczone jest ryzykiem nierównej płaszczyzny i niekorzystnego efektu finalnego.

Naprzeciw modzie

Dzięki prostej panelowej formie oraz specyficznej fakturze i kolorystyce płyt Trawertyn firmy Libet powstają niebanalne powierzchnie wpisujące się w nowoczesną, minimalistyczną stylistykę. Efektownie prezentują się i zdają egzamin funkcjonalny zarówno na tarasach, ciągach pieszych, jak też jako okładziny elewacji zewnętrznych. Płyty Trawertyn to modny i efektowny materiał nawierzchniowy do zastosowania na prywatnych posesjach i w miejscach publicznych.

Jak zbudować ściany z betonu komórkowego?

Jak zbudować ściany z betonu komórkowego?

Zastosowanie elementów z betonu komórkowego oraz zaprawy murarskiej do cienkich spoin pozwoli znacząco zredukować mostki termiczne i poprawić bilans energetyczny obiektu. Na co zwrócić uwagę przy budowie ścian z bloczków z betonu komórkowego tłumaczy Joanna Nowaczyk, ekspert marki TERMBLOQ.
 
 
Przyjęte obecnie standardy budownictwa zakładają przede wszystkim osiągnięcie rezultatów umożliwiających końcowym użytkownikom korzystanie z bezpiecznych konstrukcji. Poza parametrami określającymi wytrzymałość poszczególnych materiałów na obciążenia i odporność na zagrożenia związane z rozprzestrzenianiem się ognia, coraz istotniejszą rolę odgrywają również właściwości produktów umożliwiające obniżanie kosztów eksploatacji zrealizowanej inwestycji. Ekonomiczne, a zarazem bezpieczne rozwiązania możliwe są do osiągnięcia poprzez zastosowanie bloczków z betonu komórkowego, który nie tylko redukuje niezbędną ilość środków finansowych przeznaczonych na budowę, ale umożliwia - wykonanie obiektów zgodnie z przepisami obowiązującego prawa budowlanego i wysokimi standardami energetycznymi. Aby osiągnąć zakładane rezultaty potrzebny jest jednak przemyślany dobór pozostałych komponentów, które nie zaprzepaszczą starań inwestora oraz pracy wykonawcy. W przypadku zastosowania betonu komórkowego, istotną rolę odgrywa również rodzaj spoiny, a tym samym jakość produktu, z którego jest ona wykonana.
 
Cienka spoina receptą na ciepłe ściany
 
Ekonomicznym rozwiązaniem szeroko stosowanym w nowoczesnych pracach murarskich jest wykonywanie łączenia bloczków z betonu komórkowego na tzw. cienką spoinę. Oszczędność w tym przypadku polega na redukcji kosztów utrzymywania prawidłowej temperatury wewnątrz pomieszczeń w czasie eksploatacji budynku po końcowym oddaniu go do użytku. Zaprawa murarska – klej do cienkich spoin TERMBLOQ to wysokiej jakości produkt służący do wznoszenia ścian, zarówno konstrukcyjnych, jak i działowych. Dzięki specjalnej recepturze opartej na betonie, dodatkach mineralnych, piasku oraz domieszkach chemicznych, tworzy wytrzymałą, mrozoodporną i szybko wiążącą spoinę. Składniki gotowego do użycia produktu zostały dobrane w ten sposób, aby możliwe było sprawne wykonanie jak najcieńszej spoiny, co warunkuje niski stopień przenikania ciepła i tym samym poprawia parametry izolacyjne wznoszonych przy jego zastosowaniu ścian. Solidne wiązanie poszczególnych bloczków z betonu komórkowego przy zastosowaniu małej ilości spoiwa sprawia, że ich dobre właściwości cieplne nie są redukowane. Jednym z największych problemów przy podnoszeniu efektywności energetycznej budowli jest wyeliminowanie takiego rodzaju łączeń, które powodują powstawanie mostków termicznych, a cienka spoina w znacznym stopniu pomaga się z nimi  uporać  – mówi Joanna Nowaczyk Doradca Techniczny Grupy Prefabet.
 
Mało zaprawy – dużo efektów
 
Podstawową zaletą murowania przy pomocy metody cienkospoinowej jest możliwość znaczącej poprawy bilansu energetycznego budynku. Wyeliminowanie mostków cieplnych i uniknięcie w ten sposób niepotrzebnych strat ciepła to jednak nie wszystko. Przeznaczone do tego typu prac specjalne, gotowe zaprawy, jak np. klej do cienkich spoin marki TERMBLOQ umożliwiają również szybkie przeprowadzenie prac konstrukcyjnych. Metoda cienkospoinowa pozwala na lepszą organizację pracy, gdyż mniejsza ilość zaprawy wystarcza na większą liczbę połączeń poszczególnych elementów. Zaletą dostrzeganą przez wielu fachowców korzystających z produktów tego typu  jest przede wszystkim czas pracy z gotową zaprawą i czas schnięcia po wykonaniu spoiny. Przy prawidłowo zastosowanych proporcjach produktu i wody, z przygotowanej mieszanki można korzystać nawet do 2 godzin, a nałożona na podłoże warstwa schnie około 10 minut – dodaje Joanna Nowaczyk. 
 
Cienkie spoiny z plastycznej zaprawy, poza łatwością i szybkością wznoszenia ścian z różnego rodzaju elementów wykonanych z betonu komórkowego, pozwalają także na zmniejszenie liczby nierówności. Precyzja z jaką mogą być montowane bloczki oraz płytki sprawia, że powierzchnia jest jednolita, a przez to charakteryzuje się lepszymi właściwościami izolacyjnymi.
 
 
GRUPA PREFABET od lat określana jako lider w krajowej produkcji betonu komórkowego. Tradycja produkcji materiałów budowlanych sięga w firmie 1905 roku! Należąca dzisiaj do irlandzkiej międzynarodowej grupy producentów materiałów budowlanych – CRH, GRUPA PREFABET ma swoją siedzibę w Świerżach Górnych koło Kozienic. W 1951 roku GRUPA PREFABET jako pierwsza uruchomiła produkcję betonu komórkowego w Polsce i od tego momentu uznawana jest za prekursora wyznaczającego trendy i kierunki działania w swojej branży. Obecnie jest jednym  z największych producentów betonu komórkowego w Polsce. W skład GRUPY PREFABET wchodzi 5 zakładów produkcyjnych w całej Polsce (Kozienice, Reda, Wilkasy, Żelisławice i Długi Kąt), które łącznie mogą wyprodukować milion m3 betonu komórkowego. Firma w swoim asortymencie oferuje wysokiej jakości biały i szary beton komórkowy w odmianach od 400 do 600 i szerokościach od 60 do 420 mm. 


Grupa Prefabet S.A.
Świerże Górne
26-900 Kozienice
www.grupa-prefabet.pl

Rowan wdrożył system IFS Applications

W firmie Rowan wdrożono rozwiązanie do zarządzania zapotrzebowaniem, magazynem oraz majątkiem przedsiębiorstwa (EAM) w celu poprawy efektywności działań z zakresu utrzymania ruchu i gospodarki magazynowej, w tym także zarządzania sprzętem i pracą. System obejmuje również narzędzie IFS Replikacja Danych, dzięki któremu zlokalizowane na morzu zasoby firmy Rowan mogą działać samodzielnie nawet bez kontaktu z centralą, mając dostęp do wszystkich najważniejszych funkcji systemu kompleksowego utrzymania ruchu, a także możliwość odsyłania danych dotyczących obsługi technicznej do wykorzystania w centralnym planowaniu, analizach i innych czynnościach natury administracyjnej.


Czytaj całość artykułu tutaj: http://www.erp-view.pl/erp/rowan_wdrozyl_system_ifs_applications.html

środa, 29 stycznia 2014

Friends on the Move™ – seria zabawek z szalonymi przyjaciółmi

Friends on the Move™ – seria zabawek z szalonymi przyjaciółmiDzięki połączeniu miękkiego materiału, z którego wykonane zostały produkty z darmową aplikacją na telefon lub tablet, zabawki stanowią bardzo atrakcyjną propozycję już dla najmłodszych dzieci.    Friends on the Move™ to troje podróżujących przyjaciół – małpka Bobo, hipopotam Mel i żyrafa Diana. Wyruszają oni z rodzinnej Afryki do różnych zakątków świata, gdzie z radością odkrywają nowe, odległe regiony i poznają nowych przyjaciół. Małpka Bobo nie może ani chwili usiedzieć w miejscu. Hipopotam Mel nigdzie się nie spieszy, jest rozważny i spokojny, a żyrafa Diana wszystkich zaskakuje swoimi szalonymi pomysłami! Razem stanowią doskonałą drużynę, dzięki której dzieci mogą poznać nowe miejsca i zawody. W serii zabawek Friends on the Move™ dostępne są pojedyncze autka oraz zestawy, takie jak: dom, zamek, policja, stacja benzynowa, farma, straż pożarna. Zestawy można ze sobą łączyć, budując całe miasteczko! Duże elementy i elastyczny, miękki materiał, z którego wykonane zostały zabawki sprawiają, że są one bezpieczne nawet dla najmłodszych.

