sobota, 19 grudnia 2015

DOBRY WYBÓR - płyty wielkoformatowe Buszrem

DOBRY WYBÓR - płyty wielkoformatowe Buszrem

Dostrzeganie piękna w prostych formach jest cechą koneserów. Wielkoformatowe płyty nawierzchniowe to elegancja w czystej postaci. Wyróżniając się zaskakującymi wymiarami, zachowują prostotę figur geometrycznych. Propozycje udostępnione w tym roku przez firmę Buszrem połączyły estetykę z użytecznością i wszechstronnością zastosowań.


Płyty SOCHO powstają z betonu zbrojonego włóknem szklanym, dzięki którym mogły otrzymać wyjątkowo duże rozmiary - 100 x 100; 100 x 120 cm przy równoczesnej niewielkiej, bo 3 cm grubości. Dedykowane na na tarasy i ciągi piesze, zachwycają designerskim wyglądem. Precyzyjne i równe wykończenie krawędzi pozwala na bezfazowe łączenie płyt.

Płyty 502 zostały zaprojektowane z przede wszystkim z myślą o rozległych posesjach oraz placach miejskich, na których odbywa się ruch pieszy lub wyłącznie samochodów osobowych. Swoim wyglądem znakomicie podkreślają nowoczesny charakter aranżacji posesji czy miejsc użyteczności publicznej. Równie dobrze sprawdzą się również w otoczeniu zabytków i obiektów sakralnych. Fazowane krawędzie płyt 50² pomagają uzyskać projektantom oczekiwany rytm kompozycji. Duże rozmiary o regularnym kształcie ułatwiają i przyspieszają zabudowę nawierzchni.


Megaton to płyty o zwiększonej wytrzymałości na obciążenia. Dedykowane przede wszystkim do przestrzeni publicznych, gdzie dopuszczalny jest ciężki ruch kołowy. Zewnętrznie nie różnią się od tradycyjnych płyt tarasowych. Jednak ich delikatny wygląd łączy się w tym przypadku z bardzo dużą wytrzymałością. Grubość 15 cm i zastosowana w produkcji technologia pozwalają układać je na placach miejskich i w każdej innej przestrzeni publicznej, gdzie dopuszczalny jest ciężki ruch kołowy. Bezfazowy charakter płyt umożliwia ścisłe przyleganie elementów. W efekcie powstaje jednolita nawierzchnia o dobrej przyczepności.

***

Płyty tarasowe o dużych, niestandardowych rozmiarach coraz częściej przyciągają uwagę projektantów i klientów. To chyba nie tylko aktualna moda, ale hołd złożony architekturze nawiązującej do modernizmu. Zastosowanie takich płyt przy aranżacji przestrzeni to dobry wybór.




 

płyta

SOCHO

50²

MEGATON


wymiary

100x100 cm; 100x120cm; (możliwe inne rozmiary przy indywidualnych zamówieniach)


50x50 cm


75x40 cm

grubość

3 cm

7 cm

15 cm


kolorystyka


szary, grafitowy, (biały na specjalne zamówienie)

jasny granit, ciemny granit, melanż antracytowy, szary, czerwony, grafitowy


szary, ciemny granit, jasny granit

wykończenie powierzchni

delikatna faktura betonu (antypoślizgowa)

gładka lub płukana

gładka lub płukana


przeznaczenie

tarasy, ciągi piesze, okładziny ścienne
i ogrodzeniowe

tarasy, ciągi piesze, ulice parkingi, place (dla lekkiego ruchu kołowego – do 3,5 t)


ulice, parkingi, place (ciężki ruch kołowy)


Analiza danych kluczem do sukcesu w e-commerce

Analiza danych kluczem do sukcesu w e-commerce

Dane w E-commerce

Sprzedaż internetowa e-commerce rozwija się w absolutnie zawrotnym tempie i nic nie wskazuje na to, aby miało się to w najbliższym czasie zmienić. Internetowi sprzedawcy zmagają się ze wszystkimi aspektami i problemami co przedsiębiorcy, prowadzący klasyczny handel. W e-commerce niestety nie jesteśmy w stanie zobaczyć naszego klienta, spotkać się z nim twarzą w twarz dlatego ogół klientów, których pozyskujemy, i z którymi przeprowadzamy transakcję poznajemy przez ogół danych jakie przechowywane są w naszych bazach danych. Kiedy zostały zrobione zakupy? W jakim okresie klienci kupuję częściej? Czy nasz kampanie reklamowe rzeczywiście przynoszą skutki? Jaki produkt jest najpopularniejszy z mojej oferty? To tylko mały ułamek pytań, które musimy sobie zadać, a odpowiedź otrzymamy przeprowadzając szczegółowe analizowanie danych biznesowych.

Najpierw strategia później analiza

Analityka danych przeprowadzana jest zazwyczaj po odpowiednio skonstruowanej dla danej kampanii strategii. Jeśli znasz już swoją grupę docelową, do której będziesz kierował swoje usługi bądź produkty i wiesz jak do niej trafić to wiedz, że to dopiero początek drogi do sukcesu. Rozpoczyna się ciężka praca. Obranie strategii zawsze jest na pierwszym miejscu, następny krok to jej wdrożenie i zbieranie wszystkich danych, pozwalających w kolejnych etapach rozwoju na analizę. Na koniec pozostaje nam tylko modelowanie danych biznesowych w sposób jak najlepiej hierarchiczny, aby nasze działania podejmowane w przyszłości przynosiły jeszcze większe efekty.

OORT na salonach grupy Orange

OORT na salonach grupy OrangePartnerstwo jest owocem programu akceleracyjnego Orange FAB, w którym OORT zwyciężył, prezentując gamę inteligentnych produktów z kategorii SmartHome.

Rozpoczęcie komercyjnej współpracy jest dowodem na to, że nasz unikalny koncept w ramach, którego użytkownik zarządza różnymi urządzeniami w domu za pośrednictwem swojego smartfona ma szansę sprawdzić się w dużej skali – mówi Radek Tadajewski, CEO OORT. Warto podkreślić przy tym wielką wartość Orange Fab, ponieważ programy, w efekcie których dochodzi do realnej współpracy pomiędzy korporacją a start-upem są wciąż rzadkością na świecie.
Pierwszym wspólnym krokiem jest startująca dziś ogólnopolska akcja, w ramach której animatorzy zapoznają klientów z inteligentnymi produktami znajdującymi się obecnie w portfolio Orange. Trzydniowe wydarzenie odbywa się w 21 lokalizacjach, w których odwiedzający mogą zobaczyć m.in. OORT SmartLed – inteligentną żarówkę, która zmieni nasze podejście do światła w domu.

czytaj całość artykułu tutaj: http://magazynit.pl/hardware/oort-na-salonach-grupy-orange.html

piątek, 18 grudnia 2015

Robocoaster – z parku rozrywki do centrum bezpieczeństwa Volvo

Robocoaster – z parku rozrywki do centrum bezpieczeństwa VolvoWizyta w Legolandzie zainspirowała Szweda do opracowania skutecznej metody testowania samochodów pod kątem systemów bezpieczeństwa.

Inżynierowie Volvo opracowali już obiecujące rozwiązania mające na celu utrzymanie prawidłowej pozycji pasażerów w trakcie wypadku drogowego. Jednak przeprowadzanie testów w terenie na prawdziwych samochodach jest czasochłonne i bardzo drogie. Dlatego szwedzki koncern postanowił opracować szybszą i tańszą metodę, która pomogłaby w ocenianiu pomysłów inżynierów. Anders Axelson w trakcie rodzinnej wycieczki do Legolandu miał przebłysk geniuszu. Olśnienie przyszło w trakcie przyglądania się dzieciom szalejącym na Robocoasterze. Czym jest Robocoaster? W skrócie można ująć to w następujący sposób: jest to automatyczne ramię z przymocowanymi na wysięgniku rzędami foteli. Zabawa polega na wymachiwaniu we wszystkie strony fotelami i siedzącymi w nich osobami, z zaprogramowaną szybkością i intensywnością. Po powrocie do biura, Axelson zaczął szukać podobnych robotów, które można byłoby zaprogramować w taki sposób, aby dokładnie naśladowały schematy ruchów, które zostały zarejestrowane w trakcie testów zderzeniowych, wcześniej zrealizowanych przez Volvo.

W poszukiwaniu metody idealnej

– Obserwując ludzi, którzy w trakcie jazdy na Robocoasterze są „wyrzucani” na wszystkie możliwe strony, zdałem sobie sprawę, że te gwałtowne, losowe ruchy przypominały siły,  na które narażeni są pasażerowie w trakcie wypadków, podczas których samochód wypada z drogi
– mówi Anders Axelson. Tego rodzaju wypadki należą do głównych zainteresowań Axelsona od 2006 r., kiedy to Volvo zintensyfikowało rozwój technologii, która pomaga chronić pasażerów w trakcie wypadków.

Opierając się na danych z rzeczywistych wypadków, Axelson wraz ze swoim zespołem zainicjowali trzy rodzaje crash testów, które nazwali: „Powietrzny”, „Rów” oraz „Nierówny teren”. Każdy z testów miał na celu pomóc ocenić konsekwencje różnych scenariuszy wypadków.

Analiza wielu nagrań z testów potwierdziła tezę, że siły oddziałujące w trakcie tego rodzaju prób, korelują się z mechanizmami, które mogą powodować poważne urazy w trakcie wypadków drogowych.

Robot na pomoc

Z pomocą Volvo przyszedł koncern ABB, producent robotów przemysłowych. Technologia i wiedza firmy pozwoliła zaprogramować robota, który odwzorowywał ruch fotela samochodowego w taki sposób, jak dzieje się to w trakcie wypadków. Wszystko zadziałało idealnie. Fotel samochodowy wraz z systemem przytrzymującym zostały zamontowane na wieloosiowym robocie przemysłowym. Zaprogramowany robot, który jest używany wraz z manekinem, jest w stanie wiernie oddać kinematykę pasażerów w trakcie symulacji wypadków, w których samochód wypada z drogi.

Prekursorskie rozwiązanie

W trakcie prac nad nowym XC90 oraz innymi samochodami Volvo, które oparte są na platformie SPA, używany był Robocoaster stworzony specjalnie dla szwedzkiej marki. Owocem tych zmagań jest prekursorski system bezpieczeństwa, który chroni uczestników wypadków, w trakcie których samochód wypada z drogi. W ramach tego pakietu znajdują się takie rozwiązania jak szybkie elektryczne zaciskanie pasa bezpieczeństwa czy unikalna funkcja „absorpcji energii” przez siedzenie. Ta ostatnia polega na rozproszeniu energii powstałej podczas nagłego uderzenia samochodu, np. w twarde podłoże.

Najbardziej wartościowym rezultatem testów na Robocoasterze jest uzyskana wiedza na temat świetnej współpracy napinacza pasów bezpieczeństwa i wzmocnionych podparć bocznych, zastosowanych w fotelach nowej generacji. Ta kombinacja pozwoliła Volvo opracować rozwiązania, które utrzymują pasażerów w odpowiedniej pozycji w trakcie wypadków.