Dodatkowo dzięki pobraniu darmowej aplikacji na telefon czy tablet dzieci mogą zobaczyć przyjaciół w ruchu i zmieniać kolory ich pojazdów.

 Zabawki z serii Friends on the Move™ produkowane są z wysokiej jakości miękkiego tworzywa odpornego na warunki atmosferyczne, dzięki czemu doskonale sprawdzają się w czasie zabawy w domu, na podwórku czy w wodzie.Elementy zestawu nie odkształcają się w czasie zabawy, nie wchłaniają wody więc doskonale nadają się do zabaw w wannie czy w basenie, a dodatkowo są odporne na działanie promieni słonecznych - kolory nie blakną, a grafika nie traci wyrazistości. 

Zabawki z serii Friends on the Move™ produkowane są z certyfikowanych, bezpiecznych i trwałych materiałów, a grafika umieszczona na produktach wykonana została z użyciem bezpiecznych, certyfikowanych barwników, dozwolonych w produkcji zabawek dla dzieci od pierwszych dni życia.

 Producent: Millaminis®

Zobacz, jak działa aplikacja: www.youtube.com/watch?v=QcKSCCedj0A

 Seria Friends on the Move™ dostępna jest w cenach promocyjnych od 7,79 zł w sklepach patronackich firmy Wader-Woźniak.
Lista sklepów dostępna jest na www.wadertoys.pl

Firma Wader-Woźniak po raz szósty w gronie Gazel Biznesu

Firma Wader-Woźniak po raz szósty w gronie Gazel Biznesu

Ranking organizowany jest co roku przez dziennik ekonomiczny "Puls Biznesu", a jego celem jest promowanie małej i średniej przedsiębiorczości.

Gazela to firma małej lub średniej wielkości, która dzięki niezwykle dynamicznemu rozwojowi doskonale daje sobie radę wśród nawet znacznie większych konkurentów.

Od początku działalności stawiamy na produkcję zabawek dla najmłodszych dzieci, a najważniejszymi cechami naszych wyrobów jest ich jakość oraz bezpieczeństwo użytkowania, na które klienci, szczególnie w Europie Zachodniej, zwracają wielką uwagę. To właśnie dzięki tym cechom jesteśmy rozpoznawalni na tle konkurencji i dzięki nim odbiorcy wybierają nasze produkty. To pozwala nam na utrzymanie stabilnej pozycji na naszym rynku i nieustanne rozszerzanie oferty eksportowej. Nasze zabawki poza Europą znajdują nabywców nawet w tak odległych krajach, jak Liban, Australia, Kanada, Izrael czy na Bermudach. Produkty Wadera mają również znaczące udziały na rynku czeskim, słowackim i węgierskim, a ważnymi odbiorcami są także Niemcy i Ukraina. W 2013 roku rozpoczęliśmy eksport do Korei Południowej. W sumie nasze zabawki oferowane są w ponad 40 krajach świata, a w najbliższych latach planujemy dalsze zwiększenie eksportu do Europy Zachodniej” – mówi Marcin Woźniak, prezes zarządu Wader-Woźniak. 

Gazela Biznesu trafiała do firmy Wader-Woźniak już w poprzednich latach. Aby otrzymać to wyróżnienie, przedsiębiorstwo musi w ciągu 3 lat notować ciągły wzrost przychodów ze sprzedaży oraz być wiarygodnym płatnikiem i kontrahentem.Autorem rankingu jest wywiadownia gospodarcza Coface Poland, która jest odpowiedzialna za weryfikację danych finansowych zgłoszonych przedsiębiorstw.

O firmie Wader-Woźniak Sp. z o.o.Wader-Woźniak jest wiodącym, polskim producentem zabawek dla najmłodszych dzieci. Jako spółka firma istnieje od 23 lat, jednak swoją tradycją sięga 1968 roku, kiedy to Ryszard Woźniak zaczął produkować pierwsze zabawki. Obecnie produkty polskiego producenta są eksportowane do ponad 40 krajów świata. Misją firmy Wader-Woźniak jest wspieranie rodziców i nauczycieli przedszkolnych w dbaniu o prawidłowy rozwój psychoruchowy dzieci w ich pierwszych latach życia, poprzez dostarczanie wysokiej jakości, bezpiecznych zabawek rozwijających kreatywność dzieci, kształtujących umiejętność logicznego myślenia i zachęcających dziecko do zabaw ruchowych. Firma jest inicjatorem akcji edukacyjnych, których celem jest zwiększenie świadomości bezpieczeństwa wśród dzieci.Firma Wader–Woźniak jest zdobywcą wielu nagród w kraju i za granicą. Jest również sześciokrotnym laureatem tytułu „Gazela Biznesu”.Więcej informacji o firmie dostępnych jest na stronie: www.wadertoys.pl  

Mikrodermabrazja diamentowa – niech Twoja skóra promienieje niczym drogocenne minerały

Mikrodermabrazja diamentowa – niech Twoja skóra promienieje niczym drogocenne minerały

I nie chodzi tu tylko i wyłącznie o modelki czy prezenterów telewizyjnych. Duża część osób wykonuje obecnie prace w branży obsługi klienta, co wiąże się z koniecznością szczególnego dbania o swój wygląd. Pamiętajmy, że dłonie stanowią wizytówkę człowieka, dlatego też wykonując pracę nastawioną na drugiego człowieka powinniśmy zwrócić na nie szczególną uwagę. Podobnie rzecz ma się z naszą cerą, która na co dzień powinna być zdrowa i zadbana. Wszystkimi detalami naszej urody w profesjonalny sposób zajmie się kosmetyczka.

 

Mikrodermabrazja w  trosce o promienną cerę

 

Mikrodermabrazja jest zabiegiem, który cieszy się coraz większym zainteresowaniem  w kosmetologii. Pomaga on zwalczyć trądzik, piegi i przebarwienia skóry, świetnie redukuje blizny i rozstępy. Pozwala również uporać się z przejawami starzenia się skóry, które spędzają sen z powiek niejednej kobiecie. Mowa oczywiście o zmarszczkach.

 

Na czym polega zabieg mikrodermabrazji?

 

Mikrodermabrazja diamentowa opiera się na delikatnym ścieraniu warstwy rogowej naskórka za pomocą specjalnie dawkowanego strumienia mikrokryształów. Metodę tę można w dużym uproszczeniu porównać do peelingu, który umożliwia mechaniczne pozbycie się zrogowaciałej warstwy naskórka w kontrolowany i bezpieczny dla skóry sposób.

 

Ten rodzaj mikrodermabrazji jest wykonywany przy użyciu zaprojektowanych specjalnie do tego celu głowic, które dzięki innowacyjnej formule pozwalają na wykonywanie zabiegu także u osób, których cera jest wyjątkowo delikatna i podatna na różnego typu alergie.

Źródło informacji: http://kosmetyczka-gliwice.pl


Zacznij dzień od pożywnego śniadania

Zacznij dzień od pożywnego śniadania

Większość z nas pamięta o śniadaniu, ale rano przed wyjściem do szkoły czy pracy nie zawsze mamy czas na skomponowanie odpowiednio zbilansowanej porcji energii. Analiza nawyków żywieniowych Polaków wskazuje, że inne śniadania zjadamy w weekendy, kiedy mamy więcej czasu na przygotowanie i delektowanie się smakiem posiłku, a inne w tygodniu. W pośpiechu najczęściej sięgamy po kanapki. Można je przygotować z użyciem Twarogu Wiejskiego Piątnica dostępnego w wygodnym opakowaniu w kształcie klinka z opcją wielokrotnego otwierania i zamykania. W zależności od preferencji, możemy wybrać Twaróg tłusty, półtłusty lub lekki 0% tłuszczu.


Ciekawym produktem na kanapki są również sery twarogowe w plastrach Milandia z dodatkiem mascarpone. Wystarczy położyć plaster na kromce chleba i cieszyć się oryginalnym smakiem serka w jednym z czterech smaków – z pieprzem brazylijskim, z cebulką szalotką i ziołami, z papryką, pomidorem i bazylią oraz w wersji naturalnej − bez dodatków.

 

Inny chętnie spożywany na śniadanie produkt to twarożek z dodatkiem warzyw. Piątnica proponuje Twarożek Domowy w trzech wariantach − naturalny, z ogórkiem i koperkiem lub hiszpańską oliwką. Zamiast zjeść go na kanapce, Twarożek w wygodnym, poręcznym kubeczku 150 gram możemy zabrać ze sobą także do pracy czy szkoły i zjeść łyżeczką.

 

Śniadanie warto wzbogacić o jogurt naturalny produkowany wyłącznie z mleka pasteryzowanego i żywych kultur bakterii. Można zjeść go bez dodatków, z płatkami śniadaniowymi, wymieszać z miodem i orzechami lub świeżymi owocami.