Hicron rozbudowuje portfolio produktów dla SAP FI

Hicron rozbudowuje portfolio produktów dla SAP FIHicron właśnie dołączył do swojego portfolio dwa nowe produkty.

Moduł SAP FI (Financial Accounting) wchodzący w skład systemu SAP ERP odpowiada za realizację procesów w obszarze rachunkowości finansowej. Komponenty FI wspomagają zarządzanie między innymi majątkiem trwałym, rozrachunkami z dostawcami i odbiorcami czy prowadzenie księgowości bankowej.

Więcej możliwości dla SAP FI

Hicron, integrator systemów IT (w tym SAP ERP), systematycznie pracuje nad usprawnieniami, które podnoszą wydajność środowiska informatycznego dzięki nowym funkcjonalnościom. W ramach działań dla sektora finansowego powstało kilka rozwiązań. Od niedawna funkcjonują także najnowsze z nich: HICRON Web Bank Services oraz Workflow.

To narzędzie posiadające własny kokpit pozwalający ujednolicić i monitorować proces realizacji przelewów, importu wyciągów i zapytań o saldo. Zapewnia bezpośrednią, szyfrowaną komunikację z systemem transakcyjnym banku wykorzystując technologię WebService oferowaną przez większość polskich banków – mówi Marcin Przybyło, Solution Architect w Hicron.
Bankowość online w SAP

Rozwiązanie WBS jest dedykowane przede wszystkim działom finansowym pracującym w module SAP FI, a także firmom, które chcą zautomatyzować procesy biznesowe związane z bankowością elektroniczną bez konieczności korzystania z serwisu transakcyjnego online.

Czytaj całość artykułu tutaj: http://www.erp-view.pl/wiadomosci/hicron_rozbudowuje_portfolio_produktow_dla_sap_fi.html

DOMOTEX 2016. Nowa aranżacja stoiska podłóg Chapel Parket

DOMOTEX 2016. Nowa aranżacja stoiska podłóg Chapel Parket

Nowoczesna, przestronna ekspozycja będzie dostępna dla gości w dniach 16-19 stycznia 2016.

DOMOTEX to jedna z najważniejszych na świecie imprez targowo-wystawienniczych szeroko pojętej branży podłogowej. Tradycyjnie już przedstawiciele tego sektora spotykają się w Hanowerze. To właśnie w stolicy landu Dolna Saksonia prezentowane są nowości i ciekawostki z branży, tam także kreowane są trendy. W Hanowerze, podczas targów DOMOTEX 2014, swoją premierę miały sztorcowe podłogi Chapel Abbey. Kolekcja od razu zachwyciła jury targów, czego wyrazem jest zakwalifikowanie serii do prestiżowego grona 62 produktów wyróżnionych tytułem Innovations@DOMOTEX.

Ekspozycja marki Chapel Parket zawsze przyciąga uwagę gości targów - pawilon jest ustawiony w centralnym punkcie hali wystawienniczej. W przyszłym roku marka jeszcze mocniej zaakcentuje swoją obecność w Hanowerze - dębowe podłogi będą prezentowane w zupełnie nowej zabudowie targowej. - Ekspozycja będzie równie przestronna, co poprzednie. Pawilon będzie jednak zdecydowanie bardziej nowoczesny - zdradza Sebastian Kos, ekspert markiChapel Parket. Stoisko będzie ustawione w hali 8, na miejscu C22.

Choć zmieniła się koncepcja designu stoiska, niezmienna pozostaje jego idea - uczestnicy targów nadal będą mogli zobaczyć w nim wszystkie dostępne serie podłóg Chapel Parket i poznać ich specyfikę. Do dyspozycji gości będą nie tylko próbki dostępnych barw, ale także cieszące się dużą popularnością Księgi Architekta - praktyczne narzędzie ułatwiające pracę architektom i projektantom. - Do Hanoweru przyjeżdżają przede wszystkim profesjonaliści, targi są więc okazją do rozmów na temat zaplanowanych i toczących się już inwestycji. W mijającym roku braliśmy udział w wielu prestiżowych realizacjach, większość z nich czeka jeszcze na finalizację. Mamy nadzieję, że DOMOTEX będzie dobrym otwarciem nowego roku - mówi Sebastian Kos.

Targi odbywać się będą w dniach 16-19 stycznia 2016 roku. DOMOTEX będzie pierwszym, lecz nie jedynym wydarzeniem branżowym nadchodzącego roku, w którym wezmą udział przedstawiciele firmy Chapel Parket Polska. Podłogi marki Chapel Parket będzie można poznać bliżej także w Poznaniu, podczas Międzynarodowych Targów Budownictwa i Architektury BUDMA, które będą miały miejsce między 2 a 5 lutego przyszłego roku. 


* * *
Zdjęcia:
Podpis: Ekspozycja marki z poprzednich odsłon targów DOMOTEX.

* * *
Chapel Parket – podłogi z własną historią 
www.chapelparket.pl
www.facebook.com/ChapelParketPolska 
Przy produkcji podłóg Chapel Parket stosowany jest olej Floor Service Hardwax Oil, który ma dużą odporność na ścieranie, działanie wody, wina, piwa, coli, kawy, herbaty, soków owocowych i mleka. Substancja jest zgodna z normą DIN 68861 1A. Odporność na działanie śliny i potu jest zgodna z normą DIN 53160. Olej jest ponadto zgodny z europejską normą EN71 dotyczącą zabawek z drewna.

* * *

KONTAKT:
Chapel Parket Polska Sp. z o.o.
www.chapelparket.pl

Anna Koza
specjalista ds. public relations
anna.koza@adventure.media.pl

Adventure Media s.c. Agencja Public Relations
www.adventure.media.pl
tel. 32 724 28 84
fax 32 417 01 70





Dlaczego warto zajmować się ciałem?


1. W jaki sposób ciałem zajmuje się współczesna psychologia?

Psychologia odnosi się do blokad lub napięć zapisanych w ciele w wyniku doświadczeń mających miejsce we wczesnym okresie życia. Nasze ciało reaguje już wtedy na kontakt z ważnymi osobami, tworząc napięcia, utrudniające naturalny przepływ i rozwój. Blokujemy się w ten sposób, by nie dopuścić do pełnego odczuwania i przeżywania. W życiu ten system przetrwania stosujemy często nieświadomie, a dowiedzieć się o tym możemy obserwując objawy - na przykład w postaci chronicznego bólu mięśni, chorób gardła, garbienia się, trudności w oddychaniu, chłodzie rąk, nóg.

Według jednego z prekursorów pracy z ciałem, amerykańskiego terapeuty Jamesa Kepnera, jeśli mówimy o wrażeniach cielesnych w trzeciej osobie to odszczepiamy ciało od ‘Ja', umniejszamy i osłabiamy siebie, tracąc kontakt z podstawą egzystencji i sprawczości. Nie uznawane aspekty ‘Ja' istnieją w nas poprzez powiązania z funkcjami i procesem ciała, ale ponieważ z różnych powodów nie możemy ich w pełni doświadczyć, to alienujemy się od danej części ciała i stajemy się wyłącznie Ja myślącym, rozszczepionym od Ja cielesnego, czującego.


2. Jaką rolę pełni praca z ciałem w nurcie Gestalt?

W podejściu Gestalt człowiek ujmowany jest holistycznie - każdy aspekt jego istnienia w świecie: emocje, cielesność, intelekt i budowanie relacji z otoczeniem jest jednakowo ważny i stanowi obszar do eksploracji w trakcie procesu terapii.

W Gestalt wszystko ma znaczenie - to psychoterapia poprzez „dotykanie" - kontakt z drugim człowiekiem. Zaczyna się od spojrzenia, podania ręki, reakcji na siebie wzajemnie. Zauważenie tych reakcji jest istotne, to doświadczenie ma znaczenie korektywne i leczące - tu i teraz mogę być z klientem i jego cierpieniem, które jest zapisane w ciele - udzielić wsparcia, zaproponować, by przyjął inną pozycję lub podać koc i go okryć. Zwracam uwagę na sposób, w jaki oddycha i krok po kroku wspieram jego możliwości do wypuszczania zamkniętego powietrza lub wdychania większej jego ilości. Praca z ciałem jest zintegrowana z tym, co wnosi i przeżywa klient, to nie technika sama w sobie, lecz „dotykanie" drugiego człowieka w radości i cierpieniu. W wyniku takiej pracy, klient ma możliwość zmiany sposobu cielesnej reakcji na otoczenie i nauczenie się nowego sposobu reakcji. Poszerza możliwości swoje i swojego ciała - on się zmienia.


3. Jak poprzez ciało możemy wpływać na procesy psychiczne?

Ciało odzwierciedla zatrzymane procesy psychologiczne, zatem poprzez pracę z ciałem istnieje możliwość rozwoju wrażliwości czuciowej, odbudowania poczucia Ja cielesnego, włączenia ciała w obszar świadomości. To z kolei prowadzi do wewnętrznej integracji i poszerzenia możliwości samoregulacji, czyli zaspokajania potrzeb i utrzymania równowagi w ciągle zmieniających się warunkach.

Zmiana na poziomie ciała wiąże się ze zmianą na poziomie psychicznym, zgodnie z założeniem, że w naszym ciele zawarta jest nasza cała historia, osobowość i stan emocjonalny, a dzięki pracy z ciałem odbywa się proces wewnętrznej integracji i uzdrowienia.

Gdy na przykład ktoś przez lata tłumi złość, ciało w tym współpracuje przez zaciskanie gardła, brzucha, szczęk, może pięści. Nie czujemy złości, natomiast różne objawy z ciała pojawiają się. Pracując z ciałem mamy możliwość odblokowania agresji, niezbędnej do życia jako ruchu, energii, która pozwala działać. Pracując w obszarze gardła, klient ma możliwość zmniejszania w nim napięcia, wyrażania tego, co długo było przez niego nie słyszane, czasem istniało w wyobrażeniach i myślach. Dopiero taka praca daje możliwość wyboru tego, co chcę wyrażać, a co nie. Gdy utykamy w tym, co cieleśnie niedostępne, nie mamy wyboru, musimy postępować tak, jak się przyzwyczailiśmy - to determinuje nasze życie.
Wystarczy, gdy inaczej usiądziemy - lepiej osadzimy miednicę na krześle - naturalnie prostujemy kręgosłup i to wprowadza już inną perspektywę.
Skorzystanie z oparcia pod głowę rozluźnia napięcie podstawy czaszki, a to ma wpływ na napięcie lub rozluźnienie gardła, szczęki, zmniejsza lub niweluje ból głowy. W podejściu Gestalt odbywa się to w kontakcie, terapeuta reaguje na to, co widzi. Nazywa to wspólnie z klientem i wykonuje wydawałoby się prosty gest, na przykład podaje poduszkę klientowi pod głowę. Za tym idzie przeżycie tego momentu i doświadczenie, co w rezultacie zmniejsza cierpienie klienta.