 

Do płatków i porannej kawy doskonale sprawdzi się świeże Mleko Wiejskie Piątnicy o naturalnym smaku zbliżonym do mleka prosto od krowy. Niska temperatura pasteryzacji sprawia, że w przeciwieństwie do mleka UHT nie traci ono cennych składników o prozdrowotnych właściwościach, takich jak niezdenaturyzowane białka mleka. Mikrofiltrowane mleko Piątnicy można bez obaw pić prosto po wyjęciu z lodówki. Jeśli zależy nam na tym, aby było ciepłe, nie podgrzewajmy go do temperatury wyższej nić 60°C – zachowa wtedy wszystkie walory. Unikalna butelka mleka Piątnicy z poręcznym uchwytem sprawia, że mleko łatwo jest chwytać, przenosić i nalewać. Można też zabrać je ze sobą i wypić w pracy czy szkole.

 

Więcej informacji o produktach i firmie OSM Piątnica oraz inspirujące przepisy można znaleźć na stronie www.piatnica.com.pl.

 

Weekend Dance w Galerii Krakowskiej

Z myślą o wszystkich miłośnikach tańca w najbliższą sobotę i niedzielę (1-2.02) w godz. 13.00-18.30 Galeria Krakowska zamieni się w scenę, na której widzowie będą mogli zobaczyć różne style taneczne zaprezentowane przez najlepsze krakowskie szkoły. Dodatkową atrakcją będzie występ - zwycięzcy programu „Got to dance – Tylko taniec” - Kaczorexa.

 

Już w najbliższą sobotę i niedzielę (1-2.02) z pomocą wykwalifikowanych instruktorów, najbardziej odważni i ciekawi tańca krakowianie, nie tylko przyswoją podstawowe kroki taneczne, ale być może odnajdą w sobie nieznane dotąd zdolności. Podczas tanecznego weekendu w Galerii, odbędą się pokazy i warsztaty najlepszych szkół tańca. Będzie można podziwiać różnorodne style - energetyczny hip-hop, żywiołowy dancehall, swobodny funk, liryczny taniec współczesny czy tańce standardowe i latynoamerykańskie. Ze względu na różnorodność prezentowanych gatunków, każdy będzie mógł spróbować swoich sił i nauczyć się ciekawej choreografii.

 

Dodatkową atrakcją będzie możliwość obejrzenia na żywo finalisty programu „Mam talent” i zwycięzcy „Got to Dance – Tylko taniec”, Michała „Kaczorexa” Kaczorowskiego. Michał w poppingu osiągnął już wiele sukcesów m.in. reprezentował Polskę na międzynarodowych zawodach Eurobattle w Portugalii i jako pierwszy Polak w historii (razem z Lipskeem) występował w finałowych Juste Debout we Francji.

 

Pokazy i warsztaty taneczne odbędą się w najbliższą sobotę i niedzielę (1-2.02) od godz. 13.00 do 18.30 w Galerii Krakowskiej (Hala Grodzka, poziom – 1).


Więcej informacji udziela:

Ryszard Wysokiński:  Dyrektor Centrum Galerii Krakowskiej, ECE Projektmanagement Polska, tel.: +48 12 428 99 00, e-mail: ryszard.wysokinski@ece.com

Rozbrojeni przez stres

Rozbrojeni przez stres

Co dzieje się z naszym organizmem, gdy przeżywamy stresującą sytuację? Za sprawą działania współczulnego układu nerwowego nasze ciało reaguje tak, by przygotować się ucieczki lub walki.  - Kora nadnerczy powiększa się i zaczyna wzmożoną produkcję hormonów – między innymi kortykosteroidów i adrenaliny (nazywanej hormonem strachu). Przyspiesza ona bicie serca, podwyższa ciśnienie, ułatwia i przyspiesza oddychanie, redukuje dopływ krwi do tych organów, które przez pewien czas mogą się bez tego obejść – uzupełnia Renata Borysiak z Centrum Psychologiczno-Terapeutycznego "Tęcza". Taka reakcja jest bezcenna w sytuacji wymagającej doraźnej mobilizacji. Dzięki niej nasi przodkowie byli w stanie umknąć przed dzikimi zwierzętami, pokonać wrogów i zapewnić przetrwanie gatunkowi.

Stres obniża odporność

Jest jednak jeden problem – ponieważ organizm skupia wszystkie siły na przygotowaniu do walki, "wyłącza" się wówczas jego funkcja immunologiczna, czyli reakcje odpornościowe organizmu. Pod wpływem stresu zanika również grasica, gruczoł odpowiedzialny m.in. za dojrzewanie komórek odpornościowych. Zatem jeśli człowiek jest regularnie narażony na silny stres, zwiększa się jego podatność na choroby: od pospolitych infekcji po nowotwory. Potwierdziły to badania naukowe i obserwacje kliniczne. Odkryto, że osoba, która doświadczyła silnej traumy – np. wypadku samochodowego – jest bardziej podatna na zakażenia i infekcje jeszcze przez dobę od usunięcia czynnika stresogennego. Szczególnie silne zależności powstają między stresem a chorobami skóry.

Bezstresowe życie?

Na miejscu wydają się zatem dobre rady, które słyszymy tak często: "myśl pozytywnie", "unikaj stresu", "żyj bezstresowo". Dlaczego więc tak trudno nam wprowadzić je w życie, a wręcz pod wpływem podobnych mądrości wpadamy w błędne koło denerwowania się tym, że się denerwujemy? Dzieje się tak dlatego, ponieważ stres jest dla człowieka czymś naturalnym. Lekarze i biolodzy definiują go jako reakcję organizmu na wymagającą sytuację – na każdą zmianę w środowisku zewnętrznym lub wewnętrznym, która wymaga zaadaptowania się do nowych warunków.

I wszystko byłoby w normie, gdybyśmy stresowali się tylko bieżącymi sytuacjami. - Jednak badania wykazały, że dla większości ludzi źródłem stresu jest sytuacja z przeszłości lub taka, która dopiero ma się wydarzyć. A mózg nie odróżnia wyobrażenia od sytuacji prawdziwej. Uruchamia więc mechanizmy stresu, wyhamowując reakcje immunologiczne – mówi Renata Borysiak. Ten mechanizm możemy sobie uzmysłowić, jeśli zamkniemy oczy i wyobrazimy sobie coś do jedzenia, o wyrazistym zapachu i aromacie. Po chwili poczujemy wydzielanie się w naszych ustach śliny.

Co w takim razie powinniśmy robić? Ograniczenie martwienia się przyszłością lub przeszłością z pewnością będzie trudne, lecz nie niemożliwe. Specjaliści radzą też przeważnie, by się wysypiać  (co najmniej 7 godzin na dobę – podczas snu organizm się regeneruje), odstawić używki, przestrzegać zbilansowanej diety, wreszcie zadbać o odpowiednią ilość ruchu oraz odpoczynku, poszukać technik relaksacji odpowiednich dla siebie. To wszystko prawda, ale nie cała.

Osobowość immunologicznie silna

Nie każdy człowiek przeżywa stres tak samo i jest na niego równie podatny. U podstaw naszych reakcji na negatywne doświadczenia leżą pewne cechy osobowości. Na ten użytek naukowcy sformułowali termin osobowości immunologicznie silnej, czyli takiej o silnej psychice, potrafiącej w stresujących sytuacjach korzystać z własnych zasobów. Co za tym idzie – odpornej na stres i zdrowszej. Odkryto bardzo konkretne cechy, które składają się na osobowość immunologicznie silną. Należą do nich:

1.       Poczucie kontroli własnego życia i traktowanie sytuacji stresowych jako wyzwań i okazji do rozwoju, a nie katastrof i zagrożeń.

2.       Asertywność. Wyrażanie własnych potrzeb i uczuć.

3.       Umiejętność słuchania sygnałów swojego ciała i umysłu. Chodzi o uświadamianie sobie własnego dyskomfortu, smutku, gniewu i przyjemności i reagowanie na nie.

4.        Zdolność do zwierzeń. Badania wykazały,  że osoby, które nie "duszą" spraw w sobie, chorują znacznie rzadziej. Utrzymywanie sekretów pochłania ogromną ilość energii – i odnosi się to również do tajenia własnych emocji przed samym sobą. Wykazano, że osoby cierpiące na łuszczycę mają skłonność do odcinania się od strachu i stresu. Choroba, jak mówią niektóre teorie, pojawia się jako odpowiedź organizmu na tłumienie złości. - Stąd bardzo dobrym ćwiczeniem może się okazać zapisywanie wieczorem wszystkich negatywnych emocji, których doświadczyło się w ciągu dnia – radzi Renata Borysiak.

5.       Uważność oraz wszechstronność umysłu. Zdolność do skupienia się, obserwowania rzeczy "tu i teraz", takimi, jakie są. Pozytywna jest także wielostronność, zdolność do zajmowania się i interesowania różnymi sprawami.

6.       Tworzenie związków opartych na miłości oraz pomaganie innym. Altruizm działa pozytywnie nie tylko na psychikę.

Związek między występowaniem powyższych cech i zjawisk a lepiej działającym systemem odpornościowym, sprawniejszym układem krążenia i rzadszą zapadalnością na choroby został potwierdzony naukowo. Okazuje się więc, iż samorozwój, praca nad własnym charakterem, duszą i umysłem ma wielką wartość również dla naszego ciała i jakości codziennego życia.

 

Płyty elewacyjne jako element dekoracyjny domu

Wykończenie fasady płytami nie jest trudnym zadaniem, o ile wiemy, w jakich warunkach należy je stosować oraz w jaki sposób używać. Na rynku dostępna jest szeroka gama tych produktów. Różnorodność kolorów i wzorów sprawi, że uzyskany wygląd elewacji będzie cieszyć oczy najbardziej wybrednych domowników.

 

Bogactwo wyboru

Elewacja jest ważnym elementem dekoracyjnym każdego domu. Na rynku dostępny jest szereg materiałów służących do jej wykończenia. Spośród nich coraz większą popularnością cieszą się płyty elewacyjne, możliwe do nabycia w wielu wymiarach i kształtach. Produkty dostępne są również w bogatej palecie kolorów, dzięki czemu można  je zastosować na elewacji praktycznie każdego domu, a osiągnięty efekt będzie zgodny z naszymi zamierzeniami. Trzeba jednak pamiętać, aby kolor, który wybierzemy, współgrał z innymi elementami domu, np. dachem, tworząc harmonijną całość. To, co dobrze wygląda na zdjęciu lub samym produkcie, nie zawsze prawidłowo komponuje się z innymi elementami obiektu. Poza wysokimi walorami estetycznymi płyty charakteryzują się także dużą wytrzymałością i odpornością na warunki atmosferyczne, np. na działanie wody, co zapobiega pojawianiu się pleśni bądź grzyba. Dzięki swoim parametrom technicznym doskonale sprawdzają się w każdych warunkach pogodowych – zarówno przy bardzo niskich temperaturach, jak i w upalne dni.

 

Uniwersalność włókno-cementu

Włókno-cement kojarzony był do tej pory głównie z pokryciami dachowymi obiektów inwentarskich. Okazuje się jednak, że materiał ten doskonale sprawdza się w każdym rodzaju budownictwa – zarówno w obiektach o charakterze publicznym i przemysłowym, jak i segmencie  mieszkaniowym, dlatego coraz częściej jest wykorzystywany do wykańczania fasad. Płyty marki Cembrit mają szerokie zastosowanie przy elewacjach wentylowych, podsufitkach, a także balkonach, gdzie można je stosować na przykład zamiast korodującej blachy.  

Płyty włókno-cementowe są niepalne, a także wykonane z bardzo sprężonego tworzywa, składającego się ze spoiwa cementowego zbrojonego włóknem, który w stanie utwardzonym jest odporny na zniekształcenia. Co ważne, produkty z tego surowca są bardzo przyjazne dla środowiska. Dodatkowym walorem płyt elewacyjnych jest system wentylowanej fasady, która znacznie lepiej wentyluje ściany budynku. - informuje Marcin Pakuła, Doradca techniczny z firmy Cembrit.

 

 Utrzymanie czystości

Utrzymanie czystości fasad wykonanych z włókno-cementu wymaga jedynie używania zimnej lub letniej wody. W momencie występowania większych zabrudzeń do wody można dodać łagodny środek czyszczący, stosowany w gospodarstwie domowym, niezawierający żadnych rozpuszczalników. - Przed czyszczeniem całościowym należy przetestować wybraną metodę  na mniejszym fragmencie dla uzyskania pewność, iż cel zostanie osiągnięty. Odradzamy czyszczenie fasad metodami ciśnieniowymi, gdyż jest to zabieg dość gwałtowny i może uszkodzić powierzchnię – dodaje Marcin Pakuła.

Płyty elewacyjne wyposażone są w kompletną ofertę akcesoriów, co zapewnia łatwy montaż i bezpieczne użytkowanie. Ich cena w porównaniu z alternatywnymi materiałami elewacyjnym, np. naturalnym kamieniem czy drewnem, jest zdecydowanie niższa. Jeżeli zdecydujemy się na takie rozwiązanie, odpowiednio dobrane do innych elementów naszego domu, zyskamy pewność, że pokryta płytami elewacja stanie się jego wizytówką, a sam produkt będzie nam służył przez długie lata.

Wynajmij zanim kupisz

Wynajmij zanim kupisz

Zanim zdecydujemy się na zakup mieszkania należy przeanalizować wszystkie za i przeciw. Sam koszt lokalu to dopiero początek wydatków. Może więc warto znaleźć mieszkanie na próbę by spokojnie podjąć decyzję w kwestii naszej mieszkaniowej przyszłości. Taką możliwość oferuje firma SAP-PROPERTY w Górczyńskiej 46.

 

Wynajem jest mniej zobowiązujący

Decydując się na zakup nieruchomości nie zawsze stać nas na mieszkanie marzeń. Dotyczy to zwłaszcza osób młodych, będących na początku swojej kariery zawodowej. Wtedy przychodzi na myśl zakorzenione w naszej tradycji powiedzenie: ciasne ale własne. Ale czy to jest naprawdę rozwiązanie? Kupno mieszkania to z reguły wieloletnie zobowiązanie kredytowe. Nabycie mieszkania, które nie spełnia naszych oczekiwań co do  lokalizacji, powierzchni i standardu może się okazać błędem, który ciężko będzie naprawić. – Analizując sytuację rynkową wprowadziliśmy do naszej oferty w Górczyńskiej 46 możliwość wynajmu mieszkania na próbę. Dzięki takiemu rozwiązaniu klient może wybrać mieszkanie większe, na miarę swoich potrzeb. Następnie zgodnie z zawartą w umowie zasadą pierwokupu istnieje możliwość nabycia wynajmowanego lokalu. Nie ma jednak obowiązku by się na to decydować – mówi Marcin Witkowski z SAP-PROPERTY. Wynajem mieszkania na dłuższy czas może stać się zatem rozwiązaniem, które pozwoli na zgromadzenie większej ilości kapitału i poprawy zdolności kredytowej. Następnie można zakupić lokal, w którym się zamieszkuje  albo znaleźć nowe lokum.

 

Przeanalizuj koszty

Kupując wymarzone M, zawsze chcemy je urządzić tak by było jak najlepszym odzwierciedleniem naszych oczekiwań w kwestii funkcjonalności i estetyki. To niestety kosztuje i wielu kupujących nieruchomość uzmysławia sobie ogrom wydatków dopiero w momencie urządzania mieszkania. Wtedy rodzi się pytanie czy nas na to wszystko stać? Wynajem może rozwiązać cześć z tych problemów i dać czas na zgromadzenie większej ilości kapitału. – Klienci, którzy myślą o programie mieszkanie na próbę, chcą mieć do dyspozycji nowy lokal. Zaletą oferowanego w Górczyńskiej 46 rozwiązania jest wynajem mieszkania o podwyższonym standardzie deweloperskim z podłogami, drzwiami, gotową łazienką oraz urządzoną i wyposażoną kuchnią. Dzięki takiemu rozwiązaniu wynajmujący dysponuje częściowo urządzonym mieszkaniem, nie ponosząc kluczowych kosztów jego wyposażenia. Najważniejsze jest jednak to, że w każdej chwili może on stać się właścicielem lokalu i to na preferencyjnych warunkach. - mówi Marcin Witkowski. Rozważając zatem możliwość zakupu nieruchomości i najmu nowego, urządzonego mieszkania, należy zastanowić się co będzie dla nas korzystniejsze i bezpieczniejsze finansowo? Kluczowe zatem staje się pytanie czy  możemy sobie pozwolić na zakup i pełne urządzenie wymarzonego mieszkania?

 

Wynajem długoterminowy daje możliwość przesunięcia w czasie decyzji o zakupie własnej nieruchomości. Taki najem nie musi jednak oznaczać standardu mieszkania poniżej naszych oczekiwań. Co ważniejsze na rynku jest oferta  deweloperów, która umożliwia  wynajęcie nieruchomości z możliwością jej pierwokupu.

Blisko 9 tys. iPhone'ów za punkty PAYBACK na empik.com

Blisko 9 tys. iPhone

Wszystko za sprawą trwającej akcji wygaszania punktów starszych niż 3 lata, która trwa do 28 lutego. Nie czekaj aż Twoje punkty stracą ważność – zapłać nimi za co chcesz na empik.com oraz smyk.com!

Najnowszy iPhone 5s, kultowy zegarek NIXON, perfumy „One” Calvina Kleina, wymarzony wózek dla dziecka czy najnowszy bestseller Twojego ulubionego autora – to tylko niektóre z unikalnych przedmiotów, które możesz kupić na empik.com i smyk.com za zebrane punkty PAYBACK zanim utracą ważność.