4. Dlaczego zatem warto inwestować w ciało?

Jeśli nie utożsamiamy się z niektórymi aspektami ciała, nie uznajemy swojej cielesności lub poszczególnych jej aspektów, to tracimy wrażliwość na sygnały, które wysyła nam organizm. W efekcie zdarza się, że na przykład przekarmiamy nasze ciała, przepracowujemy je, eksploatujemy intensywnymi ćwiczeniami fizycznymi. Często nie rozpoznajemy pierwszych sygnałów choroby i dopiero intensywne jej objawy powodują, że identyfikujemy się z własną cielesnością, również dlatego, że nie mamy innego wyjścia.
Zatem przeniesienie uwagi na ciało i zwiększenie wrażliwości cielesnej przyczynia się do poprawy funkcjonowania systemu autoimmunologicznego i do bardziej harmonijnego funkcjonowania.
Poprzez zwiększoną świadomość ciała następuje silniejsze ugruntowanie w poczuciu radzenia sobie w życiu i zaufania do siebie, zwiększa się nasze poczucie sprawczości i wpływu, łatwiej jest nam zdefiniować swoje potrzeby i stawiać granice.
Większa świadomość ciała przekłada się na proces wewnętrznego wzrostu i integracji.
Praca z ciałem to lifting wewnętrzny, jak zażycie dobrej ilości witamin lub wykonanie zabiegu kosmetycznego. Praca z ciałem powoduje długoterminowy efekt - lepiej chodzimy i poruszamy się, mniej obciążając siebie i swój kręgosłup; przemiana materii poprawia się, przez co zatrzymujemy mniej wody, bóle menstruacyjne zmniejszają się i miesiączka staje się mniej dotkliwa; będąc bliżej siebie - swojego ciała - szybciej zauważamy , co nam szkodzi.


5. Jakie są efekty pracy z ciałem w podejściu Gestalt?

U osób z zaburzeniami jedzenia częstym efektem takiej pracy jest stopniowe przywracanie zintegrowania z cielesnością, kontaktu ze sobą, bliskości do siebie. Przy zablokowanej złości skupiamy się na pracy nad zablokowanym gardłem, ruchem rąk, nóg, odczuwaniem klatki i brzucha, co prowadzi do odblokowania złości, uwolnienia agresji jako ruchu do - identycznie jak w przypadku osób depresyjnych. Jeśli klient ma skłonności do niezwracania uwagi na swoje ciało, ma trudności ze zrozumieniem symptomów, objawów, a chce pełniej funkcjonować w środowisku, częściej sięgać do świata, wyrażać siebie - rozwój przynosi mu kontakt z terapeutą i wspólne skoncentrowanie na przekazie płynącym z jego ciała.
Każdy z nas potrzebuje zauważenia, kontaktu, pogłaskania lub przytulenia, ma obolałe miejsca w ciele, które potrzebują troski i takie, o których zapomniał. Praca z ciałem daje możliwość ożywienia tych zapomnianych miejsc, nadania płynności naszemu ciału, czyli nam. Służy zarówno osobom depresyjnym, jak i osobom które żyją w dużym tempie, bez czasu na zatrzymanie się przy sobie.


6. Czego uczy Szkoła Pracy z Ciałem przy Instytucie Terapii Gestalt?

Głównym celem programu szkoły jest kształcenie umiejętności praktycznych u psychoterapeutów, chcących poszerzyć swój warsztat zawodowy o metody pracy z ciałem, osadzone w podejściu Gestalt.

Uczymy psychoterapeutów konkretnych sposobów pracy nakierowanych na proces ciała. Pokazujemy, jak pracować z klientami w aspekcie ich cielesności, jak wzmacniać doświadczenie cielesnego Ja, patrząc z holistycznej perspektywy. Przedstawiamy sposób widzenia procesu ciała i metodykę interwencji terapeutycznych.

Uczestnicy Szkoły Pracy z Ciałem Instytutu Gestalt zaznajamiają się z pojęciami i praktykami cechującymi podejście holistycznej terapii Gestalt - koncepcjami teoretycznymi i zasadami metodologicznymi. Poznają konkretne, „ucieleśnione" sposoby pracy w polu klient-terapeuta. Mają także możliwość ćwiczenia interwencji zorientowanych na ciało klienta. Poprzez integrację wiedzy oraz wzmocnienie i rozwój kompetencji uczestnicy programu rozwijają własny warsztat pracy, a także kształtują swój indywidualny styl praktyki terapeutycznej.

Ogrzewanie mieszkań w spółdzielni – jak się bronić przed zbyt wysokimi rachunkami?

Ogrzewanie mieszkań w spółdzielni – jak się bronić przed zbyt wysokimi rachunkami?

Problem ten dotyczy zarówno mieszkańców dużych, jak i małych spółdzielni mieszkaniowych. Jak się zatem bronić przed zbyt wysokimi rachunkami?

 

Sezon grzewczy w większości przypadków rozpoczyna się na przełomie września i października, a kończy wraz z nadejściem maja. Jego długość uzależniona oczywiście jest od warunków atmosferycznych panujących w danym roku.

 

Miesięczne stawki za ogrzewanie w tym okresie ustalane są na podstawie poprzedniego, analogicznego sezonu grzewczego, a wysokość opłat kalkuluje się w kontekście specyfiki danego budynku lub zespołu budynków podłączonych do jednego węzła cieplnego.

 

- Stawka ta jest ustaloną zaliczką na poczet opłat za centralne ogrzewanie mieszkania, która na koniec sezonu grzewczego jest odpowiednio rozliczana – wówczas doliczane są dopłaty lub też możemy liczyć na zwrot poniesionych kosztów. Mieszkańcy spółdzielni otrzymują wówczas indywidualne rozliczenie swojego mieszkania wraz z wykazem ilości ciepła wyemitowanego przez grzejniki - mówi  mecenas Szczepan Barszczewski, prowadzący w Białymstoku kancelarię radcowską.

 

Co istotne, wyliczenia dla poszczególnych lokali tego samego budynku potrafią się znacząco od siebie różnić.

 

- Problem polega na tym, że spółdzielnie na ogół bazują na podzielnikach, czyli urządzeniach montowanych na grzejnikach. Niestety, tego typu mierniki są niedokładne, ale też niewystarczające i niedostateczne, jako jedyny sposób rozliczenia ciepła, przez co nie da się we właściwy sposób wyliczyć kosztów centralnego ogrzewania dla poszczególnych mieszkań – dodaje radca prawny.

 

Wynika to z faktu, iż grzejniki, z których najczęściej pobierane są odczyty, często nie są jedynym źródłem ciepła w lokalu. Są nimi również piony grzewcze (np. rury doprowadzające ciepło do kaloryferów), a także przegrody pionowe (ściany) czy też poziome (podłogi i sufity),  pomijane w opomiarowaniu. Do tego dochodzi nieprawidłowo wykonana izolacja termiczna budynku, która powoduje wychładzanie się wnętrza, w konsekwencji zaś podnosząc rachunki za ogrzewanie.

 

Wiele zależy również od usytuowania mieszkania w bryle budynku. Część lokatorów obciążana jest wysokimi kosztami naliczeń grzewczych nie tylko podczas sezonu zimowego, ale też biorąc pod uwagę całoroczne rozliczenia. W innych mieszkaniach opłaty te są wyraźnie niższe.

 

Spółdzielnie zwykle odpierają zarzuty naliczania zbyt wysokich opłat, powołując się przy tym na  rozliczenie firm zajmujących się rozliczaniem kosztów grzewczych.

 

- W konsekwencji mamy więc do czynienia z sytuacją, w której lokatorzy kwestionujący wysokie rachunki, stając naprzeciw dwóm potężnym strukturom organizacyjnym – spółdzielni mieszkaniowej i

 

firmy rozliczeniowej - nie czują się na siłach, aby przeciwstawić się takiej sytuacji i zwyczajnie płacą za ogrzewanie więcej, niż powinni - mówi mecenas Szczepan Barszczewski z kancelarii radcowskiej.

 

Dochodzenie niezgodności rachunkowych jest dość skomplikowane i w wielu wypadkach wymaga specjalistycznej wiedzy, przez co niewiele osób podejmuje próby samodzielnego postępowania udowadniającego nieprawidłowe rozliczenia.

 

Na całą sprawę warto jednak spojrzeć w szerszej perspektywie kilku lat – wtedy może się bowiem okazać, że udowodnienie swoich racji przed sądem to najlepszy sposób na oszczędności na przyszłość – dodaje na koniec radca prawny Szczepan Barszczewski – Daje też  szansę dochodzenia zwrotu już zapłaconych kwot za rozliczenie c.o. w latach wcześniejszych. Nawet za okres 10 lat. 

Galeria Katowicka 22. centrum w portfolio zarządczym Apsys Polska

Galeria Katowicka 22. centrum w portfolio zarządczym Apsys Polska

O 22% zwiększyło się w 2015 roku portfolio zarządcze Apsys Polska. Spółka podpisała 5 umów na zarządzanie: Galerią Katowicką, Europą Centralną w Gliwicach, Focus Parkiem w Rybniku, CH Tulipan w Łodzi i CH Kometa w Toruniu, które oferują łącznie 205 000 m2 GLA. Tym samym spółka Apsys Polska powiększyła swój udział w rynku do niemal 10% powierzchni najmu wszystkich centrów handlowych w Polsce. Centrazarządzane przez Apsysznajdują się w 15 miastach i odwiedza je około 110 milionów klientów rocznie. Spółka odnotowała teżbardzo dynamiczny, 73% wzrost liczby umów najmu – z niemal 1050 pod koniec 2014 roku do ponad 1820 obecnie.

 

„W dobie narastającej konkurencji na rynku centrów handlowych oraz zmieniających się wymagań konsumentów kluczowe stały się budowanie długoterminowych kontaktów z najemcami, wprowadzanie nowoczesnych rozwiązań z zakresu obsługi klienta, adekwatne działania marketingowe oraz ekologiczne.Aby jeszczelepiej przewidywać zmiany zachodzące w naszej branży oraz efektywnie na nie odpowiadać powołaliśmy Apsys Lab. Jego eksperci monitorują trendy i nowinki rynkowe oraz tworzą udoskonalone rozwiązania w zakresie obsługi klienta wykorzystując nowe technologie i media społecznościowe” – powiedziałFabriceBansay, CEO Apsys Polska.

 

Apsys Polska, globalny operator w branży centrów handlowych, działa nie tylko jako zarządca, ale także deweloper, inwestor, menadżer projektu i agent ds. najmu.W 2015 roku spółka zakończyła w Polsce modernizację dwóch centrów handlowych 1 generacji: Rondo w Bydgoszczy i 3 Stawy w Katowicach, przekształcając je w nowoczesne obiekty handlowe odpowiadające na oczekiwania konsumentów XXI wieku. Obecnie Apsysrealizuje jeszcze dwa projekty deweloperskie o łącznej powierzchni najmu wynoszącej 122 000 m2. W Poznaniubuduje swój nowy flagowy projekt – Centrum Posnania, które jest jedną z największych nowoczesnych powierzchni handlowo-rozrywkowych wkraju, a zarazem największą inwestycją w sektorze retail w Europie Centralnej. Z kolei w 2016 roku firma rozpocznie rozbudowę zlokalizowanego pod Warszawą Centrum Janki.