Empik.com oraz smyk.com jako jedne z nielicznych polskich e-sklepów dają klientom możliwość bezpośredniego płacenia za zakupy punktami PAYBACK. Uczestnicy Programu mogą zapłacić swoimi punktami za dowolnie wybrane produkty z ponad półtora miliona dostępnych w tych e-sklepach. Wiele z nich, jak chociażby stylowe zegarki, sprzęt elektroniczny i markowe wózki dziecięce - za punkty PAYBACK można nabyć tylko u nas.” – mówi Dorota Bachman, dyrektor marketingu i rozwoju biznesu empik.com i smyk.com.

 

Bestsellery 2013 roku

W ubiegłym roku klienci empik.com oraz smyk.com chętnie korzystali z możliwości płacenia punktami PAYBACK. W sklepie internetowym empik.com największą popularnością cieszyły się produkty z kategorii książka (m.in. „Nowe oblicze Greya” E. L. James, „Inferno” Dana Browna oraz „Sezon burz” Andrzeja Sapkowskiego), ebook („Pięćdziesiąt twarzy Greya” oraz „Bezcenny” Zygmunta Miłoszewskiego), muzyka („Jestem…” Kamila Bednarka i „Comfort and Hapiness” Dawida Podsiadło) oraz film („Ewa Chodakowska: pierwsza autorska płyta", „Nietykalni” oraz „Skyfall”).

Klienci smyk.com z kolei punktami PAYBACK płacili najczęściej za zabawki (m.in. zabawka interaktywna E-edu mikrofon, zestaw Lego Duplo "Mój pierwszy ogród", aktywne klocki Fisher Price i gra planszowa Egmont "Pędzące żółwie") oraz produkty dla niemowląt - takie jak chusteczki pielęgnacyjne czy pieluchy.

Przewidujemy, że w 2014 roku wśród klientów empik.com płacących za zakupy punktami PAYBACK nadal ogromną popularnością będą się cieszyć książki, zabawki, muzyka czy filmy. Jednocześnie spodziewamy się wzrostu zainteresowania produktami z kategorii multimedia, elektronika i baby gear, w przypadku których płacenie punktami PAYBACK jest możliwe także na empik.com i smyk.com” - komentuje Dorota Bachman.

 

Zobacz jakie to proste!

Aby swobodnie wykorzystać punkty PAYBACK na empik.com i smyk.com, można doładować nimi swoje konto w serwisach. Można również płacić za zakupy bezpośrednio punktami. W tym celu wystarczy złożyć zamówienie na wybrane produkty, wybrać płatność z góry, a jako jej formę wskazać „Punkty PAYBACK”. Punktami można zapłacić za całość zamówienia, bądź za jego część - jeżeli bowiem liczba zgromadzonych punktów nie jest wystarczająca, różnicę można dopłacić innymi środkami, np. za pomocą przelewu.

Infografiki prezentujące proces płatności punktami PAYBACK za zakupy w sklepach internetowych empik.com oraz smyk.com dostępne są pod adresami:

http://www.empik.com/payback/platnosc-punktami

http://www.smyk.com/payback/platnosc-punktami

 

Nie czekaj aż Twoje punkty stracą ważność. Odwiedź www.empik.com oraz www.smyk.com i już dziś zapłać nimi za swoje wymarzone zakupy.

 

*** 

Empik.com to sklep internetowy działający na polskim rynku od 1998 roku. W szerokiej ofercie znajdują się: książki, muzyka, filmy, gry, elektronika, zabawki, multimedia, sport, kontent digital, gadżety oraz perfumy. Empik.com jest liderem branży i znajduje się w czołówce najczęściej odwiedzanych witryn e-commerce w Polsce.

 

Smyk.com to sklep internetowy z najszerszą i najbardziej kompleksową ofertą artykułów dla dzieci w wieku 0-10 lat oraz dla mam. W jej skład wchodzą m.in. ubrania, buty i akcesoria dla dzieci, zabawki i gry, produkty dla niemowląt, książki, muzyka i filmy, a także ubrania sportowe dla mam i dzieci, ubrania dla kobiet w ciąży i kosmetyki dla mam.

 

Zarówno www.empik.com i www.smyk.com, jak i sklepami internetowymi www.empikfoto.pl
i
www.empiktravel.pl - zarządza spółka E-commerce Services, należąca do spółki Empik
Media & Fashion S.A., notowanej na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.

 

Polskie fasady w budynkach Nowego Jorku

Polskie fasady w budynkach Nowego JorkuŚmiało można powiedzieć, że wznoszone tam nowe budynki należą do najnowocześniejszych na świecie. Jednak, aby były one w pełni funkcjonalne, wymagają zastosowania nowoczesnych materiałów i rozwiązań. W jednym z nich, hotelu LIC Marriott zostaną zamontowane fasady Aluprof S.A.

Władze miejskie Nowego Jorku we współpracy z duńskim architektem Janem Heglem, który zmodyfikował ulice Kopenhagi, pracują nad nadaniem miastu bardziej przyjaznego charakteru i zachęceniem mieszkańców do poruszania się pieszo lub rowerami. Największe przemiany zauważalne są m.in. na Times Square. Przez lata w zasadzie nie był to plac, a skrzyżowanie ruchliwych ulic. Stopniowo ograniczano przestrzeń dla samochodów, zwężono pasy ruchu, redukowano miejsca parkingowe aż stworzono bezpieczne pasy dla rowerzystów. Plac stał się miejscem spotkań, pojawiły się stoliki i krzesła. Obecnie rewitalizowane są kolejne dzielnice.

Architektura od zawsze miała wpływ na życie mieszkańców. Pozwala ona otworzyć lub zamknąć przestrzeń, w subtelny sposób kieruje zachowaniami ludzi, może również przyczynić się do rozkwitu miasta. Spełnia więc ważne funkcje społeczne. Coraz częściej władze miast decydują się na zmiany, które uczynią miasto, nowoczesnym, bezpiecznym i atrakcyjnym. Analitycy uważają, że hotele są konieczne dla dalszego rozwoju turystyki w Nowym Jorku, Long Island City jest dla nich natomiast idealnym miejscem i szybko zamieni w  strefę hotelowo – turystyczną. Dzielnica Queens zmienia swoje oblicze, ożywieniu gospodarczemu sprzyja powstały tam specjalny obszar Long Island City. Znakomita lokalizacja - bliskość Manhattanu, kilka linii metra, możliwość szybkiego dostania się do miasta taksówką przez Queensboro Bridge wszystko to zachęca deweloperów do inwestycji.

Znajdujące się w Queens niewielkie ceglane budynki, zostaną zastąpione nowoczesnymi, ekologicznymi obiektami. Jednym z nich będzie LIC Marriott, który powstanie przy ulicy 29-07 Queens Plaza North. Projekt został zlecony pracowni architektonicznej Handel Architects, w którym pracuje Michael Arad, twórca World Trade Center Memorial. Biuro ma już na swoim koncie takie projekty jak: park High Line na Manhattanie, Fifth Street Farm – farmy na dachu budynku, hotel Ritz-Carlton w Waszyngtonie, oraz budynek Trump SoHo.  

Nowopowstający Marriott będzie liczył 31 pięter i mierzył 106m, co czyni go najwyższym budynkiem w bezpośrednim sąsiedztwie. Na niższych kondygnacjach znajdować się będzie 160 pokoi hotelowych, na wyższych natomiast apartamenty mieszkalne. Do skonstruowania jego elewacji wykorzystano system fasady elementowej Aluprof MB-SE80 SG, która charakteryzuje się w pełni strukturalnym, cztero-krawędziowym systemem szklenia SSG. Rola fasady we współczesnym budownictwie, zwłaszcza w przypadku wieżowców, jest nie do przecenienia. Nadaje ona obiektowi indywidualnego charakteru i wyrazu architektonicznego. Od odpowiednio dobranej fasady zależy również bilans energetyczny budynku i jego bezpieczeństwo. Oddzielając środowisko zewnętrzne od wewnętrznego, chronią przed wpływem warunków atmosferycznych i zagrożeniami np.: silnym wiatrem, uderzeniami powietrza, opadami, a także różnicą ciśnień i temperatur. W dużym mieście jakim jest Nowy Jork, natężenie hałasu oraz drgania spowodowane ruchem ulicznym i poziemnym, sprawiają ze konieczne jest stosowanie rozwiązań kompensujących ruchy tektoniczne. W celu spełnienia wymagań projektu konstrukcja systemu MB-SE80 SG została zmodyfikowana. Obecnie dopuszcza ona przemieszczanie się segmentów między sobą w układzie pionowym zwiększone do wartości ± 13 mm. Przy wklęsłym fragmencie elewacji konieczna była także adaptacja sposobu połączeń kątowych i zmiana konstrukcji okien odchylnych. Co ważne system nie wymaga wykorzystania rusztowań zewnętrznych, a to znacznie obniża koszty i sprawia, że montaż jest niezależny od warunków atmosferycznych. Czas prac niezbędnych do wykonania na miejscu budowy został skrócony do minimum dzięki całkowitej prefabrykacji elementów fasady w zakładzie produkcyjnym. Gwarantuje to także wysoką jakość finalnego produktu – mówi Dariusz Ruśniok, Główny Konstruktor Sekcji Rozwoju Fasad w Aluprof S.A.