 

Dopełnieniem i potwierdzeniem skutecznościzarządczej i developerskiej Apsys Polskajest szereg nagród, które spółka otrzymała w 2015 roku. Po raz drugi z rzędu została uznanaza najlepszego dewelopera w Europie Środkowo-Wschodniej w ramach konkursu „CEE Investment & Green BuildingAwards”. Flagowa inwestycja Apsys– Posnania, okazała się z kolei jedną z najlepszych inwestycji handlowych w Europie i otrzymała prestiżową rekomendację „The EuropeanPropertyAwards”. Wśród tegorocznych nagród istotne miejsce zajmuje także „Solal Marketing Award” dla zarządzanej przez Apsys, łódzkiej Manufaktury.

Udana próba ciśnieniowa w Elektrociepłowni Grupy Azoty Kędzierzyn

Udana próba ciśnieniowa w Elektrociepłowni Grupy Azoty Kędzierzyn

Podsumowanie dotychczas zrealizowanych prac odbyło się 16 grudnia przy udziale przedstawicieli zarządów inwestora i wykonawcy.

Prace przy powstającej w Kędzierzynie-Koźlu Nowej Elektrociepłowni idą pełną parą, a pomyślne przeprowadzenie próby szczelności kotła parowego kończy kolejny ważny etap realizacji kontraktu  zawartego przez RAFAKO S.A. z Grupą Azoty ZAK S.A w 2014 r. Uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego pod inwestycję odbyło się w maju 2015 r., a w sierpniu - podwieszenie walczaka.

- Za nami już kilka ważnych etapów tej inwestycji, która jak dotąd przebiega zgodnie z harmonogramem i jest zaawansowana w ponad 60 proc. Pierwsza próba wodna, czyli próba szczelności kotła również przebiegła prawidłowo. Za nami bardzo ważny kamień milowy tej inwestycji. Ale dzisiejszy dzień jest symboliczny także z innego powodu - na budowę dotarł największy element, czyli 80 metrowy komin - mówiła Agnieszka Wasilewska - Semail, Prezes Zarządu RAFAKO S.A., dziękując inwestorowi za dotychczasową, wzorową współpracę. - Zaraz po Jaworznie, to drugi nasz największy projekt kompletnego bloku energetycznego. Każda taka inwestycja to skomplikowany proces. Wiąże się z nią nie tylko dostawa tradycyjnych dla RAFAKO części kotłowych, czy też instalacji ochrony środowiska, ale kompletnego bloku. A to jest już zupełnie inne wyzwanie - podkreśliła Agnieszka Wasilewska - Semail. 

Powodów do dzisiejszego spotkania jest kilka. Poza przeprowadzoną właśnie próbą ciśnieniową kotła jest to dostarczenie 80 metrowego komina, który wpisze się w pejzaż zarówno naszych zakładów, jak i całego Kędzierzyna- podkreślił Adam Leszkiewicz, prezes Grupy Azoty ZAK S.A. - Bardzo nas cieszy, że prace nad jedną z naszych najważniejszych inwestycji przebiegają zgodnie z planem, że te ambitne cele, które sobie postawiliśmy z wykonawcą Elektrociepłowni, czyli RAFAKO S.A., udaje się wspólnie realizować. Nowa Elektrociepłownia będzie służyła nie tylko Zakładom, ale także całemu miastu i to jest dla nas bardzo ważne. Równie istotny jest szeroki wymiar gospodarczy inwestycji, czyli fakt, że będzie zasilana przez nasze dobro narodowe - polski węgiel - podkreślał Adam Leszkiewicz, prezes Grupy Azoty ZAK S.A. 

Podstawowym paliwem w nowo powstającej elektrociepłowni będzie węgiel. - Mimo zauważalnych zmian mentalnych co do przyszłości węgla w naszym otoczeniu i w przemyśle, uważam, że jeszcze długo zostanie on ważnym, jeśli nie najważniejszym źródłem energii. To, z czym mamy do czynienia w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie zadecydowano, że właśnie polski węgiel będzie źródłem energii dostarczającym ciepło i prąd dla tak potężnego zakładu jak ZAK, świadczy o tym, że jest to działanie przemyślane. Na pewno oparte o kryterium bezpieczeństwa i racjonalności wykonania. Trzeba mieć świadomość tego, że technologie węglowe są w tej chwili już tak opanowane, że mamy zapewnianą pełną ochronę środowiska, jak i ekonomikę funkcjonowania. Jesteśmy również gotowi na dostarczanie instalacji i technologii, które jeszcze lepiej dbają o środowisko, niż jest to obecnie wymagane. Z pewnością technika dzisiejsza umożliwia bezpieczne i ekologiczne spalanie węgla, a to daje nam gwarancję, że będziemy mogli spokojniej myśleć o tym, czy wystarczy nam źródeł energii do produkcji ciepła i prądu w naszym kraju - stwierdził Krzysztof Burek, wiceprezes Zarządu, Dyrektor Handlowy RAFAKO S.A., obecny na uroczystości w Kędzierzynie-Koźlu.

Pomyślny wynik próby ciśnieniowej, czyli szczelności kotła, jest jednym z istotnych elementów realizacji inwestycji. - Teraz możliwe będzie wejście na inne fronty robót związanych z kotłem, czyli izolacja kotła, podłączanie wszystkich rur oraz rurociągów łączących kocioł z maszynownią - mówi Karol Sawicki, dyrektor Projektu Grupy Azoty ZAK S.A z RAFAKO S.A. - Taką próbę robi się po to, żeby sprawdzić, czy zmontowana instalacja jest szczelna. Przeprowadza się ją zgodnie z instrukcją i normami. Napełnia się całą instalację wodą. Następnie po napełnieniu i odpowietrzeniu całej instalacji podnosi się ciśnienie do przewidzianego w instrukcji poziomu, w tym wypadku były to 174 Bary. Ciśnienie próbne utrzymywane jest przez godzinę, w tym czasie sprawdza się szczelność wszystkich połączeń, czy nie ma żadnego przecieku. Po upływie przewidzianego czasu, jeśli wszystko jest dobrze, obniża się temperaturę do ciśnienia roboczego, czyli takiego, pod którym kocioł będzie pracował, wynosi ono 81 Barów. Instalację poddaną próbie obserwuje się dalej i po pozytywnym wyniku obniża się ciśnienie do zera. Wtedy można powiedzieć, że próba zakończyła się  z powodzeniem - tłumaczy K. Sawicki. 

Podczas budowy tego typu inwestycji symbolicznie podkreśla się kilka ważnych etapów realizacji. Pierwszy z nich to podwieszenie walczaka, tzw. chrzest walczaka, który w tym przypadku odbył się 6 sierpnia br. Kolejny to właśnie próba szczelności kotła. Oficjalne podsumowanie tego etapu odbyło się 16 grudnia w Kędzierzynie - Koźlu. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele zarządu RAFAKO S.A. oraz zarządu Grupy Azoty ZAK S.A.    

W niedalekiej przyszłości próbie będą poddane jeszcze instalacje, które zostaną podłączone do tego kotła, czyli wszystkie rurociągi. Wytwarzający parę kocioł jest podstawowym elementem elektrociepłowni. Po nowym roku rozpocznie się łączenie  turbiny z kotłem. - Wszystkie pozostałe roboty też są już zaawansowane, czyli m.in. chłodnia wentylatorowa, która będzie chłodziła wodę w obiegu całej instalacji, następnie sprężarkownia, magazyn sorbentu oraz cały układ nawęglania, elektrofiltr, układ odsiarczania spalin. Wszystkie obiekty są realizowane zgodnie z planem - zapewnia dyrektor K. Sawicki z RAFAKO S.A.

W niedługim czasie planowane są kolejne prace, m.in.: montaż technologiczny urządzeń, zamknięcie budynków po stronie budowlanej, bo budowa elektrociepłowni to nie tylko technologia, ale i wyposażenie stricte budowlane, czyli wentylacja, klimatyzacja, cały układ sterowania instalacją. - Przez najbliższe 6 miesięcy czeka nas okres wzmożonych prac montażowych i wykończeniowych. Obecnie na budowie pracuje 280 - 300 robotników. Natomiast po nowym roku pracowników będzie już około 500 osób - wylicza Karol Sawicki.
 
Inwestycja, o której mowa to realizacja etapu 1 zadania inwestycyjnego p.n. „Nowa elektrociepłownia w Grupie Azoty Zakładach Azotowych Kędzierzyn S.A.”, zawierająca budowę, dostawę urządzeń i usług oraz uruchomienie kotłowni z kotłem pyłowym, o wydajności 140 Mg/h pary o temperaturze 495st. C i ciśnieniu 7,5 MPa, opalanym węglem kamiennym, budowę i dostawę urządzeń i usług oraz uruchomienie turbozespołu upustowo - kondensacyjnego o mocy ok. 25 MWe w istniejącej maszynowni, o parametrach wlotowych pary: temperatura 490 st. C i ciśnienie 7,0 MPa. Kędzierzyńska elektrociepłownia będzie nowoczesnym obiektem produkującym energię elektryczną na potrzeby Grupy Azoty KĘDZIERZYN, spełniającym surowe normy środowiskowe obowiązujące od 2016 r. Dzięki zastosowanej technologii obiekt zapewni inwestorowi 7- krotne obniżenie zużycia energii elektrycznej i 5-krotny spadek emisji pyłów. Popioły, otrzymywane w procesie spalania węgla jako produkt uboczny, będą sprzedawane do okolicznych cementowni, co rozwiąże problem ich składowania.

Przypomnijmy, budowana na potrzeby Grupy Azoty elektrociepłownia to kompletna jednostka, która oprócz kotła, będzie wyposażona we wszelkiego rodzaju instalacje, min. odsiarczania i odazotowania spalin. Projekt realizowany jest przez RAFAKO S.A. w formule EPC (Engineering, Procurement, Construction).Przyjęty harmonogram zakłada, że realizacja całej inwestycji wyniesie 29 miesięcy i zakończy się w październiku 2016 r.

***


Autor tekstu i zdjęć: Aleksandra Dik, Adventure Media


***

RAFAKO S.A. z Grupy PBG jest największym europejskim producentem kotłów dla energetyki zawodowej i przemysłowej, urządzeń ochrony środowiska oraz dostawcą kompletnych bloków energetycznych „pod klucz”. 

***

KONTAKT:
www.rafako.com.pl
Aleksandra Dik
aleksandradik@adventure.media.pl
 tel: 604 231 738
Adventure Media s.c. Agencja Public Relations
www.adventure.media.pl
tel. 32 724 28 84

fax 32 417 01 70 

Kościół w Knarvik − Gwiazda Północy z szybami marki Pilkington

Kościół w Knarvik − Gwiazda Północy z szybami marki Pilkington

Drewniany kościół, kształtem przypominający strzelistą gwiazdę, znajduje się na szczycie wzgórza w miejscowości Knarvik w Norwegii. To jeden z najciekawszych współczesnych obiektów sakralnych, zaprojektowany przez architektów z pracowni Reiulf Ramstad Arkitekter. Nowoczesna architektura urzeka subtelnością, a imponująca geometryczna forma nawiązuje do górskiego otoczenia. Norweski klimat podkreśla elewacja, której drewnianą monotonię przełamują pionowe przeszklenia w pełnej wysokości. Wykonano je w Polsce, w jednym z zakładów Pilkington IGP. Umieszczone rytmicznie szklane pasy, a także mniejsze okna ożywiające ściany dzwonnicy musiały pokonać niemal 2000 km, by ze Skierniewic trafić do Knarvik.

„Oddział Pilkington IGP w Skierniewicach jest jednym z największych zakładów przetwórczych szkła architektonicznego w Polsce. W nowoczesnej fabryce wytwarzane są wysokoprzetworzone szyby wielokomorowe czy zaawansowane szkło ognioochronne, które trafiają na europejskie rynki" – mówi Michał Wąsowicz, Project and Export Manager w Pilkington IGP. Wyprodukowane na potrzeby realizacji w Knarvik dwukomorowe szyby  Pilkington Insulight™ Protect Triple to bezpieczny i energooszczędny produkt, który zapewnił ciekawy efekt wizualny i umożliwił projektantom spełnienie konkretnych wymagań, dotyczących izolacji cieplnej, oświetlenia wnętrz, jak i bezpieczeństwa użytkowników”.

Świątynia pełna ciepła…

Położony wśród gór budynek zaprojektowany został z założeniem, by móc służyć lokalnej społeczności w ciągu całego tygodnia. Jednym z kluczowych aspektów było więc utrzymanie optymalnej temperatury we wnętrzach i maksymalne ograniczenie strat ciepła przez okna. Aby uzyskać jak najlepszą izolacyjność przeszklonych powierzchni zastosowano w nich dwukomorowe szyby zespolone z wykorzystaniem energooszczędnych szyb Pilkington Optitherm™ S3. Powłoka niskoemisyjna zatrzymuje w budynku energię długofalową generowaną przez systemy grzewcze czy oświetlenie, przepuszczając jednocześnie do wnętrz energię cieplną słońca. Odpowiedni układ szyb pozwolił na obniżenie współczynnika przenikania ciepła nawet do poziomu Ug = 0,7 W/m2K. W celu maksymalnego zwiększenia izolacyjności, szyby zostały wykonane z zastosowaniem ciepłych ramek dystansowych TGI®-Spacer o grubościach od 10 do 16 mm, które redukują straty ciepła na krawędziach i poprawiają wartość współczynnika przenikania ciepła Uw dla całego okna. Wysoka izolacyjność cieplna w przeszkleniach tak dużego formatu, pozwoliła projektantom uzyskać zamierzony efekt wizualny, a jednocześnie sprawić, że położony pośród fiordów obiekt utrzymuje komfortową temperaturę także zimą.

…i wewnętrznego światła

Pionowe przeszklenia elewacji i duża ilość sosnowego drewna przenoszą współczesny charakter obiektu także do jego wnętrz. „Nasze termoizolacyjne szyby zespolone charakteryzuje wysoka przepuszczalność światła i neutralność barw, dzięki którym przeszklenia zapewniają dostęp dużej ilości światła dziennego” – wyjaśnia Michał Wąsowicz. Naturalne doświetlenie pozwoliło osiągnąć efekt jasnych i przestronnych wnętrz, które oprócz funkcji sakralnej stały się miejscem spotkań lokalnej społeczności, rozwoju muzycznego i artystycznego. Nocą, wąskie okna sprawiają, że oświetlony od wewnątrz kościół rozświetla otoczenie.

Bezpieczna przystań

Ze względu na swoją wysokość, sięgającą nawet do 5 metrów, szyby powinny być bezpieczne dla użytkowników. W pełnej wysokości przeszkleniach, od podłogi do sufitu, zastosowano szkło laminowane Pilkington Optilam™ Clear, o grubości 10,4 mm lub 8,8 mm w połączeniu z laminowanym szkłem niskoemisyjnym Pilkington Optilam™ Therm S3 o grubości 8,4 mm. Łączna grubość niektórych pakietów wyniosła nawet 47 mm. Zastosowanie szkła laminowanego o takiej grubości wynikała nie tylko z kształtu szyb, wysokich i wąskich u podstawy, ale również z górskiej lokalizacji obiektu. „Wyprodukowane przez nas szyby, z których największa miała długość 4709 mm, a najmniejsza 280 mm przy szerokości 482 mm stanowiły również wyzwanie produkcyjne i instalacyjne. Transport przeszkleń do Knarvik wymagał zastosowania specjalnych stojaków i zabezpieczeń” – dodaje Michał Wąsowicz.

Norweski kościół jest przykładem współczesnych obiektów sakralnych, które zdecydowanie różnią się od tych sprzed kilkuset lat. Architektura budynku i zastosowane materiały składają hołd otaczającej przyrodzie i czerpią z niej inspirację. Docenili to uczestnicy tegorocznej edycji prestiżowego rankingu A+ Awards, organizowanego przez portal Architizer, wyróżniającego najciekawsze realizacje architektoniczne na świecie. W tegorocznej edycji kościół w Knarvik znalazł się w gronie zwycięzców w kategorii „Religious Buildigns and Memorials” – wybrany głosami publiczności.

Ibis Styles w Kłajpedzie – mieście żurawi i delfinów

W  pobliżu hotelu znajduje się przystań statków pasażerskich, Delfinarium i Muzeum Morskie oraz starówka. Ibis Styles Klaipeda Aurora zapewnia doskonałe możliwości eksplorowania atrakcji tego największego litewskiego miasta portowego. Dobre połączenia z największymi polskimi miastami oraz ciekawe oferty zachęcają do odwiedzin, nie tylko w trakcie najbliższych świąt czy ferii zimowych.
 
ibis Styles Klaipeda 

Hotel ibis Styles Klaipeda Aurora jest bardzo oryginalny pod względem architektury. Pokoje mieszczą się w części budynku przypominającej swoim kształtem łódź. Natomiast lobby i restauracja znajdują się w przyłączonym do niego zabytkowym budynku z 1953 roku, w którym kiedyś było kino. Kilkumetrowa odległość od głównych atrakcji turystycznych oraz niemalże uzdrowiskowy klimat tego urokliwego zakątku Litwy zachęcają do dłuższych odwiedzin. Zatrzymać można się w jednym z 144 nowoczesnych, tętniących energią i zapewniających komfort pokoi. Każdy z nich wyposażony jest w klimatyzację, bezprzewodowy i darmowy szybki Internet, telewizor LCD z kanałami satelitarnymi oraz piękną łazienkę. Na gości pragnących więcej – czeka aż 12 apartamentów. Osoby niepełnosprawne natomiast mogą zatrzymać się w jednym z 7 pokoi przystosowanych do swoich potrzeb. Wspaniały nastrój od samego rana zapewnią śniadania w formie bufetu, a w ciągu dnia można skorzystać z oferty hotelowej restauracji, która serwuje kuchnię europejską w przystępnych cenach i jest w stanie pomieścić do 100 osób. Ibis Styles Klaipeda Aurora to także 2 komfortowe sale konferencyjne oraz pokój spotkań. W największej z nich można poprowadzić wykład nawet na 300 osób. Każda z nich wyposażona jest w bezprzewodowy Internet oraz profesjonalne urządzenia potrzebne przy sprawnej organizacji spotkań, konferencji i imprez.

Komfortowy przystanek również dla rodziny 

Hotel ibis Styles Klaipeda Aurora jest bardzo przyjazny dla rodzin z dziećmi. Do wyboru jest 6 powiększonych pokoi mogących pomieścić aż cztery osoby. Dodatkowo do dyspozycji są zestawy gier, specjalnie dedykowany kącik czy kanały telewizyjne. Restauracja zapewnia najmłodszym też odpowiednie menu. Na gości podróżujących z dziećmi czekają również inne pozytywne niespodzianki i ekstra udogodnienia, za które nie jest pobierana dodatkowa opłata. Niewątpliwym plusem jest pełna atrakcji lokalizacja obiektu, która umożliwia młodszym i starszym aktywny wypoczynek zarówno na łonie natury, jak i w pełnym turystów industrialnym mieście nie tylko w trakcie Święta Morza. 
 
Kłajpeda – natura i kultura

Kłajpeda to historyczne miasto założone w XIII wieku przez Zakon Krzyżaków na wybrzeżu Morza Bałtyckiego nad Zalewem Kurońskim. Malowniczo położone między ujściami rzek Danga oraz Niemen, jest najważniejszym miastem portowym Litwy. Turystów przyciągają tu z jednej strony liczne festiwale i dni muzyki, a z drugiej bliskość niezwykłej natury. Z otwarciem sezonu letniego, który trwa od maja aż do jesieni, w mieście rozlega się muzyka. Najważniejszym wydarzeniem jest niewątpliwie hucznie obchodzone Święto Morza, zwane letnim Bożym Narodzeniem. Innymi wartymi odnotowania jest na pewno Jazz Festiwal na Zamku czy Festiwal Karylionów. Warto obejrzeć również Stare Miasto, odwiedzić Zamek, Muzeum Historyczne czy sławne Delfinarium. 
Gości ibis Styles Klaipeda Aurora dzieli zaledwie kilka minut spaceru od nowego portu promowego, który umożliwi nam m.in. zwiedzanie znajdującej się na liście dziedzictwa UNESCO Mierzei Kurońskiej. Jest to unikalny zabytek przyrody składający się ze świateł wielu jednostronnych pasów ziemi. Jej długość wynosi 97 km, w tym 50 km na Litwie, o szerokości dochodzącej do 4 kilometrów. Nazwa pochodzi od wytrzebionego przez Zakon Krzyżacki bałtyjskiego plemienia Kurów. Natura tutaj przechodziła wielokrotne przeobrażenia wynikające z ingerencji człowieka. Początkowo była zalesiona, ale 1757 roku, w czasie wojny siedmioletniej, lasy zostały wycięte. Dokonała tego armia rosyjska, która potrzebowała drewna do budowy łodzi o płytkim zanurzeniu, wykorzystanych później do oblężenia Królewca. Już w 1825 roku z inicjatywy Georga Davida Kuwerta, pracownika poczty, rozpoczął się proces odtwarzania pierwotnego leśnego krajobrazu. Dziś ok. 70% tego obszaru jest ponownie zalesione, a Mierzeja Kurońska jest znaczącą atrakcją turystyczną. Można tu również intensywnie uprawiać sporty wodne, takie jak windsurfing i żeglarstwo.