System MB-SE80 SG umożliwia konstruowanie lekkich ścian osłonowych. Dzięki jego zastosowaniu możliwe jest uzyskanie całkowicie gładkiej szklanej elewacji podzielonej jedynie pionowymi i poziomymi szczelinami o szerokości 22 mm lub 30 mm. Konstrukcja przeszła pomyślnie badania w National Certified Testing Laboratories w York i spełnia wszystkie wymagania i normy obowiązujące w Stanach Zjednoczonych. Osiągnięto w nich bardzo dobre parametry techniczne. System ten użyty został już do realizacji innego nowojorskiego wieżowca: 325 Lexington Avenue.

Nowatorskie pomysły wymagają zastosowania niestandardowych rozwiązań łączących w sobie piękno, funkcjonalność i doskonałe parametry techniczne. Rozwiązania Aluprof należą do najnowocześniejszych na świecie. Dzięki ścisłej współpracy z architektami nie tylko odpowiadają odpowiednim normom i przepisom, ale mogą być indywidualnie dostosowane do spełnienia konkretnych potrzeb danego projektu. System MB-SE80 SG jest jednym z najnowszych rozwiązań, jakie narodziły się podczas takiej współpracy.








Aluprof S.A. należy do Grupy Kapitałowej Kęty S.A. Firma jest jednym z czołowych producentów systemów aluminiowych w Europie. Spółka posiada swoje oddziały w Czechach, Niemczech, Rumunii, Wielkiej Brytanii, a także na Ukrainie i Węgrzech. Główna siedziba Aluprof S.A. znajduje się w Bielsku-Białej, gdzie zlokalizowane są także linie produkcyjne oraz centrum logistyczne. W oddziale w Opolu, wytwarzane są systemy roletowe. Łączna powierzchnia zakładów produkcyjnych firmy wynosi blisko 70 000 m².

Jakość produktów jest dla Aluprof wartością nadrzędną, dlatego inżynierowie Aluprof nieustannie opracowują zaawansowane technologicznie rozwiązania, odpowiadające na potrzeby nowoczesnego budownictwa w zakresie energooszczędności i swobody projektowania. W firmie wdrożony został system zarządzania jakością ISO 9001-2001, który zapewnia zgodność oferowanych produktów z normami europejskimi. W ramach Grupy Kęty, w Złotowie funkcjonuje akredytowane Laboratorium Pomiarowo-Badawcze, dysponujące innowacyjnymi urządzeniami m.in. największą w Europie Środkowo-Wschodniej komorą do badań okien, drzwi, fasad oraz żaluzji zewnętrznych. Wysoką jakość produktów potwierdzają liczne nagrody przyznane przez specjalistów m.in. Dynamiczna Firma, Kryształowy Profil 2011, Gepardy Biznesu 2011, Efektywna Firma 2011, Duża Perła Polskiej Gospodarki, Diamenty Forbesa, Brązowe Godło Jakości QI, Jakość Roku 2009, Laur Klienta 2009, Diament Lidera Polskiego Biznesu, Certyfikat Wiarygodności Biznesowej, Orły Polskiego Budownictwa, Medal Europejski.

Firma, podobnie jak wszystkie spółki należące do Grupy Kęty, od początku swojej działalności stara się pomagać osobom najbardziej potrzebującym. W tym celu utworzona została Fundacja „Grupa Kęty Dzieciom Podbeskidzia”, która wspiera dzieci z placówek opiekuńczo-wychowawczych i promuje ideę rodzinnych form opieki zastępczej.

Grupa Kapitałowa Kęty S.A. jest liderem branży aluminiowej w Polsce. Holding tworzy 18 spółek, prowadzących działalność zarówno w kraju, jak i zagranicą. Rocznie przetwarzają one blisko 55 000 ton surowców aluminiowych. Wśród 2 000 odbiorców Grupy znajdują się międzynarodowe koncerny, duże i średnie przedsiębiorstwa oraz hurtownie reprezentujące niemal wszystkie gałęzie przemysłu m.in. budowlaną, motoryzacyjną, elektromaszynową i spożywczą.


Aluprof PRESS BOX

Włoskie piece kuchenne STEEL w ofercie DYNAMIC Centrum Grilla

Włoskie piece kuchenne STEEL w ofercie DYNAMIC Centrum Grilla

Historia firmy Steel

W roku 1922 Angelo Po rozpoczął w CARPI (MODENA) swoją działalność jako rzemieślnik, wytwarzający na zamówienie przedmioty ze stali nierdzewnej. Reputacja tego zdolnego rzemieślnika rosła w miasteczku bardzo szybko, a jego działalność zyskiwała na znaczeniu dla lokalnej społeczności, przekładając się na zamówienia coraz bardziej złożonych produktów, które Angelo Po zawsze chętnie realizował. Był to okres między dwiema wojnami światowymi, obejmujący lata faszyzmu, kiedy ówczesna polityka wymuszała w codziennym życiu Włochów większą samowystarczalność i niezależność od importu. Dostępność drewna zwiększyła zapotrzebowanie na opalane drewnem piece, zarówno do celów ogrzewania jak i gotowania. Wyczuwając sytuację, Angelo Po natychmiast zdał sobie sprawę z potencjału wyłaniającego się zapotrzebowania, traktując to jako okazję dla rozwoju głównej branży swojej działalności, ukierunkowując ją na bieżące potrzeby rynkowe i ewoluując z poziomu ręcznych robót rzemieślniczych na poziom produkcji przemysłowej. Druga wojna światowa wisiała nad Włochami, konsekwentnie uszczuplając męskie zasoby siły roboczej. W tym okresie synowie Angela Po stali się dla niego istotnym wsparciem. Pomagając przy produkcji, Aldo, Alfio i Alberto stali się wkrótce aktywnymi uczestnikami działalności ich ojca, nawet jeżeli oznaczało to zawieszenie na jakiś czas zajęć szkolnych (wszyscy synowie skorzystali z okazji powrotu do szkoły bezpośrednio po zakończonej wojnie). Działalność produkcyjna została wznowiona w sytuacji boomu ekonomicznego, charakteryzującego gospodarkę włoską w okresie od zakończenia drugiej wojny światowej przez wszystkie lata pięćdziesiąte, sześćdziesiąte i siedemdziesiąte. W latach osiemdziesiątych do działalności biznesowej firmy, która w międzyczasie została oficjalnie przekazana przez ojca swoim synom, włączyła się już trzecia generacja. Alfio i Alberto postawili na rozwój i dążenie do nowoczesności, modernizując firmę i wdrażając najnowsze technologie. Dzięki tej strategii stali się wyspecjalizowanymi producentami w dziedzinie przemysłowego i komercyjnego wyposażania restauracji i placówek zbiorowego żywienia, odstępując jednocześnie od branży ogrzewania, która stawała się coraz bardziej konkurencyjna, a przy tym coraz mniej rentowna ze względu na panujący w budownictwie kryzys.. Auro, jeden z synów Alfio zaangażowanych w rodzinną działalność biznesową, wyrastał w środowisku stali nierdzewnej i żeliwa. Po zakończeniu studiów technicznych, rozpoczął pracę w rodzinnej firmie w pełnym wymiarze godzin, znajdując w niej konkretne zastosowanie nabytych umiejętności, skojarzonych z osobistym przywiązaniem do technologii produkcji ze stali nierdzewnej. W roku 1999 Auro zdecydował się podjąć swoją własną działalność przemysłową, stawiając sobie za cel zastosowanie zdobytej przez lata wiedzy technologicznej w dziedzinie „białego" rynku artykułów gospodarstwa domowego. Korzystając ze wsparcia, udzielonego przez część rodziny Po, Auro założył firmę STEEL Spa, wprowadzając na rynek nowe koncepcje gotowania. Firma STEEL bardzo szybko zdobyła istotną pozycję w rynkowej niszy pół profesjonalnych artykułów gospodarstwa domowego, a współpraca z firmą TERMI SPA, akcjonariuszem firmy STEEL, wniosła nowe możliwości współpracy z wiodącymi grupami europejskimi na rynku artykułów gospodarstwa domowego, dla których firma Steel Spa produkuje obecnie oparte o najnowsze rozwiązania technologiczne i wytwarzane na indywidualne zamówienia wyroby. W kolejnych latach firma STEEL rozwijała coraz bardziej sieć dystrybucyjną swojej marki, rozszerzając asortyment wyrobów i opanowując nowe rynki, lecz kluczem do jej sukcesu pozostaje niezmiennie charakter „rodzinnej firmy" opartej na solidnym fundamencie współpracy z bratem Auro, Attilo, Francesco i szwagrem Carlo. Steel Spa oferuje dziś szeroki, jeden z największych na rynku asortyment wyrobów oparty o 4 linie produkcyjne, wytwarzając łącznie 100 modeli sprzedawanych pod własną marką w 15 różnych krajach. W lutym 2006 roku firma Steel wdrożyła swój własny system jakości potwierdzony certyfikatem zgodności z normami ISO 9001-Vision.