Barça i River w finale KMŚ czyli kto zostanie władcą świata?

Przeciwnicy Blaugrany, piłkarze River Plate Buenos Aires zrobią wszystko, by ukraść show Barcelonie, bo stają przed unikalną szansą. Mogą wygrać Klubowe Mistrzostwo Świata jako pierwszy argentyński zespół w historii.

W październiku swoich rodaków na duchu podtrzymywał Cesar Luis Menotti, były selekcjoner reprezentacji Alibcelestes i trener Barcelony. - Z Barcą Luisa Enrique może wygrać każdy - powiedział. - Wiecie, gdyby to była drużyna Guardioli, nie mielibyśmy szans. Sporo zależy od występu Messiego, ale bądźmy poważni. Nawet on i Maradona sami nie wygrywają meczów. Jednostki stoją zawsze niżej od drużyny - mówił Menotti. Argentyńczycy mają obsesję ogrania Barçy, bo wcześniej ani San Lorenzo, ani Estudiantes, ani Boca Juniors nie sięgnęły po Klubowe Mistrzostwo Świata, mimo, że grały w finale. To sprawa prestiżu, ale i pisania nowej historii i wysłania jasnego komunikatu: "spójrzcie, nie udało się wam, tylko my tego dokonaliśmy".  Optymizmu byłego trenera Argentyńczyków nie podzielają bukmacherzy. Dla przykładu – firma Fortuna ustanowiła kurs na River, który wyniósł aż… 18.0. Triumf Barçy to ledwie 1.17.

Barcelona wturlała się do finału dzięki hat-trickowi Luisa Suareza, który błysnął skutecznością w półfinałowym meczu z Guangzhou Evergrade. Mistrzom Hiszpanii nie przeszkodził ani brak Neymara, ani niespodziewane problemy ze zdrowiem Leo Messiego. Rywale kierowani przez Luisa Felipe Scolariego byli statystami w momentami potwornie nudnym meczu. Nawet na chwilę nie zakwestionowali dominacji Barcelony i z kretesem przegrali walkę o finał. No cóż, można było się tego spodziewać, choć z pewnością osłabiona Blaugrana nie zademonstrowała pełni swoich możliwości. Wygrała łatwo i bez wysiłku, choć bez szalonej liczby bramek. - Chcieliśmy zagrać w finale i osiągnęliśmy swój cel - powiedział Luis Suárez po meczu. Wiemy, że drużyny z Ameryki Południowej grają twardo. River Plate nie jest wyjątkiem. To jeden z najlepszych zespołów regionu i nie bez powodu wygrał Copa Libertadores. Musimy w jak najlepszy sposób przygotować się do finału. Bardzo zależy nam na zdobyciu Klubowego Mistrzostwa Świata - mówił Urugwajczyk. Jego drużyna jest rekordzistą w liczbie trofeów wywalczonych w tym turnieju. Ma dwa na koncie i pewnie zmierza po trzecie. Wcześniej zdobywała je w 2009 i 2011 roku. Oba pod wodzą Pepa Guardioli. Teraz stanie przed szansą powtórzenia tego sukcesu w erze Luisa Enrique. Gdyby nie sensacyjnie przegrany Superpuchar Hiszpanii z Athleticem Bilbao, mogłaby wyrównać historyczny rekord sześciu trofeów wywalczonych w 2009 roku. To się jednak nie stanie.

Nie wiadomo, czy w niedzielnym finale zagrają Leo Messi i Neymar. Pierwszy zmagał się z ostrym bólem brzucha. Przed półfinałem z Guangzhou klub wydał oficjalny komunikat, w którym napisał: "Messi nie wystąpi, bo ma problem z kolką nerkową - bólem brzucha często powodowanym przez kamienie nerkowe. Argentyńczyk nie zagra w półfinale Klubowych Mistrzostw Świata, a jego dostępność w kolejnych spotkaniach będzie zależała od testów medycznych i rekonwalescencji". Z kolei Neymar ani razu nie trenował w Yokohamie. Hiszpańskie media podały informację, jakoby miał wystąpić w starciu z River Plate, ale nie od pierwszej minuty. Luis Enrique szykuje swojego napastnika na drugą połowę finałowego starcia.

River awansował do finału dzięki zwycięstwu 1:0 w środowym półfinale z reprezentującym gospodarzy Sanfrecce Hiroshima. Ewentualna wygrana z Barceloną byłaby największym sukcesem trenerskim 39 - letniego Marcelo Gallardo. Młody trener ma znakomitą renomę w Argentynie. Uważany jest za niezwykle błyskotliwego i inteligentnego szkoleniowca nowej generacji, jego nazwisko już pojawiało się w kontekście zastąpienia Gerardo Martino na stanowisku selekcjonera reprezentacji Albicelestes. Odkąd rozpoczął pracę w River Plate w czerwcu 2014 roku, sięgnął z drużyną po cztery trofea: Copa Sudamiercana, Recopa Sudamericana, Copa Libertadores i Puchar Baku Suruga. Wcześniej z sukcesami prowadził Nacional Montevideo, doprowadzając drużynę do mistrzostwa kraju. Autobiografia "El pizzaron de Gallardo", którą wydał niedawno w Argentynie jest już bestsellerem. Można z niej dowiedzieć się, że Gallardo niezwykle ceni Pepa Guardiolę i uznaje go za wielki autorytet. - Jestem po gigantycznym wrażeniem liczby trofeów, po które sięgnął. Analizowałem jego pracę przed przejęciem Barcy. Wszystkie jego wcześniejsze kroki były podobne do moich - niespodziewanie napisał Argentyńczyk.

Gallardo niezwykle ceni Roberta Lewandowskiego. Swojemu napastnikowi Alario zademonstrował film z najlepszymi akcjami Polaka i polecił podpatrywanie jego ustawienia, przyjmowania piłki i zachowywania się bez niej. Dzięki temu w kolejnym spotkaniu zawodnik River strzelił trzy gole. Matiasowi Kranevitterowi kazał podpatrywać Andreę Pirlo. Od nowego roku pomocnik będzie występował w Atletico Madryt. Trafi pod skrzydła Diego Simeone za 7 mln euro.

Dla Gallardo niedzielne zwycięstwo nad Barceloną byłoby spełnieniem największego marzenia i kolejnym dowodem na to, że podąża drogą Pepa Guardioli. To ma go prowadzić do kolejnych trofeów i - kto wie - być może w przyszłości do pracy w Katalonii. Ale zanim zacznie fruwać w chmurach, musi przygotować zespół na najtrudniejsze starcie. Mimo, że Barca ostatnio gubi punkty w lidze, to i tak jest najlepszą drużyną w galaktyce.

Historia SEO

Historia SEOPo raz pierwszy termin SEO został użyty długo przed powstaniem Googla, a dokładnie w 1997 roku. Już wtedy w Stanach Zjednoczonych narodziła się koncepcja dotycząca walki o pozycję w wyniku wyszukiwania. Na tamte czasy była to tylko celna obserwacja w kierunku której czyniono pierwsze próby, nie zawsze uczciwe. Dzisiaj SEO to dochodowy biznes.

SEO czyli Seach Engine Optimization oznacza takie przygotowanie strony internetowej, aby była dobrze rozpoznawalna i wyświetlana przez wyszukiwarki. Wyróżnia się dwa rodzaje działań o obszarze SEO: White Hat SEO i Black Hat SEO.

Co to jest White Hat SEO?

White Hat SEO (białe SEO) to poprawne konstruowanie stron internetowych, którego celem jest łatwe rozpoznawanie prawdziwej tematyki stron i poprawne ich indeksowanie przez wyszukiwarki. Pamiętajmy, że nawet dobrze opracowana strona nieprzygotowana według zasad SEO będzie trudna do odszukania na dalekich pozycjach wyników wyszukiwania. Praktyki White Hat SEO są efektywne i przychylne wyszukiwarkom.

Black Hat SEO czyli ciemna strona mocy

Z kolei Black Hat SEO (czarne SEO) ma na celu oszukanie wyszukiwarek, a w konsekwencji także użytkowników. Tutaj liczy się jak największa liczba użytkowników i odsłon reklam wyłącznie dla zdobycia pieniędzy. Pierwszymi firmami stosującymi Black Hat SEO były strony porno. Ze względu na fakt, że w tamtych czasach dla wyszukiwarek istotna była tylko zawartość strony, oszustwo było łatwe. Można było w niezauważalnych dla użytkownika polach (meta tagach) oraz mało widocznym tekstem w samej stronie zapisać dużą ilość wielokrotnie powtórzonych słów kluczowych celem pojawiania się strony na wysokich pozycjach w wynikach wyszukiwania dla tych słów. Nieświadomy niczego użytkownik o prawdziwej, widocznej dla niego treści strony dowiadywał się dopiero po wejściu na nią.

Właściciele wyszukiwarek poprawiali algorytmy, ale odnosiło to negatywne skutki, bowiem coraz więcej stron z wartościowymi treściami, które nie korzystały z SEO były traktowane jak spam. Na każde sposoby walki z czarnym SEO specjaliści od Black hat SEO odpowiadali swoimi chwytami. Tak rozpoczął się wyścig wyszukiwarek z nieuczciwymi właścicielami stron, który trwa do dziś. Tylko reguły gry obecnie zależą od Google.

Autor artykułu: PrzemekBednarz.pl - pozycjonowanie stron

Święta last minute - trzy proste przepisy na wyjątkowe specjały

Święta last minute - trzy proste przepisy na wyjątkowe specjały

Są proste w przygotowaniu, składają się głównie z polskich składników i świetnie smakują - tak w największym skrócie można opisać trzy propozycje na świąteczne smakołyki. Przepisy laureatów Ogólnopolskiego Programu Promocyjnego „Doceń polskie” to pomysł dla wszystkich, którzy nadal szukają kulinarnych inspiracji na nadchodzące Boże Narodzenie.Składnikami specjałów są m.in. produkty nagrodzone certyfikatem „Doceń polskie”. Wyróżnienia te nadawane są wyłącznie artykułom spożywczym posiadającym „polski akcent”, które cechują się doskonałym smakiem, odpowiednim wyglądem i jakością adekwatną do ceny. Godło promocyjne jest nadawane podczas odbywających się co kwartał audytów żywności. Przyznaje je Loża Ekspertów, której przewodniczącym jest Mirek Drewniak, mistrz kuchni, współzałożyciel i członek Fundacji Klubu Szefów Kuchni. 

Wigilijna kasza jaglana z makiem i bakaliami

Składniki na 6 porcji:

- 1,5 szklanki kaszy jaglanej VITANA (nagrodzonej dwukrotnie godłem „Doceń polskie” i tytułem TOP PRODUKT)
- 3 szklanki wody- 300 g bakalii (najlepiej śliwek wędzonych, moreli, żurawiny, daktyli, rodzynek sułtańskich i maku)
- 3/4 łyżeczki cynamonu- 1/3 łyżeczki kardamonu
- 1 łyżka oleju rzepakowego (opcjonalnie może być lniany)
- 1 łyżka miodu, najlepiej gryczanego
- 2 łyżki maku (najlepiej go sparzyć)- sól do smaku

Przygotowanie:

Bakalie kroimy na mniejsze części i mieszamy. Podgrzewamy 3 szklanki wody, dodajemy do niej sól, cynamon, kardamon i olej. Do wrzątku wsypujemy kaszę jaglaną i gotujemy ją na małym ogniu przez około 20 minut, mieszając od czasu do czasu. W połowie gotowania dodajemy bakalie. Całość gotujemy do momentu, aż kasza wchłonie wodę. Następnie dodajemy sparzony wcześniej mak i delikatnie wszystko mieszamy. Danie doprawiamy miodem do smaku.

Autorką przepisu jest Krystyna Sobczyk (mama współwłaścicielki Zakładu Konfekcjonowania Artykułów Spożywczych VITANA Jerzy Płachta). 

* * *

Świąteczny śledź pod cynamonem w Zdrowym Oleju Rzepakowym Green Spoon tłoczonym tradycyjnie na zimno

Składniki na 4 porcje:

- 0,5 kg filetów śledziowych Matjas (mogą być czyste lub w oleju)
- 1 średnia cebula- garść rodzynek- mielony cynamon
- Zdrowy Olej Rzepakowy Tłoczony Na Zimno Green Spoon (nagrodzony godłem „Doceń polskie” i tytułem TOP PRODUKT)
- olej rydzowy Green Spoon tłoczony tradycyjnie na zimno
- świeżo mielony kolorowy pieprz

Przygotowanie:

Garść rodzynek zalewamy wrzątkiem. Jeżeli dysponujemy śledziem w zalewie olejowej, to najlepiej go przepłukać, aby nie zaburzył smaku gotowego dnia. Filety śledziowe kroimy w kawałki o szerokości ok. 4 cm i układamy je w półmisku (a najlepiej w zamykanym pojemniku). Cebulę kroimy w plastry, a następnie w półksiężyce, które układamy na pierwszej warstwie śledzia, na całość sypiemy wg uznania rodzynki i cynamon (pamiętając, że to bardzo aromatyczna przyprawa, nie warto więc przesadzać), po czym dodajemy świeżo mielony pieprz. Podlewamy całość olejem rzepakowym tłoczonym na zimno, dodajemy także kilka kropel oleju rydzowego, który doda smaku cebulowo-korzennego. I w ten sposób możemy ułożyć kilka warstw. Gotową potrawę pozostawiamy w lodówce na noc, a następnego dnia można już cieszyć się jej smakiem. Doskonałym dodatkiem do tak przygotowanego śledzia jest świeży chleb i naturalne masło.

Autorem przepisu jest Przemysław Mrozik, Prezes Zarządu firmy Green Spoon.

* * *

Świąteczny piernik

Składniki na 2 keksówki

- 3 i 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1 szklanka cukru
- 350 g płynnego miodu wielokwiatowego WIODĄCA MARKA (do kupienia w sklepach E. Leclerc)
- 250 g miękkiego masła
- 7 jajek od kur z wolnego wybiegu kl. M WIODĄCA MARKA
- 6 czubatych łyżek kwaśnej śmietany 18%- 4 kopiaste łyżeczki przyprawy do piernika
- 1 płaska łyżeczka sody
- 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia- 2 kopiaste łyżki kakao- 100 ml mleka

Przełożenie:

- 2 słoiczki powideł śliwkowych WIODĄCA MARKA (produkt nagrodzony znakiem „Doceń polskie” i tytułem TOP PRODUKT - Marki Własne)

Polewa:

- 150 g czekolady deserowej  do wypieków WIODĄCA MARKA
- 10 łyżek kremówki

Przygotowanie:

Miękkie masło ucieramy z cukrem na puszystą masę, a następnie dodajemy po jednym jajku. (Jeśli jajka będą za zimne, masa będzie wyglądać na zważoną, ale to wyrówna się po dodaniu mąki.)Do masy jajeczno-maślanej dodajemy miód, mleko oraz śmietanę i miksujemy całość. Gdy składniki się połączą, dodajemy wymieszane suche składniki (czyli mąkę, kakao, przyprawę do piernika, proszek i sodę). Miksujemy do uzyskania jednolitej masy. 

Dwie keksówki o wymiarach 12×35 cm wykładamy papierem do pieczenia i delikatnie natłuszczamy. Przelewamy do nich ciasto i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni Celsjusza, po czym pieczemy około 50 - 60 minut. Najlepiej jednak sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest już suche. Po około 30 minutach ciasto zapewne będzie już dość brązowe z wierzchu, wówczas należy przykryć je papierem do pieczenia, aby się nie spiekło zbyt mocno.Upieczone ciasto początkowo studzimy w formach, a następnie wyjmujemy je i wychładzamy na kratce.Kiedy ciasto jest już zimne, przecinamy je na pół i przygotowujemy powidła do przełożenia.Powidła umieszczamy w rondelku z grubym dnem i gotujemy około 8 minut, mieszając je, by nie przywierały do garnka. Gorące powidła nakładamy na ciasto i przykrywamy.Piernik odstawiamy na około 2 godziny do lodówki, by powidła zastygły.Następnie wierzch ciasta dekorujemy polewą. Przygotowujemy ją poprzez podgrzewanie w kąpieli wodnej czekolady ze śmietanką. Piernika nie trzymamy w lodówce.

Więcej smakowitych inspiracji na dania różnego typu można znaleźć na blogu programu „Doceń polskie”, pod adresem www.blog.docenpolskie.pl, w zakładce Przepisy. 

* * *

Ogólnopolski Program Promocyjny „Doceń polskie”
www.docenpolskie.pl
www.blog.docenpolskie.pl 
Celem programu „Doceń polskie” jest promocja wysokiej jakości produktów spożywczych dostępnych na polskim rynku. Ich selekcją, oceną i przyznaniem certyfikatu „Doceń polskie” zajmują się specjaliści zawodowo związani z żywnością i technologią żywienia, którzy tworzą Lożę Ekspertów. Zasiadają w niej m.in. członkowie Fundacji Klubu Szefów Kuchni. Twórca programu „Doceń polskie” jest  także organizatorem projektu BlogerChef (blogerchef.pl) – innowacyjnego przedsięwzięcia skierowanego do blogerów kulinarnych. 

* * *

KONTAKT:
Ogólnopolski Program Promocyjny „Doceń polskie”
www.docenpolskie.pl

Kontakt dla mediów:
Anna Koza
anna.koza@adventure.media.pl
Adventure Media s. c. Agencja Public Relations
www.adventure.media.pl
tel. 32 724 28 84fax 32 417 01 70


Smerfy, które pomagają

Smerfy, które pomagają

Papa Smerf, Laluś, Smerfetka i Ważniak zagościli u małych pacjentów Samodzielnego Publicznego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Warszawie (ul. Marszałkowska 24). Jak to możliwe? Ponad 170 kolorowych poszewek ze smerfnym printem trafiło do dzieci hospitalizowanych na Oddziale Klinicznym Kardiologii i Pediatrii. Kolorowe jasie, które zamieniły szpitalne pokoje w krainę znaną z bajek Peyo, powstały podczas akcji „Uszyj Smerfnego Jasia” w ramach 17. Dni Belgijskich. Organizatorem była Belgijska Izba Gospodarcza.

Praktycznie nie ma na świecie dziecka, które nie znałoby Smerfów. W końcu niebieskie stworzonka pochodzące z Belgii od ponad pół wieku cieszą kolejne pokolenia. Nic więc dziwnego, że to właśnie m.in. Papa Smerf, Laluś, Smerfetka czy Ważniak znaleźli się na poszewkach uszytych podczas akcji „Uszyj Smerfnego Jasia” zorganizowanej w ramach 17. Dni Belgijskich przez Belgijską Izbę Gospodarczą. Zaangażowanie kilkudziesięciu wolontariuszy, blisko 120 m.b. materiału, 7 maszyn do szycia i 10 szpulek nici pozwoliło na stworzenie ponad 170 kolorowych poszewek z motywem Smerfów. Uszycie jaśków było możliwe również, dzięki wsparciu Fabryki Stylu – Oliwii Drochlińskiej i szkole MAKE UP STAR, które bezpłatnie udostępniły swoje maszyny oraz Pani Małgorzaty Słomczyńskiej z Fundacji Serce Dziecka, która koordynowała prace wolontariuszy. Pomysłodawczynią akcji jest Natalia Bielawska.

 

Smerfna pomoc

Belgijska Izba Gospodarcza przekazała smerfne jasie Dziecięcemu Szpitalowi Klinicznemu w Warszawie przy ulicy Marszałkowskiej 24, w którym od ponad 100 lat nieprzerwanie lekarze walczą o zdrowie i życie małych pacjentów. Kolorowe poszewki pozwolą przenieść się dzieciom do bajkowej krainy Peyo i ułatwią im trudny czas spędzony w szpitalu.


„Uszyj Smerfnego Jasia”

Pomysłodawczynią akcji jest Natalia Bielawska, mama 4-letniego Bruna i autorka bloga Ekoubranka. Akcja powstała spontanicznie, kiedy podczas pobytu  z synkiem w jednym z krakowskich szpitali Pani Natalia zauważyła, że brakuje poszewek. Kilka dni później poprosiła znajome blogerki o pomoc w uszyciu kolorowych poduszek. Efekty akcji oraz  radość dzieci przerosły najśmielsze oczekiwania i dlatego Pani Natalia postanowiła rozszerzyć działania także na inne miasta. W ciągu roku, dzięki pomysłodawczyni akcji oraz zaangażowaniu innych osób, ponad 4000 poszewek trafiło do szpitali, domów dziecka i hospicjów w całej Polsce.


O Belgijskiej Izbie Gospodarczej

 

Belgijska Izba Gospodarcza (Belgian Business Chamber, BBC) powstała w 1992 roku. Obecnie liczy ona ok. 110 członków. Wśród nich są przede wszystkim firmy belgijskie prowadzące działalność gospodarczą na terenie Polski, jak również firmy zainteresowane współpracą z belgijskimi partnerami lub/oraz rynkiem belgijskim. Belgijska Izba Gospodarcza zajmuje się promocją firm belgijskich na rynku polskim oraz organizacją wydarzeń o charakterze biznesowym i kulturalnym. Dodatkowo BBC wspiera swoich członków, ułatwiając im dostęp do profesjonalnych i kompetentnych partnerów zewnętrznych. Belgijska Izba Gospodarcza w swojej działalności realizuje również cele społeczne.