Dlaczego Steel?



  • Kuchnie Steel to najwyższej klasy urządzenia dla Twojego domu, wykonywane na indywidualne zamówienie

  • Piece kuchenne Steel doskonale sprawdzają się również w gastronomii

  • Oryginalny design

  • Wieloletnie doświadczenie w projektowaniu i budowaniu urządzeń kuchennych

  • Możliwość wyboru spośród 5 linii technologicznych (Ascot, Genesi, Sintesi, Derby, Party) oraz wielu kolorów i rozmiarów

  • Najwyższej klasy materiały, solidna konstrukcja,

  • Mocne i wydajne palniki

  • Trwałe, wysokiej jakości piekarniki

  • Innowacyjne elementy dodatkowe takie jak: grill, płyta bezpośredniego smażenia, ruszt do steków, frytownica, płyta ceramiczna

  • Indukcja

  • Teleskopowe półki w piekarnikach

Kuchnie Steel z lini Ascot to urządzenia gazowo-elektryczne wolnostojące. Wysokiej jakości materiały oraz dopracowana w najmniejszym detalu konstrukcja to cechy, dzięki którym Ascot to prawdziwy skarb w Państwa domu - niezawodny, ergonomiczny, a także łatwy w obsłudze i czyszczeniu.

Prosta wyrafinowana konstrukcja. Do wyboru 30 różnych modeli i 8 wersji kolorystycznych, z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Kuchnie Ascot to idealna propozycja dla miłośników stylu, dobrego smaku i gotowania. Oferowane przez nas urządzenia mogą być wyposażone w różne elementy kuchenne (palniki, płytę indukcyjną, grill, frytownicę, gładką i żłobioną żeliwną płytę do smażenia lub ceramiczną płytę grzejną z dwoma polami grzejnymi) oraz w wielofunkcyjne piekarniki które, zadowolą nawet najbardziej wymagającego kucharza.



Kuchnie Steel Genesi zostały zaprojektowane przez uznany zespół konstruktorów i specjalistów technicznych o kilkunastoletnim doświadczeniu w sektorze artykułów gospodarstwa domowego i gastronomii zorganizowanej.

Prosta wyrafinowana konstrukcja. Do wyboru 32 różne modele i 8 wersji kolorystycznych, z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Genesi to idealna propozycja dla miłośników stylu, dobrego smaku i gotowania. Oferowane przez nas urządzenia wyposażone w różne elementy kuchenne (palniki, płytę bezpośredniego smażenia, frytownicę, grill elektryczny z wkładem z kamieni wulkanicznych, ruszt do steków, płytę indukcyjną) oraz w wielofunkcyjny piekarnik zadowolą nawet najbardziej wymagającego kucharza.

Wysokiej jakości materiały oraz dopracowana w najmniejszym detalu konstrukcja to cechy, dzięki którym Genesi to prawdziwy skarb w Państwa kuchni - niezawodny, ergonomiczny, a także łatwy w obsłudze i czyszczeniu.

Zaprojektowane przez uznany zespół konstruktorów i specjalistów technicznych o kilkunastoletnim doświadczeniu w sektorze artykułów gospodarstwa domowego i gastronomii zorganizowanej.

Kuchnie Steel z linii SINTESI łaczy unikalny wygląd, najbardziej zaawansowane standardy bezpieczeństwa, najlepsza ergonomia i doskonała wydajność. W linii Sintesi dostepnych jest 70 urządzeń, które zaspokoją potrzeby wszystkich - użytkownikow, projektantów wnętrz, szefów kuchnii, a także każdego kto oczekuje wszechstronności, wysokiej jakości i bezpieczeństwa urządzeń na których pracuje.

Wysokiej jakości materiały oraz dopracowana w najmniejszym detalu konstrukcja to cechy, dzięki którym Sintesii to prawdziwy skarb w Państwa kuchni - niezawodny, ergonomiczny, a także łatwy w obsłudze i czyszczeniu.




Poczuj rzeczywisty świat za pomocą płytki ewaluacyjnej MEMS od element14

Poczuj rzeczywisty świat za pomocą płytki ewaluacyjnej MEMS od element14

Płytka ewaluacyjna sensorów MEMS jest idealna do opracowywania projektów na wielu platformach. Zawiera ona wiele czujników Xtrinsic produkcji Freescale włączając w nie MPL3115 – precyzyjny sensor ciśnienia, MAG3110 – magnetometr 3D o małym poborze mocy oraz MMA8491Q – 3-osiowy akcelerometr cyfrowy. Płytka jest idealna do takich aplikacji, jak: urządzenia nawigacyjne, zdalne sterowanie, kontrolery bezprzewodowe, tablety i urządzenia medyczne.

 

Płytka ewaluacyjna sensorów MEMS komunikuje się z systemem nadrzędnym za pomocą I2C i jest wyposażona w złącza kompatybilne z Arduino i Freescale Freedom oraz złącze pozwalające na bezpośrednie dołączenie do RaspberryPi. Płytka jest dostarczana ze sterownikami oraz przykładowymi programami, co ułatwia samodzielne wykonywanie aplikacji oraz demonstruje jakość zastosowanych sensorów.

 

Ta płytka pozwala na wykonywanie jeszcze bardziej innowacyjnych konstrukcji i urządzeń, które mogą reagować na zmiany w rzeczywistym świecie - powiedział David Shen, Chief Technology Officer w element14. Płytka została opracowana do użytku z wieloma platformami i jest idealna zarówno dla inżynierów, jak i hobbystów. Jest ona efektem naszej nieprzerwanej współpracy z Freescale i umacnia naszą pozycję w obszarze płytek ewaluacyjnych – dodał Shen.

 

Podstawowe parametry płytki MEMS Sensor Evaluation Board:

-         Złącze kompatybilne z Raspberry Pi, sterowniki i oprogramowanie

-         Złącze kompatybilne z płytką Freescale Freedom KL25Z, sterowniki i oprogramowanie

-         Podstawka kompatybilna z Arduino

-         MPL3115 – precyzyjny sensor do pomiaru ciśnienia (50…110 kPa, 2,5V)

-         MAG3110 – magnetometr 3D o małym poborze mocy

-         MMA8491Q – 3-osiowy akcelerometr cyfrowy

-         Instrukcja szybkiego startu

 

Płytka ewaluacyjna sensorów MEMS jest dostępna w cenie 534,58 PLN w ofercie Farnell element14 w Europie, Newark element14 w Ameryce Północnej i element14 w Azji Pacyficznej.

 

Raspberry Pi jest znakiem handlowym The Raspberry Pi Foundation.

Nieporozumienia i mity na temat sake

Nieporozumienia i mity na temat sake

Nie inaczej jest w przypadku najpopularniejszego japońskiego napoju alkoholowego, jakim jest sake. Niniejszy artykuł służy obaleniu przynajmniej niektórych mitów związanych z tym trunkiem.
 
Niejeden sklep internetowy z sake będzie twierdził w opisie, że napój ten jest winem ryżowym. Dość rozpowszechniona jest także opinia, że sake to japońska wersja naszej wódki. Tak naprawdę sake najbliżej do piwa. Jest to napój o zawartości alkoholu oscylującej między 14 a 20%, wytwarzany poprzez fermentację ryżu pokrytego specjalną odmianą pleśni (Aspergillus oryzae), co przypomina warzenie piwa przy użyciu drożdży.
 
Inny dość powszechnie kolportowany mit na temat sake głosi, że słowo sake odnosi się do jakiegoś konkretnego napoju. W rzeczywistości sake w języku japońskim pełni rolę ogólnego określenia na każdy alkohol. W Japonii rodzaje alkoholi kryjące się pod słowem sake w jego europejskim sensie są nazywane nihonshu ("japoński alkohol") lub seishu ("czysty alkohol"). Takich napojów jest całkiem sporo i mają one nieco bardziej skomplikowane nazwy. Oficjalna klasyfikacja ogłoszona przez japońskie władze wyróżnia cztery takie trunki: Daiginjo-shu, Ginjo-shu, Junmai-shu oraz Honjozo-shu. Jeżeli jakiś sklep internetowy z sake będzie miał w ofercie wymienione nazwy, możemy się spodziewać prawdziwego japońskiego sake. Problem w tym, że najlepsze gatunki są raczej rzadko spotykane poza Krajem Kwitnącej Wiśni.
 