Blisko 55 ton żywności dla potrzebujących od klientów Lidla – finał Świątecznej Zbiórki Żywności

Blisko 55 ton żywności dla potrzebujących od klientów Lidla – finał Świątecznej Zbiórki ŻywnościW dniach 4-6 grudnia 2015 r.
w sklepach Lidl wystawione były kosze, do których klienci mogli przekazywać produkty takie jak cukier, mąka, konserwy, słodycze, kasze czy przetwory owocowe i warzywne. Dzięki hojności klientów oraz zaangażowaniu wolontariuszy, którzy wspierali akcję, w sklepach sieci Lidl zebrano blisko 55 ton żywności dla ubogich rodzin wielodzietnych, osób samotnych, chorych i borykających się różnymi trudnościami oraz dla dzieci z domów dziecka. Osoby te otrzymają paczki jeszcze przed świętami. Będą one zawierały produkty zebrane właśnie w palcówkach firmy Lidl.
„Przyłączanie się do Świątecznej Zbiórki Żywności stało się już naszą tradycją. W tym roku po raz kolejny klienci i pracownicy sklepów Lidl udowodnili, że mają wielkie serca, które otwierają na potrzeby innych ludzi, znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej, za co chcielibyśmy im podziękować. W ciągu trzech dni wspólnie zebraliśmy prawie 55 ton żywności. Mamy nadzieję, że ofiarowane produkty wspomogą osoby najbardziej potrzebujące i sprawią, że tegoroczne święta będą wyjątkowe" - mówi Anna Biskup, PR Manager Lidl Polska.
Informacje o tej oraz innych akcjach dobroczynnych, w które angażuje się firma Lidl można znaleźć na stronie www.lidl.pl, a także na facebookowym profilu firmy www.facebook.com/lidlpolska.

Godziny otwarcia H2Ostróg w okresie świąteczno-noworocznym

Godziny otwarcia H2Ostróg w okresie świąteczno-noworocznym

Zapraszamy do zapoznania się z godzinami otwarcia  aquaparku w okresie świąteczno-noworocznym: 


24.12.2015 - nieczynne
25.12.2015 - nieczynne 
26.12.2015 - czynne od godz. 10.00 do 22.00
31.12.2015 - czynne od godz. 6.00 do 14.00 
01.01.2016 - czynne od godz. 14.00 do 22.00 
06.01.2016 - czynne od godz. 6.00 do 22.00

Pozostałe dni aquapark czynny w stałych godzinach, czyli od 6.00 do 22.00.

Przypominamy, że świąteczna atmosfera aquaparku zagości już w najbliższy weekend - w dniach 19 - 20 grudnia br. odbędzie się Wielkie Świąteczne Szukanie Prezentów. Na terenie H2Ostróg ukryte będą niewielkie znaczki przedstawiające choinkę - kto taki odnajdzie, otrzyma przyporządkowaną mu nagrodę niespodziankę. W zabawie może wziąć udział każdy, niezależnie od wieku i płci, kto wykupił dowolną wejściówkę na basen. 
Serdecznie zapraszamy!

***
Tekst: JUSTYNA KORZENIAK, ADVENTURE MEDIA

***


H2Ostróg:

Aquapark H2Ostróg to nowoczesny park wodny, usytuowany w Raciborzu, przy ul. Zamkowej 4. Inwestorem jest Miasto Racibórz. Administratorem obiektu jest Ośrodek Sportu i Rekreacji w Raciborzu. 
Racibórz to niespełna 60-tysięczne miasto położone w woj. śląskim, tuż przy granicy z Czechami.  Swoje siedziby i zakłady produkcyjne mają tu takie firmy jak: RAFAKO S.A., SGL Carbon Polska, Henkel, Mieszko S.A., Eko-Okna, ENSOL, Sunex S.A. Jest centralnym miastem powiatu raciborskiego, w skład którego wchodzą miasta Kuźnia Raciborska i Krzanowice oraz gminy Pietrowice Wielkie, Kornowac, Rudnik, Nędza i Krzyżanowice.

Kontakt:
Aleksandra Dik
aleksandradik@adventure.media.pl
tel. + 48 604 231 738, 32 724 28 84
Adventure Media s.c.ul. S. Batorego 7, III p., 
47-400 Racibórz


Roca ulubioną marką Polaków w kategorii Ceramika Sanitarna Wyniki Superbrands 2015/2016

 

W tegorocznej edycji wydarzenia Superbrands - jednego z szerzej zakrojonych konsumenckich badań siły i wizerunku marki w Polsce, firma Roca otrzymała tytuł Superbrands 2015/2016.

Superbrands to międzynarodowa organizacja, która od ponad 20 lat bada marki konsumenckie i biznesowe na lokalnych rynkach w ponad 80 krajach. Jej celem jest wyłonienie najsilniejszych na danym rynku firm: polecanych przez konsumentów oraz docenianych przez profesjonalnych ekspertów wchodzących w skład Rady Marek. Kluczowym elementem badania są wyniki ankiety przeprowadzanej przez niezależny instytut badawczy ARC.

Firmy, które z sukcesem zakończą cały Proces Certyfikacji uzyskują tytuł Superbrands. W tegorocznej edycji wyróżnienie najsilniejszej marki w kategorii ceramika sanitarna otrzymała firma Roca Polska. Konsumenci głosując na tę markę, pokazali, że funkcjonalność i niepowtarzalny design jej produktów jest dla nich kwestią priorytetową przy podejmowaniu decyzji zakupowych. Gala rozdania nagród odbędzie się w maju 2016 roku.

Oświetlenie ogrodowe

Oświetlenie ogrodoweUmiejętnie manipulując ilością i rozmieszczeniem punktów świetlnych, możemy wyczarować prawdziwie klimatyczne miejsce, a nawet sprawić, że będzie się wydawał znacznie większy, niż w rzeczywistości. Na co więc należy zwrócić uwagę, aranżując oświetlenie w ogrodzie?

Po pierwsze, na rozmieszczenie świateł, ze szczególnym uwzględnieniem... szczegółów. Przy tej samej barwie i natężeniu światła, zupełnie inny efekt osiągniemy, umieszczając źródło światła przed, a inny - za rośliną. Lampka na pierwszym planie będzie odbijać się w liściach, zaś umieszczona za rośliną, spowoduje, że światło będzie przesączać się przez liście i gałęzie, dając ciekawe, zielonkawe refleksy. Jeśli nie jesteśmy pewni, która opcja bardziej nam odpowiada, zawsze można wziąć latarkę, udać się po zmroku do ogrodu i po prostu przymierzyć. Oczywiście, efekt będzie tylko do pewnego stopnia porównywalny, bowiem latarka świeci kierunkowo, ale mimo wszystko coś nam to podpowie. Warto też zadbać, by źródło światła nie było umieszczone zbyt blisko liści - w przeciwnym razie, może je uszkodzić, przypiekając roślinkę.

Po drugie, warto dobrze rozplanować ilość punktów świetlnych. Łatwo tu o przesadę, bowiem ilość dostępnych opcji może przyprawić nas o mały zawrót głowy będziemy chcieli zamontować w naszym ogrodzie wszystko i jeszcze trochę. Tymczasem, nie chodzi o to, by po zmroku było jasno jak w dzień, ale by wydobyć z ogrodu pewne zakamarki, tajemnice i stworzyć wrażenie pewnej tajemniczości. Oparcie się chęci wykupienia całego asortymentu sklepu pozwoli też wymiernie obniżyć nasze rachunki za prąd, a jednocześnie nie spowoduje, że oświetlenia będziemy używać tylko od wielkiego święta.

Po trzecie, warto rozważyć montaż dobrej jakości lampek solarnych. Oczywiście, nie świeca one tak mocno, jak te elektryczne, ale za to są o wiele bardziej wydajne i... włączają się same. Połączenia tradycyjnych, elektrycznych lamp oraz lampek solarnych daje bardzo ciekawe efekty, pod warunkiem oczywiście, że dobrze rozplanujemy ich ustawienie. Warto też zwrócić uwagę na możliwości naładowania się baterii lampek solarnych w ciągu dnia - być może w zarośniętym zakątku ogrodu będą się prezentować doskonale, ale pamiętajmy, że jeśli zasłonimy je liśćmi, po zmroku nie będą prezentować się wcale.

Centrum Handlowe Osowa zaprasza na Świąteczny Jarmark Produktów z Duszą i Sercem

Centrum Handlowe Osowa zaprasza na Świąteczny Jarmark Produktów z Duszą i Sercem

Przez najbliższych 5 dni klienci CH Osowa będą mogli zrobić wyjątkowe świąteczne zakupy podczas Jarmarku Produktów z Duszą i Sercem. Na amatorów dobrego smaku czekają sery góralskie oraz pyszne miody, z których można przyrządzić wyśmienite potrawy na stół wigilijny. Do dyspozycji klientów CH Osowa są także stoiska z polskim rzemiosłem i rękodziełem oraz oryginalnymi dekoracjami świątecznymi. Wystawcy oferują m.in. skóry, kożuchy, kapcie skórkowe i wełniane, chusty góralskie, rękawice i czapki z Tybetu, torebki, rzeźby czy szkło ręcznie malowane. Nie zabraknie także pomysłów na gwiazdkowe prezenty dla najmłodszych w postaci drewnianych zabawek edukacyjnych czy inspiracji na ozdoby choinkowe ze świątecznymi aniołkami w roli głównej.

„Już dziś zapraszamy na Jarmark Produktów z Duszą i Sercem do CH Osowa, podczas którego będzie można zrobić ostatnie świąteczne zakupy przed zbliżającą się Gwiazdką! Smaczne jedzenie, tradycyjne rękodzieło i oryginale dekoracje na choinkę – to wszystko czeka na tych, którzy odwiedzą CH Osowa do 22 grudnia” mówi Agnieszka Wojtaszczyk, dyrektor Centrum Handlowego Osowa.

Świąteczny Jarmark w Centrum Handlowym Osowa jest czynny w  godzinach otwarcia galerii.

Informacje o firmie:

Centrum Handlowe Osowa to jedno z pierwszych centrów handlowych w Trójmieście. Zlokalizowane jest przy Obwodnicy Trójmiasta, przy trasie będącej przedłużeniem autostrady A1 i prowadzącej na Hel (droga krajowa S6), co świadczy o dobrym skomunikowaniu obiektu oraz łatwym i szybkim do niego dostępie. Oferta handlowa obejmuje hipermarket, liczne butiki i punkty usługowe, plac zabaw dla dzieci oraz specjalną strefę dla rowerów, zlokalizowaną na monitorowanym parkingu przy strefie restauracyjnej. CH Osowa to miejsce przyjazne rodzinom oraz osobom niepełnosprawnym. Nowoczesna strefa restauracyjna z darmowym dostępem do bezprzewodowego internetu idealnie nadaje się na spotkania biznesowe oraz dla osób będących w podróży. Więcej informacji o centrum na stronie www.chosowa.pl

Właścicielami Centrum Handlowego Osowa są firmy: Pradera Gdańsk Osowa Sp. z o.o., należąca do funduszu PCEF zarządzanego przez Praderę (www.pradera.com) oraz OIK Gdańsk Retail Project Sp. z o.o. należąca do funduszu HANSAINVEST (www.hansainvest.com). Zarządcą obiektu jest Apsys Polska S.A. (www.apsysgroup.com).