Oprócz wymienionych w poprzednim akapicie oficjalnych sake, w dystrybucji jest jeszcze kilka innych gatunków: Namazake-sake, Genshu-sake, Koshu, Taruzake, Nigorizake oraz Sparkling-sake. O ile oficjalne gatunki różnią się jedyni stopniem oczyszczenia wykorzystywanego w produkcji ryżu i ewentualną zawartością destylowanego alkoholu, o tyle nieoficjalne gatunki mogą bardziej odbiegać od tradycyjnej receptury. I tak na przykład Genshu to sake o najwyższej zawartości alkoholu, Koshu to sake które dojrzewało przez ponad 5 lat, Taruzake dojrzewa w drewnianych beczkach nabierając specyficznego smaku, Nigorizake jest filtrowane przez specjalne tkaniny, zaś Sparkling sake to napój musujący o smaku przypominającym szampana.
 
Bardzo rozpowszechniony mit na temat wina głosi, że "im wino starsze, tym lepsze". W rzeczywistości tylko niektóre gatunki wina potrzebują lat na osiągnięcie dojrzałości, ale nawet w ich przypadku procesu tego nie można przeciągać bez końca. Podobnie jest z sake, mimo że nie jest ono winem. Zarówno zbyt młode, jak i zbyt zleżałe sake ma nieprzyjemny smak, dlatego należy je spożyć we właściwym momencie. Proces dojrzewania trwa od 9 do 12 miesięcy, a kluczową rolę odgrywa w nim materiał beczki, w której napój jest przechowywany.
 
Poniżej skompletowane informacje pomogą ustalić, czy dany sklep internetowy z sake oferuje napój o jakości wartej jego ceny.

Obowiązkowe alkomaty? Bezpieczeństwo, koszty, normy…

Obowiązkowe alkomaty? Bezpieczeństwo, koszty, normy…

Wcielenie w życie tej ostatniej propozycji oznaczałoby dodatkowy koszt dla kierowców. Kłopoty sprawić może jednak też m.in. kwestia norm i certyfikatów.
 
Rząd Donalda Tuska przedstawił wstępny pakiet propozycji, mających doprowadzić w założeniu do wyraźnego zmniejszenia ilości nietrzeźwych osób zasiadających za kierownicą samochodu.
 
Musimy tak zmienić prawo, aby uzyskać efekt prewencyjny, aby jak najmniej ludzi pijąc decydowało się siadać za kółkiem” – powiedział premier Tusk.
 
Najważniejsze propozycje rządu to wprowadzenie zakazu prowadzenia pojazdu na okres 3-15 lat dla osoby, która pierwszy raz zostanie przyłapana na jeździe po alkoholu, oraz obowiązku wpłaty przez taką osobę nawiązki w wysokości 5-100 tys. zł. Jazda bez stosownych uprawnień miałaby być traktowana jako przestępstwo (aktualnie jest to tylko wykroczenie). Każdy kierowca zostałby zobowiązany do posiadania w aucie alkomatu bądź alkotestu (alkomatu jednorazowego użytku).
 
Obowiązek posiadania alkomatu miałby – jak stwierdził premier – ograniczyć występowanie tzw. przypadkowych nietrzeźwych, czyli osób prowadzących samochód (np. rano, po zakrapianej imprezie) z myślą, że są już całkowicie trzeźwe.
 
Jaka jest skala zagrożenia?
 
Z oficjalnych statystyk wynika, że polskie drogi są coraz bezpieczniejsze, a ilość nietrzeźwych kierowców z roku na rok jest niższa. Taki stan rzeczy pokazują dane publikowane cyklicznie przez Komendę Główną Policji.
 
W ubiegłym roku zanotowano nieznaczny spadek liczby wypadków drogowych. Nieco mocniej poprawiły się natomiast statystyki dotyczące kierowców znajdujących się pod wpływem alkoholu. Policja tłumaczy, że to głównie efekt aż czterokrotnego zwiększenia (w przeciągu ostatnich czterech lat) ilości kontroli drogowych. W 2013 r. przeprowadzono ich aż 9 mln.
 
Działania te przynoszą wymierne efekty, mimo znaczącego wzrostu liczby kontroli policjanci ujawnili mniej nietrzeźwych. W całym 2013 roku funkcjonariusze zatrzymali w sumie 162 090 nietrzeźwych kierujących. Jeszcze w 2011 roku liczba ta sięgała 183 488, a w 2012 171 020. Świadczy to nie tylko o większej świadomości samych kierujących, a przede wszystkim o większej skuteczności polskich policjantów” – czytamy w wydanym na początku stycznia komunikacie KGP.
 
Otwartym pozostaje pytanie, czy i jak obowiązek posiadania alkomatów wpłynąłby na skalę zjawiska zasiadania pod wpływem alkoholu za kierownicą samochodu.
 
Koszty
 
Po polskich drogach realnie jeździ obecnie ok. 17 mln samochodów (wg danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego za rok 2012), ale ilość zarejestrowanych aut jest znacznie wyższa i wynosi 25 mln. Wprowadzenie obowiązku posiadania alkomatu będzie oznaczać dla nich oczywiście nowy wydatek, chociaż sama obecność alkomatu w pojeździe także może przynieść kierowcom pewne korzyści.
 
Rynek alkomatów jest dosyć mocno zróżnicowany, tak samo zresztą jak ich ceny, dokładność pomiaru oraz jakość. Najmniej kosztują alkomaty jednorazowe, zwane też alkotestami. Alternatywą są urządzenia wielokrotnego użytku, gwarantujące dużo dokładniejszy pomiar. W sklepach znaleźć można alkomaty amatorskie, czyli półprzewodnikowe, oraz elektrochemiczne, cechujące się większą czułością” – tłumaczy Rafał Bierawski, specjalista ds. sprzedaży w sklepie internetowym autostory.pl, oferującym m.in. alkomaty.
 
Najtańszy alkomat jednorazowego użytku kosztuje ok. 6 zł. Jeśli więc każdy właściciel realnie używanego samochodu miałby się w taki sprzęt wyposażyć – koszty wyniosą w sumie ok. 102 mln zł. Najtańszy dostępny na polskim rynku alkomat jest jednak dedykowany Francji i przystosowany do obowiązującej tam wartości granicznej (stężenie alkoholu we krwi na poziomie 0,5‰). Dla Polski tymczasem dopuszczalny limit to 0,2‰, a przystosowane do takiego wskaźnika alkomaty jednorazowe kosztują z reguły więcej, przeciętnie 10-20 zł za sztukę. Jeśli wziąć to pod uwagę, całkowity koszt wyniósłby łącznie ok. 170-340 mln zł. Jeżeli natomiast w alkomaty mieliby się zaopatrzyć właściciele wszystkich zarejestrowanych w kraju samochodów, całościowy wydatek wzrósłby do 250-500 mln zł.
 
Pewien odsetek kierowców z pewnością wybrałby urządzenia wielokrotnego użytku, a te kosztują – w zależności od rodzaju i modelu – od kilkudziesięciu do kilku tysięcy złotych. Wydatki okazałyby się więc najprawdopodobniej wyższe i wyniosłyby – w pierwszym roku obowiązywania nowych regulacji – w sumie powyżej 1 mld zł.
 
Problem z normami
 
Na razie rząd nie przedstawił żadnego konkretnego projektu, a zmiany w prawie będą przypuszczalnie odnosić się też do norm/wymagań technicznych, jakie miałyby spełniać alkomaty. Pod tym względem rynek jest obecnie mocno zróżnicowany.
 
Jeżeli rząd wprowadzi ściśle określone wytyczne dotyczące dokładności pomiaru – część produktów zapewne zniknie z rynku. Kłopotliwa z tego punktu widzenia okazać może się też sprawa norm i certyfikatów. Przykładowo, w sklepie autostory.pl sprzedajemy alkomaty różnego typu. Jeden model posiada certyfikat niemieckiego ośrodka TÜV, a inny z kolei przeszedł testy Amerykańskiego Departamentu Bezpieczeństwa Drogowego. To oczywiście nie wszystko, bo są też np. certyfikaty/atesty FDA Amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków czy TF francuskiego LNE” – tłumaczy Bierawski.
 
Dokładne określenie wymogów technicznych może – zdaniem Bierawskiego – poskutkować także szeregiem zmian na rynku producentów alkomatów i alkotestów. Część z nich przypuszczalnie wzmocni się, a pewna grupa straci.
 
Reakcja opinii publicznej na propozycję wprowadzenia nowego obowiązku okazała się sceptyczna. Jeśli ostatecznie rząd zdecyduje się na realizację swoich zapowiedzi, to – poza koniecznością poniesienia przez kierowców dodatkowych kosztów (refundacja lub zwrot wydatków przez państwo są raczej wykluczone) – pewne kontrowersje wzbudziłaby sprawa ustalenia norm technicznych. Z drugiej strony, rozwiązanie zapewne jednak przyczyniłoby się do poprawy bezpieczeństwa na drogach, chociaż nie sposób przewidzieć, w jak dużym stopniu.